Bieżące odcinki "Mody na sukces"
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Tak, to zabawne tym bardziej bo ma ojca na miejscu, widzi go codziennie w pracy i kiedy tylko potrzebuje, straszni Loganowie niczego jej nie bronią. Hope dobrze powiedziała, że co się stało z tym, że są jedną wielką rodziną, nagle znowu dwie rodziny? Tak w ogóle skąd myślenie, że Taylor jest bardziej Forrester niż Brooke? Ridge to w ogóle Marone 
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Nawet dorośli ludzie czasem marzą o zejściu się swoich rodziców. Marzenie Steffy jest może irracjonalne, ale z ludzkiego punktu widzenia - normalne. Pytanie jest inne - czy Taylor będzie mącić w małżeństwie byłego męża.
O Grace na razie trudno mi się wypowiedzieć. Na tę chwilę, wygląda na sympatyczna kobietę.
O Grace na razie trudno mi się wypowiedzieć. Na tę chwilę, wygląda na sympatyczna kobietę.
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Nadrobiłam moje duże zaległości w oglądaniu, więc coś napiszę od siebie. Dobrze, że Taylor dała Sheili szansę. Ja to już widziałam zanim Taylor się pojawiła, że Sheila naprawdę chce tylko kontaktu z synem i wnukiem, a Steffy ryzykuje bardzo stanowczo ją odcinając od Finna. Nawet myślałam, że przez to coś się złego wydarzy, że Sheila w końcu nie wytrzyma i np. zrzuci Steffy z klifu. Brooke nie musiała stawać w obronie Steffy i Finna. Są dorośli, sami sobie poradzą. To było dziwne i niepotrzebne. Podoba mi się, że coś się dzieje, bo się nie nudzę patrząc na to. Brooke pijąca i się wygłupiająca podczas kiedy wszyscy wiemy, że jest alkoholiczką to jest smutny widok. Szkoda mi jej. Sheila się jednak nie zmieniła. Owszem chciała, ale nie potrafi. Deacon zachował się głupio. Co mu z tego pocałunku, jak sobie przez to zepsuł kontakty z Brooke. Przecież powinien to przewidzieć. Byłoby lepiej jakby wtedy wyszedł, a jeszcze lepiej jakby wylał alkohol do zlewu. Chociaż to by było przekroczenie granicy tego co może robić jako gość. A on pił z Brooke co ją tylko zachęcało i jeszcze został do rana. Ale przynajmniej nie dał jej tego alkoholu. Douglas znowu mówi co widział i znowu nikt go nie słucha. Ciekawe kto go wreszcie usłyszy. Matka Paris mi się podoba, mam nadzieję, że będzie coś ciekawego z tą postacią. Na razie jest bardzo źle nastawiona do Cartera, co nie dziwi, skoro Zoe jej nakłamała na jego temat. Może później zmieni danie jak go lepiej pozna. Jak tylko weszła to od razu pomyślałam, że pasowała by do Erica. Ale na to pewnie nie ma co liczyć. Poza tym Eric jest szczęśliwy z Quinn. Nie wiem co jeszcze miała by robić Taylor poza tym, że zaprosiła Sheilę na święta. Może coś wymyślą, na razie czekam na koniec tej sielanki. Jeśli chodzi o nielogiczności to jest ich dużo, np. ostatnio Deacon alkoholik pije w sylwestra wódkę i nic mu nie jest, a Brooke "wróciła do nałogu" i potrzebuje wsparcia. A on co?
Ps. Dawidku, proszę nie pisz o postaciach po nazwisku, bo kiedy piszesz Carter to widzę przed oczami Cartera Waltona, a nie Sheilę, a jak piszesz Hayes, to widzę niemowlaka, a nie Taylor. Każda z tych postaci ma unikalne imię lub jego zdrobnienie (np. Steffy) po to, żebyśmy ich używali jednoznacznie określając o kim mówimy. Twoje opisy są przez to trudniejsze w odbiorze i wprowadzające w błąd.
Ps. Dawidku, proszę nie pisz o postaciach po nazwisku, bo kiedy piszesz Carter to widzę przed oczami Cartera Waltona, a nie Sheilę, a jak piszesz Hayes, to widzę niemowlaka, a nie Taylor. Każda z tych postaci ma unikalne imię lub jego zdrobnienie (np. Steffy) po to, żebyśmy ich używali jednoznacznie określając o kim mówimy. Twoje opisy są przez to trudniejsze w odbiorze i wprowadzające w błąd.
Aktualnie oglądam "Chicago Fire", "Chicago P.D.", "Chicago Med" i "Orange Is the New Black"
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Postaram się, ale to też sugeruje, że scenarzyści są mało kreatywni w wymyślaniu imion i nazwisk. Spróbuję inaczej formułować swoje opisy, by imiona się tak nie powtarzały i nie było zbyt monotonnie.Cynthia pisze: 2024-08-31, 20:01
Ps. Dawidku, proszę nie pisz o postaciach po nazwisku, bo kiedy piszesz Carter to widzę przed oczami Cartera Waltona, a nie Shielę, a jak piszesz Hayes, to widzę niemowlaka, a nie Taylor. Każda z tych postaci ma unikalne imię lub jego zdrobnienie (np. Steffy) po to, żebyśmy ich używali jednoznacznie określając o kim mówimy. Twoje opisy są przez to trudniejsze w odbiorze i wprowadzające w błąd.
PS. poprawiłem Cynthio trochę Twojego posta. Sam muszę poprawić swoje z opisami odcinków - bo jakieś literówki się uchowały.
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Ciekawe czy Grace będzie miała osobny wątek czy tylko powierniczka Paris. Jako że Carter gustuje zarówno w młodych, jak i w dojrzałych kobietach, to mógłby być trójkąt z Grace i Paris. Zende stał się nijaki. Niby te oświadczyny były, ale nic nie wyszło z tego.
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Ciekawy pomysł, to mogłoby być dobre, od niechęci do zauroczeniamailo pisze: 2024-09-02, 10:41 Ciekawe czy Grace będzie miała osobny wątek czy tylko powierniczka Paris. Jako że Carter gustuje zarówno w młodych, jak i w dojrzałych kobietach, to mógłby być trójkąt z Grace i Paris. Zende stał się nijaki. Niby te oświadczyny były, ale nic nie wyszło z tego.
Aktualnie oglądam "Chicago Fire", "Chicago P.D.", "Chicago Med" i "Orange Is the New Black"
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Hope o tym nie marzy, a przynamniej nie wierci matce dziury w brzuchu z tego powodu. Steffy okazała się wyjątkowo niedojrzała i naiwna, mówiąc o zjednoczeniu się rodziny i o Forresterach (Ridge to Marone, ale mniejsza). Nawet stuknięta doktorka wie, że miejsce Ridge'a jest przy Brooke i zawsze do niej wraca. "Młoda" Stefka robi krzywdę sobie i matce, snując takie marzeniaDawidek pisze: 2024-08-30, 21:28 Nawet dorośli ludzie czasem marzą o zejściu się swoich rodziców. Marzenie Steffy jest może irracjonalne, ale z ludzkiego punktu widzenia - normalne. Pytanie jest inne - czy Taylor będzie mącić w małżeństwie byłego męża.
O Grace na razie trudno mi się wypowiedzieć. Na tę chwilę, wygląda na sympatyczna kobietę.![]()
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
@nołbady , widzę, że mogę usunąć Twój pierwszy post z 18.19, bo Twój następny jest przez Ciebie poprawiony. Treść jest podobna do poprzedniego.
Podtrzymuję swój pogląd na temat pragnień Steffy, ale po obejrzeniu piątkowego odcinka stwierdzam, że wyswatanie rodziców stało się już jej obsesją. Zapomniała o tym, co powiedziała wcześniej Hope, że to ojciec decyduje o tym, z kim się wiąże. Teraz ona swoim chciejstwem chce mu narzucić swój ideał rodziny. Jej rozmowa z matką była pełna roszczeń i egoistycznego podejścia.
Podtrzymuję swój pogląd na temat pragnień Steffy, ale po obejrzeniu piątkowego odcinka stwierdzam, że wyswatanie rodziców stało się już jej obsesją. Zapomniała o tym, co powiedziała wcześniej Hope, że to ojciec decyduje o tym, z kim się wiąże. Teraz ona swoim chciejstwem chce mu narzucić swój ideał rodziny. Jej rozmowa z matką była pełna roszczeń i egoistycznego podejścia.
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Nie podobały mi się słowa Steffy, że Hope i Brooke je okradały przez lata i manipulowały. Dla mnie kradzieżą i manipulacją było uwięzienie Hope w kolejce górskiej i "kradzież" Liama".
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Dokładnie tak. Niech w końcu zajmie się swoim doktorkiem i dzieckiem, zamiast swatać rodziców.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Czy was też śmieszy, że Sheila cieszy się z intrygi a sama nie wie czy cokolwiek wielkiego osiągnęła? To jest takie głupie, że aż uwłaczające postaci Sheila bo ta intryga jest niczym w porównaniu z np. tym jak zapłaciła Lance'owi za upicie Amber lub nawet gdy dolała wódki Macy i efekt popsucia jej relacji z Thorne'm był szybki... Do tego zdaje jej się, że ona i Taylor to już przyjaciółeczki, tyle właśnie wielce mądra Taylor osiągnęła zaproszeniem jej na święta... Brooke natomiast za bardzo boi się reakcji Ridge'a. Mogła od razu mu powiedzieć prawdę a teraz Douglas może namieszać... Ridge ładnie wspiera żonę a sęp Steffy liczy na nie wiadomo co... już nie mówiąc o tym, że zawsze RJ bardziej zasługiwał na swoją pełną rodzinę bo był młodszy.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Szkoda mi Brooke. W nowoczesnym świecie w jakim żyjemy ona jest ofiarą, a nie osobą winną. To było w takim zamroczeniu, że całowanie jej było złe. Deacon był bardziej przytomny, powinien ją powstrzymać przed piciem i jej nie dotykać. I tak dobrze, że spał "na kołdrze, a nie pod". Najpierw dostała oszukanego szampana, a potem jeszcze ktoś ją wykorzystał.
Sheilę zżera ciekawość, a nikt jej nic nie mówi. Nieźle się trzyma na razie. Ale to by lepiej wyglądało, jakby krążyła pod oknami i podsłuchiwała, a potem świętowała sukces.
Oburzona Hope, powinna raczej się martwić o matkę. Ciekawe co powie jak się dowie kto był tym mikołajem.
Nie lubię jak to co mówią dzieci poddaje się w wątpliwość, szczególnie kiedy zna się dziecko i ono nie fantazjuje. Dobrze, że nie przeciągnęli tego w nieskończoność.
A święta Paris ma dwóch mężczyzn na raz, w swoich oczach jest usprawiedliwiona, a przecież Zende umówił się z modelką bo go zabolało, że Paris nie chce się angażować. Na pewno by go zatkało jakby wiedział co teraz robi jego "doskonała" nie-narzeczona.
Sheilę zżera ciekawość, a nikt jej nic nie mówi. Nieźle się trzyma na razie. Ale to by lepiej wyglądało, jakby krążyła pod oknami i podsłuchiwała, a potem świętowała sukces.
Oburzona Hope, powinna raczej się martwić o matkę. Ciekawe co powie jak się dowie kto był tym mikołajem.
Nie lubię jak to co mówią dzieci poddaje się w wątpliwość, szczególnie kiedy zna się dziecko i ono nie fantazjuje. Dobrze, że nie przeciągnęli tego w nieskończoność.
A święta Paris ma dwóch mężczyzn na raz, w swoich oczach jest usprawiedliwiona, a przecież Zende umówił się z modelką bo go zabolało, że Paris nie chce się angażować. Na pewno by go zatkało jakby wiedział co teraz robi jego "doskonała" nie-narzeczona.
Aktualnie oglądam "Chicago Fire", "Chicago P.D.", "Chicago Med" i "Orange Is the New Black"
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Wyznanie Douglasa to dla Steffy niczym wygrana w loterii. Jak sęp czekała na taką okazję xD Jest wyjątkowo dziecinna, skoro tak jej zależy n zejściu się rodziców i skoro sądzi, że Ridge i doktorka się zejdą na wieki wieków. Wiadomo, że zawsze wraca do Brooke. Niech lepiej się zajmie swoim doktorkiem, bo ostatnio w ogóle nie ma go w domu.
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Aż się boję oglądać kolejne odcinki. Steffy i Thomas zniszczą Brooke i to jeszcze z pomocą Douglasa i Charliego. Paris powinna oficjalnie zerwać z Zende a nie takie bujanie się i ukrywanie. Poza tym były niedoszły mąż siostry to też nie najlepszy wybór. Nie mogę się przyzwyczaić do Sheilii jako matki roku, biegającej do Finna z ciasteczkami prosto z piekarni 
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Re: Bieżące odcinki (RED GO/Red Carpet/Vidoc TV)
Sheila próbuje pokazać się z jak najlepszej strony i na razie jej to wychodzi. Ona się świetnie kamufluje. Udaje taką dobrotliwą a ma diabła za skórą. Pole manewru ma ograniczone, prawie nikt jej nie wierzy, nie ufa, więc robi to, co wychodzi jej najlepiej - działa po cichu, w konspiracji. I z Brooke się jej udało.
Patrząc na ostatnie poczynania Steffy, to odnoszę wrażenie, że ona jest bardziej zainteresowana tematem Brooke, niż sama Logan. W zasadzie jest jak sęp, czyhający na swoją ofiarę. Ona nigdy nie darzyła sympatią Brooke - a teraz nadarza się okazja, by ją wykurzyć. Nie obejrzałem jeszcze dzisiejszego odcinka, ale deklaracja żony Ridge'a, że chce powiedzieć mu o wszystkim jest właściwa. Szkoda tylko, że tak późno się na to decyduje.
Paris i Carter - nie widzę przyszłości dla tej pary, ale nie podobało mi się zachowanie Grace, wymuszającej na Carterze "właściwe" zachowanie. Moim zdaniem, Paris i Zende sami powinni rozwiązać swoje sprawy uczuciowe, jednak powinni być w pełni szczerzy wobec siebie.
Patrząc na ostatnie poczynania Steffy, to odnoszę wrażenie, że ona jest bardziej zainteresowana tematem Brooke, niż sama Logan. W zasadzie jest jak sęp, czyhający na swoją ofiarę. Ona nigdy nie darzyła sympatią Brooke - a teraz nadarza się okazja, by ją wykurzyć. Nie obejrzałem jeszcze dzisiejszego odcinka, ale deklaracja żony Ridge'a, że chce powiedzieć mu o wszystkim jest właściwa. Szkoda tylko, że tak późno się na to decyduje.
Paris i Carter - nie widzę przyszłości dla tej pary, ale nie podobało mi się zachowanie Grace, wymuszającej na Carterze "właściwe" zachowanie. Moim zdaniem, Paris i Zende sami powinni rozwiązać swoje sprawy uczuciowe, jednak powinni być w pełni szczerzy wobec siebie.