Eurowizja z roku na rok to coraz większe dno. Pod każdym względem. Zdecydowałem, że przyszły konkurs kompletnie pominę. Owszem, zerknę na występy w necie z ciekawości, ale nie dołożę swojej małej cegiełki, żeby budować oglądalność w TV. Z poważnego niegdyś konkursu zrobił się syf nie z tej ziemi.
Nie Ridge, gdy wyrzuca Cię na Brooke.
Jestem Kris. Syn, brat i ojciec mojej matki z czwartego małżeństwa mojego przybranego dziadka.
Jestem Kris. Syn, brat i ojciec mojej matki z czwartego małżeństwa mojego przybranego dziadka.
Dramatyczna stawka, oby uratowała to Szemplińska lub pojawiły się dzikie karty