Brooke pisze:
„Red Ele”thriller-Podróż samolotem dla pewnej dziewczyny staje się koszmarem. Zostaje zakładniczką współpasażera, który grozi, że zabije jej ojca… moja ocena 9
Chyba chodzi o Red EYE
Brooke pisze:
„Jaskinia” (Cave) horror-Grupa 7 grotołazów odnajduje tajemniczą sieć jaskiń. Jednak żaden z członków ekspedycji nie powrócił nigdy na powierzchnie. Zorganizowano grupę poszukiwawczą, która ma ustalić, co się stało z zaginionymi naukowcami. Kiedy docierają na miejsce dokonują straszliwego odkrycia… moja ocena 9
„Descent” thiller – grupa koleżanek kocha ekstremalne wycieczki znajdują jaskinie, w której zostają zasypane przez lawinę, szukając wyjścia napotykają się na … zobaczcie sami!! moja ocena 10
Wow, trochę zbliżone tematy, ale zapowiada się ciekawie. Uwielbiam takie filmy Wydaje mi się, że gdzieś już słyszałam o "The Cave"... Może trailery w polskich kinach już dość dawno leciały? Ale ten ostatni tytuł jeszcze bardziej mnie zaintrygował I dajesz 10 pkt. Chyba się wezmę za ściąganie, bo jakoś skończyły mi się wszystkie thrillery/horrory
A oglądał ktoś film "Bunkier"?? Grupa uczniów postanawia urządzić imprezę w starym bunkrze, ale zatrzaskują sie w nim. Potem dzieją się dziwne rzeczy i zaczynają po kolei umierać....
W święta obejrzałam:obie częscie "Ocean's eleven"-fajne,zaskakujace zakonczenie ale jednocześnie sam film troche...nudny.Więc daje tylko 6/7pkt
"Cast away-poza światem",leciało na tvn.Fajny film,ale spodziewałam się czegoś weselszego a to był bardzo smutny film!!! I nie spodobało mi się zakończenie
"Zatańcz ze mną" z Jennifer Lopez i Richardem Gere'm.lubie filmy taneczne i oglądam wszystkie bez względu na obsade(nie przapadam za Lopez).Film był ok,ale nic specjalnego.Przede wszystkim nie zachwycił mnie taniec.Nie umywa się do mojego kultowego filmu "Dirty dancing".Tak więc "Zatańcz..."na 6 a "Dirty dancing na 10 pkt!
"Ocean's eleven" oceniłabym na 6.
"Cast away-poza światem" oceniłabym na 9
"Dirty dancing" zdecydowanie 10
„Zatańcz ze mną" muszę ściągnąć!! Jeszcze nie oglądałam:(
A oglądał ktoś "Dirty Dancing 2-Havana nights"?Mnie ten film się bardzo podoba ale tylko gdy rozpatruje go jako całkowicie odrębny od "Dirty Dancing" film.jako druga część wypada blado pod względem np aktorów.Ale jako zupełnie nie związany z pierwszą,cudnowną wersją jest ok
Oglądałam tez kilka dni temu "Tłumaczke" z Nicole Kidman(która bardzo lubie i bardzo cenie).Daje 9pkt.Bardzo mi się podobał ten filmik i Nicole była w nim cudowna!Niesłychane,że w "Zatańcz ze mną"Jennifer Lopez wyglądała ślicznie,była umalowana i wyglancowana zawsze na błysk a w "Tłumaczce"Nicole wyglądała jakby nie miała make upu w ogóle i...porównanie wypada po tysiąckroć na korzyść Nicole!Ona jest niesamowita i piękna!Uwielbiam filmy z nią,szykuje sie do obejrzenia "Wzgórza nadziei".
Nie widziałam. Staram się nie oglądać z nim zbyt wielu filmów Najgorszą katorgą było oglądanie "Pretty Woman". Nie dość, że R. Gere, to jeszcze J. Roberts, której nie znoszę No, ale ten film jest tak znany, że musiałam go zobaczyć.
Właśnie przed chwilą skończyłam oglądać "Adaptację" z Nicholasem Cagem. Film trochę zakręcony, ale bardzo mi się podobał - 9/10. Oglądał go ktoś może?
Richard ma w sobie coś uroczego .julie Roberts lubie ale nie we wszystkich filmach.Nie to co Nicole .Boldfanko a co sadzisz o Patricku Swayze?W czasach "Dirty Dancing"świrowałam nieźle na jego punkcie
Ireth, Patrick S. może być, ale nie przepadam za nim.
Ja lubię facetów b. przystojnych i eleganckich (i umytych ) . No i oczywiście b. męskich.
Nie znoszę takich miękkich chłopaczków i różnych nastroszonych luzaków i niby modnych obdartusów.
Facet musi być facetem, a nie istotą o niewiadomej płci , no i musi kręcić.
Pa
Boldfanko zgadzam się,ale Patrick jak najbardziej wywiązuje(no...wywiązywał gdy był młodszy bop teraz niestety stracił w dużej mierze swój urok)się z tegoż !Wg mnie jest niesamowicie męski(no np Gere nie dorównuje),ale przy tym nie jest twardzielem typu macho czego nie luibie.Ogólnie rzecz biorą Swayze w "Duchu" i "Dirty Dancing" to facet marzeń (oprócz Eddiego Vadera z czasów "jeremy'ego-ale on jest poza konkurencją)
Oglądałam i muszę przyznać, że ten film to kompletna klapa. Patrick Swayze gra główną rolę w części pierwszej i ma tam 20 parę lat gdzie akcja toczy się na początku lat 60-tych. Za to w części II, która dzieje się pod koniec lat 50-tych podczas przewrotu na Kubie okazuje się, że ten aktor gra 50 latka. To jakiś absurd
Jeśli chodzi o R.Gere to nie mogę zaprzeczyć jest przystojny, ale nie pałam do niego sympatią. Oglądałam z nim kilka filmów i myślałam, że się przekonam -jednak się myliłam nie potrafię określić, dlaczego po prostu mnie denerwuje. Wolę od niego 1000 razy George’a Clooney’a.