Amber vs Brooke
-
koffam Amber :)
- Posty: 93
- Rejestracja: 2006-08-11, 12:52
- Lokalizacja: Lubliniec
-
koffam Amber :)
- Posty: 93
- Rejestracja: 2006-08-11, 12:52
- Lokalizacja: Lubliniec
Byłęm na ŚAMie i wiem, że jeśli poród jest cięzki a dziecko urodzi sie nie płacząc tzn ze zmarło przed wydostaniem sie na "świat", przyczyną sie uduszenie sie. Potem można ocenić ile mineło od zgonu.
Nie wiem czy w B&B znają sie na medycynie ale z tego co nakręcili można wyciągnąc takie wnioski.
Nie wiem czy w B&B znają sie na medycynie ale z tego co nakręcili można wyciągnąc takie wnioski.
AMBER RULEZZZZZ
-
koffam Amber :)
- Posty: 93
- Rejestracja: 2006-08-11, 12:52
- Lokalizacja: Lubliniec
Nie. ;p W twojej opinii, to jest tak - dziecko się rodzi i lekarz stwierdza zgon. Najpierw podejmuje się próby przywrócenia czynności krążeniowo-oddechowych.koffam Amber :) pisze:Byłęm na ŚAMie i wiem, że jeśli poród jest cięzki a dziecko urodzi sie nie płacząc tzn ze zmarło przed wydostaniem sie na "świat", przyczyną sie uduszenie sie. Potem można ocenić ile mineło od zgonu.
Nie wiem czy w B&B znają sie na medycynie ale z tego co nakręcili można wyciągnąc takie wnioski.
-
koffam Amber :)
- Posty: 93
- Rejestracja: 2006-08-11, 12:52
- Lokalizacja: Lubliniec
No właśnie, brak odpowiednich instrumentów medycznych.
Prawdopodobnie dlatego dziecko Amber mogło umrzeć - o tym wszyscy tutaj piszemy. Ona przedłożyła uchronienie swojego brudnego sekretu ponad zdrowie, a jak się okazało nawet życie swojego dziecka.
Nie uważam, że w tej materii odpowiedzialna jest Sara. Czego się spodziewać od położnej na prowincji. Jeśli Amber zostałaby w LA i rodziła w szpitalu, tragedii prawdopodobnie można było uniknąć.
Prawdopodobnie dlatego dziecko Amber mogło umrzeć - o tym wszyscy tutaj piszemy. Ona przedłożyła uchronienie swojego brudnego sekretu ponad zdrowie, a jak się okazało nawet życie swojego dziecka.
Nie uważam, że w tej materii odpowiedzialna jest Sara. Czego się spodziewać od położnej na prowincji. Jeśli Amber zostałaby w LA i rodziła w szpitalu, tragedii prawdopodobnie można było uniknąć.
Ostatnio zmieniony 2006-08-18, 14:05 przez FanStefci, łącznie zmieniany 1 raz.
Z ostatnim się nie zgadzam. W "Modzie..." była mowa o tym, że niezależnie, gdzie Amber by rodziła, dziecko urodziłoby się martwe.Robi pisze:Ja gdybym miał taka synową jak Amber też bym się wtrącał ,a dlaczego ? Zacznijmy od początku.
po1 Amber była przyjaciółką Sheili i razem zaplanowały potajemne spotkania z córką Waricków
po2 Razem z Sheilą zaplonowały porwanie dziecka.
po3 Kiedy Brooke jej zaufała ta ją okradła
po4 Uwiodła Ricka i zaszła znim wciąże.
po5 Zdradziła go z Raymondem
po6 Nie Powiedziała że być może ojcem dziecka będzie ktoś inny.
po7 Doprowadziła do wypadku samochodowego w którym Ricka stracił nerke , co mogło doprowadzić do jego śmierci.
po8 I najważniejsze nie powiedziała nikomu że dziecko Ricka zmarło.
po9 Ukradła dziecko Bacy
po10 Jest odpowiedzialna za śmierć dziecka bo zamiast pojechać do szpitala i tam urodzić wyjechała na pustynie .
Sara miała tylko prawidłowo odebrać poród, nie mogła ratować dziecka bez sprzętu do resuscytacji. Poza tym pielęgniarka położna nie ma takich kompetencji.
[ Dodano: 2006-08-18, 14:09 ]
[ Dodano: 2006-08-18, 14:09 ]
Pewnie ktoś jej to powiedział, żeby nie poczuwała się do winy.Brooklyn pisze: Z ostatnim się nie zgadzam. W "Modzie..." była mowa o tym, że niezależnie, gdzie Amber by rodziła, dziecko urodziłoby się martwe.
Pamiętajcie, że Amber w czasie ciąży uległa paru wypadkom i leżała w szpitalu.
1. Jak rzuciła się na Sheilę w obronie Stephanie
2. Potknęła sie i upadła przed domem Kimberly
Już wtedy dziecko było zagrożone, więc mogła przewidzieć, że powinno się urodzić pod szczególną fachową opieką (którą Sarah z pewnością nie była)
Nawiązując do tematu, to właśnie Brooke się dziwiła czemu wyjechała do matki parę dni przed porodem.
1. Jak rzuciła się na Sheilę w obronie Stephanie
2. Potknęła sie i upadła przed domem Kimberly
Już wtedy dziecko było zagrożone, więc mogła przewidzieć, że powinno się urodzić pod szczególną fachową opieką (którą Sarah z pewnością nie była)
Nawiązując do tematu, to właśnie Brooke się dziwiła czemu wyjechała do matki parę dni przed porodem.



