Czarne charaktery w "Modzie..."
-
koffam Amber :)
- Posty: 93
- Rejestracja: 2006-08-11, 12:52
- Lokalizacja: Lubliniec
Czarne charaktery w "Modzie..."
Które postacie w "Modzie..." uważacie za czarne charaktery (bez nich serial był by dużo nudniejszy), tak więc kto wg was jest czarnym charakterem?
Ja stawiam na Shiele i... może moją Amber:D
Ja stawiam na Shiele i... może moją Amber:D
Ostatnio zmieniony 2014-12-06, 22:36 przez koffam Amber :), łącznie zmieniany 1 raz.
AMBER RULEZZZZZ
Pisaliśmy już o tym po wielokroć w różnych wątkach, ale powtórzę - tak naprawdę w MnS nie ma jednoznacznie negatywnych/pozytywnych bohaterów i to właśnie jest jej największa siła. Owe 'wycieniowanie' postaci, to, że każda właściwie ma swoich fanów.
Amber dopuściła się w życiu wielu złych rzeczy, ale z drugiej strony rozumie, że czyni źle i stara się minimalizować przynajmniej skutki swych działań. Być dobrym członkiem rodziny, podporą dla męża, przynajmniej w sprawach domowych. Nie usunała cięży bo uznała to za niemoralne. Przeciwstawiła się matce.
Sheila zawsze chciała być kochana, dążyła do miłości. Miała np. prawo wściec się na męża gdy ten wysterylizował się bez jej zgody, a nawet wiedzy (!!!). Wspierała Jamesa, gdy ten miał problemy z kolegami z pracy. Szczerze przyjaźniła się z Mike'em. Była bardzo dobrą pracownicą, asystentką Brooke.
I oto chodzi. Widać, że to prawdziwi ludzie, z krwi i kości. Pod tym (i wieloma innymi
) względami serial znacząco przewyższa inna, o wiele wyżej cenione produkcje (jak CSI czy Law & Order).
Amber dopuściła się w życiu wielu złych rzeczy, ale z drugiej strony rozumie, że czyni źle i stara się minimalizować przynajmniej skutki swych działań. Być dobrym członkiem rodziny, podporą dla męża, przynajmniej w sprawach domowych. Nie usunała cięży bo uznała to za niemoralne. Przeciwstawiła się matce.
Sheila zawsze chciała być kochana, dążyła do miłości. Miała np. prawo wściec się na męża gdy ten wysterylizował się bez jej zgody, a nawet wiedzy (!!!). Wspierała Jamesa, gdy ten miał problemy z kolegami z pracy. Szczerze przyjaźniła się z Mike'em. Była bardzo dobrą pracownicą, asystentką Brooke.
I oto chodzi. Widać, że to prawdziwi ludzie, z krwi i kości. Pod tym (i wieloma innymi
Ostatnio zmieniony 2006-08-23, 14:04 przez Abec, łącznie zmieniany 1 raz.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18325
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Sheile najtrafniej można uznać za czarny charakter, poza tym innych, którzy byli bandytami.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Ja również nie zaliczyłbym Sheili do czarnych charakterów, gdyż ona w gruncie rzeczy byłaby dobrą osobą, gdyby nie to, że ciągle ją krzywdzono, a ona tylko zemstą potrafiła odreagować.
Wtedy gdy James poddał ją terapii, to już była na dobrej drodze do wejścia na jasną stronę mocy, ale głupia Maggy ją sprowadziła z powrotem na manowce.
W gronie głównych bohaterów nie ma postaci jednoznacznie negatywnych, ale były w przeszłości postaci epizodyczne, które do tego miana mogą pretendować. Mam na myśli na przykład: fałszywą Angelę i jej lekarza, Rusha, jak również Anthony'ego Armando i Sly'a (chociaż Ci ostatni zaczynali karierę w Modzie jako dobre owieczki
).
Wtedy gdy James poddał ją terapii, to już była na dobrej drodze do wejścia na jasną stronę mocy, ale głupia Maggy ją sprowadziła z powrotem na manowce.
W gronie głównych bohaterów nie ma postaci jednoznacznie negatywnych, ale były w przeszłości postaci epizodyczne, które do tego miana mogą pretendować. Mam na myśli na przykład: fałszywą Angelę i jej lekarza, Rusha, jak również Anthony'ego Armando i Sly'a (chociaż Ci ostatni zaczynali karierę w Modzie jako dobre owieczki
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18325
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
A Sheile byś usprawiedliwił? No ciekawe, zwłaszcza że ona od pojawienia się była czarnym charakterem wg mnie, ale wiadomo - miała cięzkie dzieciństwo. Jednak jak już Sheile ktoś usprawiedliwia to chyba każdego w ten sam sposób może -czyli że na kogoś innego też jakieś czynniki podziałały.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Nie, ja Sheili nie usprawiedliwiam, jedynie zauważam, że miała też jasne strony. Czyli tak jak już Abec zauważył, nie była postacią jednoznacznie negatywną i zaczynając swoją przygodę w modzie od ciemnej strony ewoluowała, do pewnego momentu, w kierunku dobra.
O czynnikach, które działały na pozostałe wymienione przeze mnie postaci nic nie wiemy.
O czynnikach, które działały na pozostałe wymienione przeze mnie postaci nic nie wiemy.
Anthony oszalał po tym jak Macy publicznie upokorzyła go odrzucając zaręczyny. Chyba nawet oszalał w ścisłym tego słowa znaczeniu - zwłaszcza, że był później grany bardzo farsowo (spojrzenia, w ogóle mimika).
Sly zawsze był pazerny i obleśny. Ale niewiele go widzieliśmy, więc siłą rzeczy nie był wycieniowany.
Adex, zwróć uwagę, że powielasz sposób w jaki Ricky myśli o Amber w odcinkach z TVP. Była biedną, pozostawioną samej sobie, wychowywaną przed - delikatnie to ujmę - niezrównoważoną matkę półsierotą. Więc można jej wybaczyć wszystko.
Sly zawsze był pazerny i obleśny. Ale niewiele go widzieliśmy, więc siłą rzeczy nie był wycieniowany.
Adex, zwróć uwagę, że powielasz sposób w jaki Ricky myśli o Amber w odcinkach z TVP. Była biedną, pozostawioną samej sobie, wychowywaną przed - delikatnie to ujmę - niezrównoważoną matkę półsierotą. Więc można jej wybaczyć wszystko.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18325
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Abec zwróć uwagę na swoją nadinterpretację bo żadnego słowa o Amber tu nie pisałem.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Wiem, Adex, toteż nie pisałem w ogóle o osobach, lecz o schemacie myślowym. Przedstawiłeś dokładnie ten sam którym teraz posługuje się Rick. Nie jest to nadinterpretacja, raczej zwrócenie uwagi na coś nader charakterystycznego.
Bailey działał nie dla siebie, lecz dla szczęścia swoich najbliższych. Jego metody zasługują na potępienie, ale nie cele. Ponadto też go nie znosiłem
Bailey działał nie dla siebie, lecz dla szczęścia swoich najbliższych. Jego metody zasługują na potępienie, ale nie cele. Ponadto też go nie znosiłem
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
No bez przesady
Jeżeli ktoś postępuje podle dlatego, że chce być bogaty i mieć służbę, to też ma swoje powody, prawda? 
Rzecz w tym, że 'złe' postacie z MnS mają zwykle powody, które może zrozumieć (zrozumieć, to znaczy niekonicznie zaakceptować) każdy z nas.
Rzecz w tym, że 'złe' postacie z MnS mają zwykle powody, które może zrozumieć (zrozumieć, to znaczy niekonicznie zaakceptować) każdy z nas.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 

