Nie mówię, że wszyscy tylko niektórzy - np. koffamAmber.karolciaQ pisze:Myśle, że troche przesadzasz...ale jakby zniknęła z filmu to bym się nie obraziła
Amber Moore
-
karolciaQ
-
koffam Amber :)
- Posty: 93
- Rejestracja: 2006-08-11, 12:52
- Lokalizacja: Lubliniec
-
SallyFan
Wątek problemów Amber jest bardzo ciekawy.
Jedyną osobą która w sporze Kimberly vs. Ambrosia mi przeszkadza, jest jak już powiedziałem wiele razy - Rick. Jest to osoba tak nudna, nie znacząca nic dosłownie. Wniósł bardzo mało do tego serialu. To samo Bridget, która nadal odrabia lekcje u koleżanki.
A Kimberly z Tawny do psychiatryka
Jedyną osobą która w sporze Kimberly vs. Ambrosia mi przeszkadza, jest jak już powiedziałem wiele razy - Rick. Jest to osoba tak nudna, nie znacząca nic dosłownie. Wniósł bardzo mało do tego serialu. To samo Bridget, która nadal odrabia lekcje u koleżanki.
A Kimberly z Tawny do psychiatryka
Oczywiście, że Kimberly jest potrzebna i wiele wniosła do serialu. Jako jedyna próbuje odkryć prawdę o obrzydliwej tajemnicy Amber. Gdyby nie działania Kimberly, Amber pomyślałaby, że na kłamstwach może tak dalej żyć, aż w końcu by wpadła. Poza tym wiele wniosła do życia Ricka. Powinien wiedzieć, że świat się nie kończy tylko na takich brzydulach jak Amber.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Brooke ma własne problemy, a Kimberly tak chciała lecieć, że nawet bez zgody Brooke by poleciała. Amber sprawia niezłe kłopoty, więc moim zdaniem prędzej czy później wszyscy się dowiedzą, co ona ukrywa. A kim będzie dumna jak paw, że przyczyniła się do odkrycia prawdy. To nie spoiler, tylko przypuszczenia.
Jak patrzę na kłótnie Amber i Kimberly, to mam wrażenie jakby trajkotały dwie nastolatki... zupełnie nie traktuje tych pań poważnie... a Amber chyba powinna być sądzona ze swoich grzechów jak dziecko, bo zachowuje się jak dziecko. To chyba jej jedyny ratunek - jeżeli kiedyś wszyscy dowiedzą się o jej kłamstwach, powinna wziąć lizaka do buzi i udawać nieświadomą konsekwencji swoich czynów, pokorną dziewczynkę... Wtedy może jej wybaczą...
Cóz w Naszym ukochanym serialu muszą być osoby mające kompletnie odmienne osobowości i charaktery,jedne przebojowe intrygantki(to apropo kobiet akurat
)
a inne spokojniejsze i mniej wybuchowe;)jak np. Brook i Taylor,Amber i Kimberly takie własnie są i tak jak w/w kobietki,tak samo walcza o ukochanego mężczyznę
,ja tam wolę Amber,dzięki niej coś zawsze się dzieje,tak jak z Brook;)nie jest ona osobą nudną i ponurą
No a jeśli chodzi o kwestię postępowania to inna sprawa,jednak jak na początku nie znosiłam Amber,tak teraz równie mocno ją polubiłam
a inne spokojniejsze i mniej wybuchowe;)jak np. Brook i Taylor,Amber i Kimberly takie własnie są i tak jak w/w kobietki,tak samo walcza o ukochanego mężczyznę
No a jeśli chodzi o kwestię postępowania to inna sprawa,jednak jak na początku nie znosiłam Amber,tak teraz równie mocno ją polubiłam
No to mam nadzieje ,że kłopoty z Amber się skonczyły na dobre . Jej porwania dzieci , kradzieże biżuterii , kłamstwa w sprawie ojcostwa , zdrady i groźby skończyły się raz na zawsze . Tylko szkoda ,że te jej intrygi nie skonczyły się przed sądem , ale i tak jest dobrze.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
I twoim zdaniem to, że próbowała rozwiązać tajemnice Amber wnosi coś do serialu? Nic nie wnosiLoLex pisze:Oczywiście, że Kimberly jest potrzebna i wiele wniosła do serialu. Jako jedyna próbuje odkryć prawdę o obrzydliwej tajemnicy Amber. Gdyby nie działania Kimberly, Amber pomyślałaby, że na kłamstwach może tak dalej żyć, aż w końcu by wpadła. Poza tym wiele wniosła do życia Ricka. Powinien wiedzieć, że świat się nie kończy tylko na takich brzydulach jak Amber.



