Macy - Thorne - Brooke

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Roxi pisze:
mucha331 pisze:A ja uważam, że Macy jest o wiele bardziej wartościową kobietą niż Brooke. Ostatnio nawet angażuje się w pomoc społecznę - w przeciwieństwie do Brooke nie myśli tylko o sypianiu z kolejnymi Forrester'ami ::kwasny::

Postrzeganie i przedstawiania Brooke jako TYLKO myślącą o sypianiu z kolejnymi Forresterami
jest nagatywną propagandą wobec niej. Fakt związku jej z Rigdem , Erykiem i Thornem, jest uproszczeniem, wyrwaniem z kontekstu całego życia Brooke.
Święte słowa, Roxi! :: bow ::
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Martin - fan Bree pisze:
Roxi pisze:
mucha331 pisze:A ja uważam, że Macy jest o wiele bardziej wartościową kobietą niż Brooke. Ostatnio nawet angażuje się w pomoc społecznę - w przeciwieństwie do Brooke nie myśli tylko o sypianiu z kolejnymi Forrester'ami ::kwasny::

Postrzeganie i przedstawiania Brooke jako TYLKO myślącą o sypianiu z kolejnymi Forresterami
jest nagatywną propagandą wobec niej. Fakt związku jej z Rigdem , Erykiem i Thornem, jest uproszczeniem, wyrwaniem z kontekstu całego życia Brooke.
Święte słowa, Roxi! :: bow ::
Nie sieję żadnej propagandy, bo lubię Brooke, ale pewne jej zachowania czasem wytrącają mnie z równowagi i w sporze Brooke-Macy czy Brooke-Taylor nie wybiorę Brooke.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

mucha331 pisze:
Martin - fan Bree pisze:
Roxi pisze:
mucha331 pisze:A ja uważam, że Macy jest o wiele bardziej wartościową kobietą niż Brooke. Ostatnio nawet angażuje się w pomoc społecznę - w przeciwieństwie do Brooke nie myśli tylko o sypianiu z kolejnymi Forrester'ami ::kwasny::

Postrzeganie i przedstawiania Brooke jako TYLKO myślącą o sypianiu z kolejnymi Forresterami
jest nagatywną propagandą wobec niej. Fakt związku jej z Rigdem , Erykiem i Thornem, jest uproszczeniem, wyrwaniem z kontekstu całego życia Brooke.
Święte słowa, Roxi! :: bow ::
Nie sieję żadnej propagandy, bo lubię Brooke, ale pewne jej zachowania czasem wytrącają mnie z równowagi i w sporze Brooke-Macy czy Brooke-Taylor nie wybiorę Brooke.
Może ty myślisz co innego , ale piszesz całkowicie odwrotnie i widzę ,że to nie tylko ja zauważyłem.
Anna...Amber...

Post autor: Anna...Amber... »

Całe życie Brooke polega tylko na tym,że ona na oślep szuka miłości.
Zachowuje się przy tym nie-elegancko i niedojrzale :!:
W to,że kocha Ridge'a-zawsze wierzyłam.
Pozostałe jej zwiazki są absurdalne :!:
Nie rozumiem jak można jednego dnia kogoś kochać
a drugiego-kochać zupełnie kogoś innego...
Na zdrowy rozum-to jest niemożliwe!
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Ale tu przecież nie było nic z dnia na dzień, poza tym które szukanie miłości jest nie na oślep? Chyba tylko jak ktoś zna przyszłość. :roll:
Poza tym zdrowy rozum + B&B :?: ::jezyk::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Anna...Amber...

Post autor: Anna...Amber... »

Czytajac wszystkie posty doszłam do wniosku,że każdy podchodzi do B&B
z własnymi emocjami. :oops:
Ja nie żyje w świecie serialu,więc podchodze do tego
utożsamiajac sie z głównymi bohaterami.
Kim
Posty: 39
Rejestracja: 2006-08-15, 02:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kim »

Ja wierzę w miłosc. w ,,modzie na sukces"prawdziwa miłośc występuje rzadko ale jeśli to RICK I KIMBERLY na początku, CJ i BEcky i... nikt więcej. pozatym uwielbiam film ELISA Z RIVOMBROSY.jest cudowny :serce: polecam
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Brooke ma jedną wadę. nie umie żyć bez seksu. Oglądałem ostatnio na Youtube.com filmiki, np. kiedy Ridge odchodził do Taylor. Ona w ogóle nie ma honoru, teraz tak samo wciska kity Thornowi, jak wtedy wciskała Ridgowi, typu "Powiedz że mnie kochasz, nie mów tak, nie wolno Ci, nie chce tego słuchać, powiedz mi to, powiedz mi tamto, nie chce tego słyszeć, ty jej nie kochasz, przecież wiesz, to ja jestem najlepsza". Szkoda, że wyszła za Granta z jakiś dziwnych pobudek. OIn był w porządku, i mogłaby z nim być, szkoda że zmarł, może byłby spokój z Brooke na jakiś czas.
Kim
Posty: 39
Rejestracja: 2006-08-15, 02:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kim »

to prawda 8) Grant był porządnym człowiekiem.Żałuję,że umarł:((((((
ale Brooke nie umie się powstrzymac ::loll::
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Po pierwsze związki Brooke nie przychodzą o tak sobie , trwa to kilka miesięcy . Po drugie mówienie ,że tylko Brooke ma pełno meżczyzn jest poprostu kłamstewem lub nie dokładnym oglądaniem filmu .
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Kim pisze:Ja wierzę w miłosc. w ,,modzie na sukces"prawdziwa miłośc występuje rzadko ale jeśli to RICK I KIMBERLY na początku, CJ i BEcky i... nikt więcej. pozatym uwielbiam film ELISA Z RIVOMBROSY.jest cudowny :serce: polecam
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
Nie widze tu ani jednego słowa związanego z tematem. :shock:

Jak widać mój temat miał 4 strony a potem jakiś przestój, a potem ktoś ruszył i już 15 :mrgreen:

Ehh teraz jestem zdecydowany. Mimo tego, że Macy jest moją prawie ulubioną bohaterką, wole by Thorne był z Brooke. Za bardzo oboje cierpią..
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

arturkcf pisze:Brooke ma jedną wadę. nie umie żyć bez seksu.
Nie zgodzam się. Niedojrzale na to patrzysz skoro dopatrujesz się problemu w sexie. Akurat to nie ma nic wspólnego z główną myślą tematu. Jeżeli się kogoś kocha, to chyba naturalne że jest pożądanie.
Anna...Amber... pisze:Nie rozumiem jak można jednego dnia kogoś kochać
a drugiego-kochać zupełnie kogoś innego...
Na zdrowy rozum-to jest niemożliwe!
.

A kto kiedykolwiek zakochał się w tym serialu z dnia na dzień? I przypomnij mi kiedy Brooke, powiedziała Thorne'owi, że nie kocha w ogóle Ridge'a bo zakochała się już w nim (w Thornie). Ja pamiętam doskonale sam poczatek związku Brooke z Thorne'm kiedy Brooke wyznała mu, że Ridge zawsze będzie miał szczególne miejsce w jej sercu, ale zaznaczyła że już z nim nie jest. Życie toczy się dalej. Sugerujesz że Brooke powinna do końca życia już się nie wiązać, bo skoro raz się zakochała w Ridge'u to już nigdy nie wolno jej pokochac kogoś innego?
Anna...Amber...

Post autor: Anna...Amber... »

Właśnie że zwiazki Brooke pojawiają się ot tak sobie,nie wiadomo skąd i po co...
Znała Thorne'a od wieków
i niby nagle się w nim zakochała :?: :?:
Paranoja ::rad::

[ Dodano: 2006-10-14, 21:33 ]
No jak :?: :?: :?:
Przecież Brooke już parę razy powtarzała Thornowi
ze nienawidzi Ridge'a :?:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Anna...Amber... pisze:Właśnie że zwiazki Brooke pojawiają się ot tak sobie,nie wiadomo skąd i po co...
Znała Thorne'a od wieków
i niby nagle się w nim zakochała :?: :?:
Paranoja ::rad::
To nic nadzwyczajnego ,że ludzię zakochują się po wielu latach znajmości . Poza tym do tanga trzeba dwojga . Następną sprwą jest to ,że właśnie ten film ma to do siebie i co najważniejsze tam czas leci bardzo szybko .
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Anna...Amber... pisze:Właśnie że zwiazki Brooke pojawiają się ot tak sobie,nie wiadomo skąd i po co...
Znała Thorne'a od wieków
i niby nagle się w nim zakochała :?: :?:
Paranoja ::rad::

[ Dodano: 2006-10-14, 21:33 ]
No jak :?: :?: :?:
Przecież Brooke już parę razy powtarzała Thornowi
ze nienawidzi Ridge'a :?:
Owszem nienawidzi, za to co jej zrobił. Jak bezczelnie razem z tatusiem postanowił ją oszukać i rozbić jej związek.
ODPOWIEDZ