Owszem Kimberly zachowała się podle w stosunku do Amber i nie powinna się tak zachować. Ale ładna jest i ma swoje zasady moralne(jak narazie) A Amber najpierw się przespała z Reymondem,Rickiem a THOMAS? to już przegięcie..... mogłaby być jego matką a tymczasem co...??????
Ja też nie uważam Kimberly za jakąś piękność
Może nie jest odrażająca-broń Boże,ale jest tak wypindrowana,wrecz landrynkowa
Moim zdaniem Amber jest od niej bardziej fascynująca,ma bardziej oryginalną urodę.
I nie mówię tego tylko dlatego,że nie znoszę Kim
Problem Amber jest to ,że ona pcha się tam gdzie jej nie chcą , później aby zostać tam gdzie jest posówa się do kłamstw i intryg ,a potem udaje cierpiącą .
Anna...Amber... pisze:I kto to mówi Wielki fan Brooke Logan
To Brooke zawsze pcha się tam gdzie jej nie chcą
Nie skomentuje tego ,ponieważ jest to stwierdzenie nie na miejscu a po drugie nie jest to temat o dyskusji o Brooke ale jak chcesz możesz mi podać przykład .
Wracając do Amber powiem krótko - ma czego chciała .
[ Dodano: 2006-10-14, 21:42 ]
a komu ja ubliżyłam
Robi broni Brooke jak moze a ja będę broniła Amber
takie mam prawo
Zreszta tez uwazam ,że Brooke i Amber mają bardzo wiele wspólnego
Waszym problemem jest to,że Amber uważacie za bóstwo ,którego trzeba chwalić i bronić w zaparte . Amber zrobiła coś strasznego i wszyscy filmieją za to potępili a wy dalej uważacie ,że nic złego ona nie zrobiła .
Nie popadajmy w skrajności. Każda z bohaterek ma coś na sumieniu, Amber także i nie zapominajmy o tym, ale także nie zapominajmy o okolicznościach różnych wydarzeń. W każdym razie Amber rozumiem swój błąd i chce sobie na nowo ułożyć życie, znalazła pracę, co prawda niezgodną z jej oczekiwaniami, ale zawsze coś. Każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie o bohaterce i nie kłóćcie się, bo widzę, że sytuacja do tego zmierza.