To bardzo interesujące, w "Modzie na Sukces", każdy wyjazd, każdy bez wyjątku kończy się czymś co ożywia akcje na następne 300 odcinków. Też to zauważyliście? Przykłady:
*Wenecja (wątek Brooke Thorne Macy ciagnie się i ciągnie )
*Santa Barbara (Dopiero się zaczyna. CJ poznał prawdę, chce wziąć ślub z Becky)
Takich przykładów jest więcej. Jakie Wy znacie? I co o tym wszystkim myślicie?
O był jeszcze wyjazd do Big Bear.. no i Amber zaszła w ciąże tam
Ostatnio zmieniony 2014-12-06, 22:46 przez arturkcf, łącznie zmieniany 1 raz.
Oba wymienione przez Ciebie wątki istniały w serialu już o wiele wcześniej. Co więcej moim zdaniem można śmiało powiedzieć, że tak podstęp Taylor i Ridge'a, jak i oświadczyny CJa miałyby miejsce także gdyby nasi bohaterowie nie opuścili LA. Chyba wyjazdy mają po prostu ożywić akcję, być dla widzów swoistym 'bonusem'. Tak naprawdę rzadko kiedy odgrywają rolę katalizatora akcji.
Z innych wypadków najlepiej pamiętam:
- Taylor lecącą do Egiptu i jej międzylądowanie w Maroku (świetny przykład dla Ciebie - to właśnie była podróż z reperkusjami).
- Późiejszą włoską podróż poślubną pani doktor i Omara.
- Holenderski koncert Macy i Thorne'a (dziewczyna miała raka krtani i na początku nie mogła wyjść na scenę, pierwszą rundę wykonali więc Sally i Eric).
- Slub Brooke i Granta na statku.
- Obłąkaną Brooke na Barbadosie.
Wyjazdy takie plenerowe gdzie aktorzy autentycznie są w jakiejś scenerii to jednak dają więcej pozytywów dla widzów niż te z sztucznymi tłami a jak ma sie coś wydarzyc to i w Los Angles może -to akurat raczej nei jest reguła. Wyjazdy do Big Bear to standart (a właściwie nie wiem co tam aż tak atrakcyjnego )
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Adex-fan Brooke pisze:Wyjazdy takie plenerowe gdzie aktorzy autentycznie są w jakiejś scenerii to jednak dają więcej pozytywów dla widzów niż te z sztucznymi tłami a jak ma sie coś wydarzyc to i w Los Angles może -to akurat raczej nei jest reguła. Wyjazdy do Big Bear to standart (a właściwie nie wiem co tam aż tak atrakcyjnego )
Jak to co? Zawsze można kogoś uwieść, zaciagnąć do wyra, pobić się z kimś, walczyć o życie, oświadczyć się itp Haha. Big Bear. Ostoja akcji w modzie na sukces. Stamtąd najbardziej podobała mi się scena kiedy Amber i Rick przyżywali romantyczne chwile i kiedy Stepha wbiła żeby rozliczyć się z Brooke. Fajne akcje.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Robi pisze:To może zrobimy liste krajów gdzie bohaterowie wyjeżdzali Napewno byli we Włoszech , Danii , Holandii , Maroku , Meksyku , Frencji .
No właśnie można podsumować! Szkoda tylko że nie może być mowy o przyszłości. A Taylor i James byli w Szkocji.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city