Skazany na śmierć (Prison Break)
[shadow=black]Świetny był ten odcinek!! W końcu Sara i Michael razem
Długo trzeba było na to czekać, ale było warto
Chyba nie było wątku w tym odcinku, który by mi się nie podobał:
- T-Bag i jego rodzinka
Najlepsza była przeprowadzka i ta beztroska muzyczka lecąca w radiu kiedy jechali samochodem 
- Bellick długo nie posiedział w więzieniu... Agent Brad Bellick, FBI
Nie mogłam z tego 
- Sara trochę dokuczyła Kellermanowi, chociaż należy mu się więcej i liczę, że w przyszłości Michael mu się odpłaci za to co zrobił jego ukochanej
- Pani prezydent jednak nie wydzwania stęskniona do Kellermana
Nieźle to wymyślili... Nie wpadłam na to wcześniej.
- Do C-Note'a uśmiechnęło się szczęście i ludzie mu pomogli
Mam nadzieję, że jego córce nic nie będzie. Słodka dziewczynką ją gra
- Patoshik nie żyje
Szkoda, bo to była bardzo sympatyczna postać. Najgorsze, że to inna bardzo lubiana przeze mnie postać doprowadziła do jego śmierci... Ale jak widać Mahone już tak musi
Bardzo mi się podobała końcówka odcinka jak Patoshik spadał a Sara i Michael wchodzili razem do budynku
Tylko czy ci drudzy nie mogą powiedzieć sobie wprost "kocham Cię"?
A zauważyliście, że w scenie z pociągiem był błąd? W zależności od ujęć policjanci stali przed samochodami podczas blokady lub wcale ich nie było
[/shadow]
- T-Bag i jego rodzinka
- Bellick długo nie posiedział w więzieniu... Agent Brad Bellick, FBI
- Sara trochę dokuczyła Kellermanowi, chociaż należy mu się więcej i liczę, że w przyszłości Michael mu się odpłaci za to co zrobił jego ukochanej
- Pani prezydent jednak nie wydzwania stęskniona do Kellermana
- Do C-Note'a uśmiechnęło się szczęście i ludzie mu pomogli
- Patoshik nie żyje
A zauważyliście, że w scenie z pociągiem był błąd? W zależności od ujęć policjanci stali przed samochodami podczas blokady lub wcale ich nie było
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
[shadow=black]Nie martw się, będzie tyle komplikacji, że ani chwili się nie będziesz nudzić oglądając.Alexander pisze:[shadow=black]DopieroMyślałem ,że nastąpi to znacznie szybciej to co do tego czasu się będzie działo...
![]()
[/shadow]
Wiwi, mam podobne przemyślenia jak ty odnośnie 2x16.
[shadow=black]- Świetny początek odcinka. Tym razem Michael i Sara przywitali się bez takich oporów jak w Gili.
- Akcja z wypchnięciem z pociągu ucharakteryzowanych na naszą 4kę pasażerów to szczyty pomysłowości twórców serialu.
- Scena w łazience.
- Od samego początku odcinka zacząłem podejrzewać, że Carolinka coś zbyt często wydzwania do Paula. W dodatku można powiedzieć, że cały czas mówiła to samo, poruszała się wokół tych samych zdań, sloganów. No i proszę! Okazało się, że Kellermana nie łatwo przechytrzyć. Szczwany z niego lis!
- Bardzo podobał mi się wątek z C-Notem. Nie był przewidywalny i zakończenie było wzruszające, gdy ludzie ze sklepu pozwolili mu odejść.
- Teddy i jego rodzinka - to było straszne. Cierpnie mi kręgosłup jak to oglądam. Biedna pani Hollander! Ostatnia odsłona - Hollanderowie i Teddy upchnięci do samochodu i podróżujący po kraju w rytm wesolutkiej piosenki była zabawna, a zarazem odrażająca.
- Biedny Haywire!
- Bellickowi trenujący przedstawianie się był po prostu rozbrajający.
- Zakańczające odcinek wyznanie Michaela też mnie wkurzyło. Nie mógł już powiedzieć tego słowa na L?
A 2x17 dopiero za 2 tygodnie.
SPIOLER!!
Jejku.
Świrek... ;(
I taką muzykę jeszcze puścili...
Smutno mi było, ale nie popłakałam się...
Alex...nie wiem, ale i tak lubię tego gościa.
Najlepsza była scena Brada w samochodzie, on jest słodziutki.
Ciekawe co się stało z prawdziwą panią prezydent...
Ale i tak największy szok to była SARA.
Jak chciała zabić Kallermana jaką miała mściwą minę, żyły jej było widać na szyi, myślałam, że może Linc mu coś zrobi albo raczej Mike (te zdjęcia promocyjne) a tu ONA takie coś!
Widać, że psycha jej wysiada.
Jest zdesperowana, taka niby na początku spokojna, taka nudna może, a teraz widać, że jest zdesperowana, mam nadzieje, że nie posunie się do czegoś strasznego, Michaś będzie pilnował.
To był szok i przy tych wspomnieniach jej z Kallermanem mi łezka poleciała.
SZOK, SZOK, SZOK!!!
Kocham ten odcinek, kocham Sarcię, jak ona ładnie oceniała swoją sytucje. ^^
Osobiście to nic do Ciebie nie mam Paul.
PIĘKNY KISS!!!
Wreszcie wyznali sobie miłość, no tak jakby
Lubię C-Note, to dobrze, że są jeszcze tacy dobrzy ludzie.
Fajnie, że mu pomogli.
Wątek T - Baga mnie wkurza, ale niektóre sceny rozśmieszają mnie do łez, np ta wyprowadzka i ta muzyczka.
Jejku.
Świrek... ;(
I taką muzykę jeszcze puścili...
Smutno mi było, ale nie popłakałam się...
Alex...nie wiem, ale i tak lubię tego gościa.
Najlepsza była scena Brada w samochodzie, on jest słodziutki.
Ciekawe co się stało z prawdziwą panią prezydent...
Ale i tak największy szok to była SARA.
Jak chciała zabić Kallermana jaką miała mściwą minę, żyły jej było widać na szyi, myślałam, że może Linc mu coś zrobi albo raczej Mike (te zdjęcia promocyjne) a tu ONA takie coś!
Widać, że psycha jej wysiada.
Jest zdesperowana, taka niby na początku spokojna, taka nudna może, a teraz widać, że jest zdesperowana, mam nadzieje, że nie posunie się do czegoś strasznego, Michaś będzie pilnował.
To był szok i przy tych wspomnieniach jej z Kallermanem mi łezka poleciała.
SZOK, SZOK, SZOK!!!
Kocham ten odcinek, kocham Sarcię, jak ona ładnie oceniała swoją sytucje. ^^
Osobiście to nic do Ciebie nie mam Paul.
PIĘKNY KISS!!!
Wreszcie wyznali sobie miłość, no tak jakby
Lubię C-Note, to dobrze, że są jeszcze tacy dobrzy ludzie.
Fajnie, że mu pomogli.
Wątek T - Baga mnie wkurza, ale niektóre sceny rozśmieszają mnie do łez, np ta wyprowadzka i ta muzyczka.
Jeśli nie rozumiesz woni, esencja Cię nie zadowoli...
Heja!Nie bylo mnie wiec nie pisalam ale ten serial jest super
!Lepszy od LOST
.Bardzo mi sie podoba i serial i glowny aktor
Michel jest niesamowity,szczesciara z tej Sary
Wiecie co nawet na pulpicie ustawilam sobie tapete z Michelem i Sucrem.A wlasnie wiele osob sie bulwersuje ze zle jest czytane jego imie czy nazwisko
to w koncu jak powinno brzmiec poprawnie 
Team Hunter:)A jak!
majkel skofild?
A kto się bulwersował? 
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Majkel Skołfild.
Tam jest dyftong OŁ, którego pan Olejniczak nie wymawia.
Ale to jeszcze nic w porównaniu z Burrows czytane BArołs (tak jak kiedyś Mulder był Malder) i Sucre czytane Sukr!
Ale i tak ukłony dla Polsatu, nawet mimo takich kwiatków jak w/w.
Przed chwilą widziałem zajawkę niedzielnego odcinka. Kobieta siekająca warzywa mówi: Zajmijcie się młodszym bratem!

Ale i tak ukłony dla Polsatu, nawet mimo takich kwiatków jak w/w.
Przed chwilą widziałem zajawkę niedzielnego odcinka. Kobieta siekająca warzywa mówi: Zajmijcie się młodszym bratem!



