Zagubieni (Lost)

Dział poświęcony filmom i innym programom telewizyjnym.
ODPOWIEDZ
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Abec świetny dowcip :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:...No i niezły pomysł na link http://www.lostnews.org/mlfkemfeopnmdso ... sluchajcie[/b]Abecamlkmkm :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

anka_ pisze:
Thorne pisze:
FanStefci pisze:Thorne, to ty jeszcze nie znasz Losta? :shock: Musisz koniecznie nadrobić zaległości. 8)
Po maturze nadrobię :mrgreen:
Ja też nie oglądałam :P (Serio, 1 kwietnia nie ma z tym nic wspólnego ;))

Widziałam tylko zapowiedzi, i chyba 2 albo 3 odcinek... Następny zgapiłam, więc postanowiłam odłożyć to na później :P

Tyle rzeczy ile ja sobie odłożyłam na "po maturze" to... Głowa boli :D Później było "po sesji" a teraz jest "jak będą wakacje" 8) Do dzisiaj nic nie ruszyło, zawsz jest coś pilniejszego :P

Źle mi z tym, bo wszyscy to oglądali/oglądają... Nawet mój dziadek. :lol:
Ja sobie nie daruję!! ::jezyk:: Obiecuję Ci :D

[ Dodano: 2007-04-01, 16:16 ]
Ehhh...a tak chciałem w to uwierzyć,że uwierzyłem. :( (Lost&Beautiful)
If you can't beat them, join them...
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

B@r, Do Taylor pasuje Jack, Sawyer powinien być z Brooke! :serce:
Ale Abec :: bow :: :: bow :: :: bow :: pokłony! Za pomysłowość, opracowanie i wysiłek. Bardzo poważenie podszedłeś do dzisiejszego dnia :wink: co mi się podoba. Ja oczywiście zapomniałam, bo dziś jest 35 rocznica ślubu moich rodziców. Zawsze jest 1 kwietnia, ale w tym roku tak jakoś głośno obchodzona :D
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
FanStefci
Posty: 1654
Rejestracja: 2006-07-19, 21:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: FanStefci »

Zgadzam się z Szogunką. :serce: Taylor pasowałaby do Jacka, a do Sawyera Brooke. ::chytry:: :mrgreen:
Steph is da gangsta!! 8) Spoiler: http://www.youtube.com/watch?v=YdSNyGA2Gn8 8)
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Dzięki wszystkim za miłe słowa pod adresem mojego żarciku. Mam nadzieję, że czytając go bawiliście się choć po części tak dobrze jak ja pisząc ;) No i że nie zniknie on z forum w tajemniczych okolicznościach ;)

A to AbecjestnajlepszysluchajcieAbeca to był przekaz podprogowy skierowany do Waszej podświadomości :P
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Abec gratuluje pomysłowości!Świetny żart zrobiłeś ::cojest:: ::cojest:: ::cojest::
Team Hunter:)A jak!
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Dzięki :D

I dopiero teraz przypomniałem sobie, że to słowo brzmi crossover, clifhanger to co innego ;) Super, że nikt z Was nie wyktnął mi tego błędu :P
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
Agatka
Posty: 346
Rejestracja: 2006-02-17, 22:23
Lokalizacja: kuj. - pom.

Post autor: Agatka »

Z serii "Lost na wesoło": (z jakiejś zagranicznej stronki)
Uwaga! - zawiera spoilery!

[shadow=black]Requiem for my Sub
By Ben
(To the tune of ''Yellow Submarine,'' by the Beatles)

In the land
Where I was born,
Lived a man
Whose name was Locke

He got pissed
When I grabbed his friends,
So now he's come
To get revenge (and exorcise his funky father issues, but I digress....)

We all lived in an Others submarine!
It was a Dharma submarine,
But now's it our submarine!

We all lived in an Others submarine!
But now it's no one's submarine,
'Cause Locke blew it to smithereens
...all according to my fiendishly insidious plan! [/shadow]
susinka1

Post autor: susinka1 »

Ja napiszę tylko jedno -> po 16 odcinku straciłam szacunek do Juliet ;/
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

A mi się jeszcze ściąga :cry: I jakoś w ogóle przestaliśmy komentować ostatnie odcinki :shock:
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Awatar użytkownika
FanStefci
Posty: 1654
Rejestracja: 2006-07-19, 21:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: FanStefci »

wiwi pisze:I jakoś w ogóle przestaliśmy komentować ostatnie odcinki :shock:
No właśnie! ::chytry:: Trzeba się poprawić.

3x16 mnie powalił! :shock: Elizabeth Mitchell (Juliet) ma murowane Emmy za ten odcinek! :: bow :: Skomentuję trochę później, muszę jeszcze raz wieczorem na spokojnie obejrzeć. ;)
Steph is da gangsta!! 8) Spoiler: http://www.youtube.com/watch?v=YdSNyGA2Gn8 8)
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

A co ja zrobiłam?! Chciałam usunąć z listy Losta bo mi się ściągnął i jednocześnie gadałam z bratem i wyszło tak, że kliknęłam usuń zadanie i ściągnięte pliki i usunęłam wszystko! :evil: Aaaaa... zaraz zrobię sobie krzywdę!
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
susinka1

Post autor: susinka1 »

Straszliwie cicho ostatnio tutaj ;( czyzby wszyscy zapomnieli o LOSTACH ;(
Awatar użytkownika
FanStefci
Posty: 1654
Rejestracja: 2006-07-19, 21:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: FanStefci »

No właśnie, coś ostatnio ten wątek odszedł w niebyt. :( Spróbujmy to naprawić, co? ;)

[shadow=black]Odcinek 16 - jeden z najlepszych w 3 sezonie. Świetny flashback Juliet, wartka akcja na wyspie i bombowe zakończenie. :shock: Wydaje mi się, że Jack tylko udaje zaufanie do Julci, chyba nie jest aż tak naiwny... ::kwasny:: Moim zdaniem ma jakiś plan, a jego elementem jest uspokojenie czujności Jules. Jak już wspomniałem, Mitchell F E N O M E N A L N A !! Po prostu padam na kolana. :: bow ::

Odcinek 17 - dobry, ale z drugiej dziesiątki 3 sezonu najsłabszy. ::krzyw:: Flashback był niezbyt wciągający. Zdecydowanie najlepsze było pojawienie się zdjęcia starszej pani - medium na biurku mnicha. :twisted: Typowo lostowy cukiereczek. :mrgreen:

Niestety od początku wiedziałem, że Charlie przeżyje, bo to oczywiste w świetle jego flashbacka w 3x21. Wiedziałem też o spadochroniarce ze spoilerów, więc i to mnie nie zaskoczyło. Jednak czytanie spoilerów zdecydowanie negatywnie wpływa na poziom ekscytacji podczas oglądania. ::chytry:: Moi nieznający spoilerów rodzice 2 razy prawie pospadali z krzeseł - najpierw jak zobaczyli strzałę wbijającą się w krtań Charliego, a drugi raz, gdy usłyszeli helikopter. :P

Kate zachowuje się jak gówniara. Żal mi się zrobiło Sawyera i to mimo, tego że za nim nie przepadam. Ale Sawyer szybko zaradził mojemu żalowi - gdy powiedział Kate, że wystarczy gdy następny raz poprosi na usta cisnęło się pytanie: A gdzie godność, James? :roll:
Kate, z drugiej strony, mogłaby skończyć te głupie gierki i powiedzieć wprost co czuje, a nie bawić się w podchody i czarować Jacka jakimiś gadkami o myciu naczyń. :P Oblizanie łyżeczki było strasznie perwersyjne. ::jezyk::

Swoją drogą, ciekawe na ile znacząca była kwestia Jacka: "Ciesz się tym (spokojem) dopóki możesz. Jestem pewien, że niedługo wydarzy się coś złego." Coś mi się wydaje, że on nie powiedział tego ot tak... Coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że Jack tylko nabiera Juliet i udaje zaufanie do niej...

Tekst odcinka: Sawyer do Jacka: "Musimy rozgrywać mecze co 108 minut, bo inaczej wyspa wyleci w powietrze". :lol: ::rad::

Za tydzień odcinek o Koreańczykach i wreszcie się dowiemy czyje dziecko nosi Sun. [/shadow] ::chytry::
Steph is da gangsta!! 8) Spoiler: http://www.youtube.com/watch?v=YdSNyGA2Gn8 8)
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

[shadow=black]A ja myślałam, że tylko ja jestem taka spostrzegawcza i zauważyłam tą babkę na zdjęciu ;) Na szczęście nie czytałam żadnych spoilerów i nie wiedziałam do końca czy ta spadochroniarka to Penny czy nie, choć myślałam że pewnie to nie ona. Ten tekst o rozgrywaniu meczy co 108 minut też mnie powalił ::loll:: W sprawie Kate-Jack również bym chciała, żeby wszystko zostało powiedziane zamiast bawić się w podchody. Trochę mnie zawiódł zarówno Jack (gdy poszedł zjeść z Juliet) jak i Kate (jak przespała się z Sawyerem, choć to że płakała jakoś ją jeszcze ratuje). Obawiam się jednak, że Jack naprawdę lubi i ufa Juliet i może nie być tak łatwo by Jate się zeszli :( Nie podoba mi się to :nie: [/shadow]
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
ODPOWIEDZ