Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

No własnie, ja nie słyszałam (ale może się mylę, oświećcie mnie jak coś), żeby Rick z kimkolwiek konsultował to, że znów weźmie ślub, i zamieszka z Amber. A właściwie to Amber z nim. A powinien konsultować skoro to nie on łoży.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
anka_
Posty: 978
Rejestracja: 2007-03-10, 12:08
Lokalizacja: Szczecin ;)

Post autor: anka_ »

Tiril pisze:No własnie, ja nie słyszałam (ale może się mylę, oświećcie mnie jak coś), żeby Rick z kimkolwiek konsultował to, że znów weźmie ślub, i zamieszka z Amber. A właściwie to Amber z nim. A powinien konsultować skoro to nie on łoży.
Z tego co zauważyłam to Ricki mieszka u Stefy. A Stefa popiera jego związek z Amber - choć uważa, że jest bardzo młody zaznacza, że to jego życie i jego decyzja.
Co złego, to nie ja ;)
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Ale akceptować czy tolerować to jedno a utrzymywać to drugie.
Poza tym ktoś napisał już gdzieś, że Amber jest wiecznie na czyimś utrzymaniu - zgadzam się, a to CJ, a to Deacon, teraz zamiast iść do pracy to w bilard gra w najlepsze
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

Moim zdaniem nie powinniśmy wszystkiego w Modzie traktować serio tylko łykać to co nam podadzą,czyli w kwestie materialne też nie należy wnikać,bo przecież wiadome,że Forresterowie pieniądze mają i tak się przyjęło,że kto jak kto,ale żaden z nich nie ma z tym problemów ::jezyk:: Gdybyśmy zastanawiali się kto tak naprawdę utrzymuje Ricka to trzebaby było też dowiedzieć się pod czyimi nazwiskiem Eric III jest zapisany w urzędzie,bo dobrze wiemy,że tej kwestii nigdy nie poruszyli,bo dziecko było najpierw Amber&Ricka potem Becky,aż w końcu rzekomo Deacon ma prawa,ale jakim cudem sąd to przełknął to nie mam pojęcia ::ke:: a poza tym tak naprawdę wiemy,że Amber i Rick są po rozwodze,ale czy kiedykolwiek któreś z nich się tym zajmowało,przychodziło na sprawy rozwodowe lub...podpisało sam akt rozwodowy? :shock: takich niedopowiedzeń w MNS jest wiele,więc o to kto utrzymuje Ricka też nie powinniśmy się zagłębiać i przyjąć ten fakt,że ma kasę i już :D A tak poza tym póki co to on mieszka z ojcem i Stephanie w domku gościnnym,więc prawdopodobnie oni łożą na utrzymanie z rodzinnej firmy.
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Awatar użytkownika
anka_
Posty: 978
Rejestracja: 2007-03-10, 12:08
Lokalizacja: Szczecin ;)

Post autor: anka_ »

Tiril pisze:Ale akceptować czy tolerować to jedno a utrzymywać to drugie.
Poza tym ktoś napisał już gdzieś, że Amber jest wiecznie na czyimś utrzymaniu - zgadzam się, a to CJ, a to Deacon, teraz zamiast iść do pracy to w bilard gra w najlepsze
Miałam na myśli, że wygląda na to, że teraz Ricki jest na utrzymaniu ojca i Stefy. Chyba Brooke nie płaci im za 'wynajem' domku? :shock: Chyba, że coś przeoczyłam. Żarcia też chyba Rickusiowi nie przynosi...
Co złego, to nie ja ;)
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Raczej nie, ale myslę, że gdyby to ona tam mieszkała to płaciłaby i to wysoki czynsz Stefie ::loll::
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Robi pisze:Brooke sama popełniła taki samo błąd żeniąc się z Eric'a i teraz chcę Rick'a uchronić przed popełnieniem tego samego błędu .
Brooke niszczy związek Amber i Ricka bo uważa Amber za %*&^@# i tylko z tego powodu.
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Tiril pisze:Raczej nie, ale myslę, że gdyby to ona tam mieszkała to płaciłaby i to wysoki czynsz Stefie ::loll::
Uśmiałam się :lol: Brawo, wreszcie ktoś wykazał się dowcipem!

Nutelko, dklaczego uważasz, że ukrywam się pod osłoną nocy? Czy uważasz, że boję się, aby w dzień nie wyskoczył ktoś z komputera i mi nie dokopał?
Dla Twojej ciekawości - uwielbiam noc i w nocy najczęściej i najowocniej pracuję. :wink:
A co do dziedziczenia po rodzicach, to bardzo bym sobie życzyła, żeby Rick oddziedziczył rozum po Brooke, niestety poszedł w durnowatego tatusia rządzonego przez kobiety pantoflarza.

Jeszcze jedno, ktoś mi zarzucił, że wszystko krytykuję ::jezyk:: A co, nie wolno?
Po prostu widząc te durnoty serialu i czytając jeszcze gorsze trudno nie krytykować.
Serwują nam prymitywne schematy - np Brooke rozmawia z Amber i namawia na rezygnację z Ricka, a jednocześnie Rick opowieda Stephanie jak to kocha Amber i tylko z nią chce spędzić życie mimo, ze wcześniej nie wynikało to z jego zachowania.
I tak w kółko w wielu sytuacjach. Myślą scenarzyści, że stwarzają tym dramatyzm i zaskoczenie widzów. ::cojest::
Poza tym nie znając spoilerów i tak wiadomo do czego zmierza większość scen.
Oglądałam ten serial od wielu lat i uważam, że to co teraz serwują na TVP to jeden wielki kicz i głupoty.
Zaraz napiszecie, że mogę nie oglądać. Oczywiście, że mogę, ale oglądam i krytykowanie sprawia mi WIELKĄ przyjemność.
No i oczywiście robię to tylko ze względu na Brooke, bo uwielbiam tę aktorkę, a nigdzie więcej nie mogę jej oglądać.
Lubię też szalenie Morgan i bawię się znakomicie gdy załatwia na szaro Ridżunia.
To narazie koniec, udaję się pod osłonę nocy, bo teraz muszę wyjść pracować na moje kilkuletnie dzieci, bo może niedługo będą się żenić ::bojesie::
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Co do obiektywizmu: i o czym byście pisali przez ostatnie dni, antyfani Brooke Logan, twierdzący że jest niepotrzebna w serialu? Po kilkadziesiąt postów dziennie jest na temat właśnie złego zachowania Brooke! Niewiele osób tak naprawdę pisze w temacie Amber vs Brooke, tylko tu wylewa swoje żale. A ja mam dość, bo oprócz ataków na Brooke pisane są nieprzyjemne słowa pod adresem jej fanów. Najłatwiej jest atakować generalnie, bezimiennie, bo można to robić bezkarnie. Tylko po co? Po co pisać: i gdzie są teraz fani Brooke? Czemu jej nie bronią?
Są tu! Są tacy, co jej bronią, ale i tacy, którzy jej ie popierają w tej sprawie. I z tego powodu proszę przestać pisać ogólnikowo. Bo to krzywdzące.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
nutelka
Posty: 520
Rejestracja: 2006-08-28, 20:56
Lokalizacja: lubuskie

Post autor: nutelka »

LoLex pisze:Boldfanka ma rację. A poza tym Rick póki co żyje z pieniędzy rodziców. :roll:
nutelka pisze: Boldfanko - to, że syneczek (Rick) jest przygłupi, to w dużej
mierze również zasługa mamusi (niewinnej Brooke).
W końcu wiele dziedziczymy po rodzicach.
To właśnie zasługa Stephanie i Eryka. Oni mieli na niego duży wpływ i teraz wyrósł taki klasyczny Forrester zakochany w sobie i oderwany od rzeczywistości. Gdyby Brooke nie była taka dobra i nie dopuszczała Cesarzowej do syna byłby rozsądniejszy.
Gdyby Brooke wiecznie nie uganiała się za facetami tylko wychowywała syna jak należy to Stephanie nie miałaby na niego żadnego wpływu. To nie dobroć Brooke tylko coś całkiem innego zdecydowało o poprawnych stosunkach Ricka i Stephanie.
... i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

nutelka pisze:Gdyby Brooke wiecznie nie uganiała się za facetami tylko wychowywała syna jak należy to Stephanie nie miałaby na niego żadnego wpływu. To nie dobroć Brooke tylko coś całkiem innego zdecydowało o poprawnych stosunkach Ricka i Stephanie.
Bo Stephanie jest zawsze wtedy, kiedy On jej potrzebuje...
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Ok, połowę odcinków z tego tygodnia już obejrzałem. :mrgreen: Teraz muszę tylko znaleźć czas na następne odcinki.
Jak szybko Brooke mnie mile zaskoczyła robiąc piękny prezent dla Stefy, tak szybko mnie rozczarowała intrygując przeciwko Amber i Rickowi. Brooke już raz wciskała Kimberly w ramiona Ricka. Wtedy używała tych samych argumentów- Rick jest młody, całe życie przed nim, musi się nim nacieszyć, bla bla bla.
I co z tego wyszło? Przed miłością się nie ucieknie.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Wiecie co? Nadrobiłem ten temat na końcu, nawet zamiast już spać i śmiać mi się chce ::rad:: , prawie 200 postów o Amber vs. Brooke! Ale się podnieciliście, rozumiem obie strony w sporze bo kocham obie postacie, ale Brooke bardziej, mimo to w tym konflikcie popieram Amber, aczkolwiek mini intryga Brooke jest blada przy takich jakie odwalała przez lata Stephanie, więc o czym wy tu mówicie? Brooke prawie tylko jest tu narratorem to Rick całował Amandę, dlaczego nikt na niego tak ostro nie chce najeżdżać? Miejmy nadzieję że Brooke jak zawsze zrozumie swój błąd że nie powinna tak nazywać Amber itp. Śmieszniejszy jest jednak Eryk, walczy o to aby oni zyskali Eryczka a teraz co? ::ke:: Morgan&Tim the best :) i brudna zombi Taylor z piwnicy :mrgreen: A bójka Taylor&Morgan boska, wreszcie po tylu latach Taylor ma super wątek dzięki Morgan, nawet pobić się dziewczyna ma okazję :zeby:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

Zgadzam się z Adex co do tego,że Eric tyle walczył o małego Erica,o to,aby Amber mieszkała z nimi i zapewniał o tym,iż ona należy i jej syn należą do rodziny Forresterów.A teraz co?Nagła zmiana decyzji? ::ke:: Ten facet zachowuje się jak chorągiewka ::kwasny::
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Awatar użytkownika
annnia
Posty: 315
Rejestracja: 2007-02-21, 00:49
Lokalizacja: polska

Post autor: annnia »

Boldfanka pisze:
anka_ pisze:
paulincia pisze:
LoLex pisze:Ja np. nie bronię Brooke, bo nie mam przed czym. :roll: Wg mnie nie robi nic złego. 8)
Nie robi nic złego? :shock:
Oczywiście, że robi ;) Rodzice nie powinni się wtrącać w życie swoich dorosłych dzieci - a już na pewno w sprawy sercowe 8)
Ależ oczywiście, ze rodzice nie powinni absolutnie w nic się wtrącać ::plask wczolo:
Powinni tylko dać dzieciom kasę na wszystko i ....spadać.
A szczególnie jak trafi się taka prymitywna oszustka jak słodka Amber, to rodzice powinni być dumni i szczęśliwi z wyboru swojego dzieciątka, które się zakochało i musi natychmiast się żenić. Jak można zabraniać takiego szczęścia. ? ::bojesie::
Trzeba zamknąć buzię i wziąć drugi etat, zeby dzieciom dostarczyć środków na to szczęście. ::cojest::
I tyle.
Faktycznie ta Brooke jest paskudna, bo się stawia jakoś dziwnie zamiast podziwiać wybór przygłupiego syneczka ::kwasny::
:mrgreen:
Tyle, że Amber się zmieniła i nie chce teraz nikomu wyrządzać krzywdy, ale fani Brooke tego nie chce zauważyć tak samo jak Brooke. ::kwasny::

Zabawny jest fakt że biedny Rick cały czas musi zajmować się Amber i małym i nie ma na nic czasu ( tak twierdzi większość postaci w serialu) nawet czasu by pojechać na dwa dni na turniej tenisowy i przy okazji się rozerwać, to kiedy on znajdował czas, żeby wogle trenować grę, no chyba, że tak z marszu pojechał i wygrał. :zeby: Kto go wie moze jest taki genialny i dobry w grze w tenisa. ::ke:: ::cojest::
Zablokowany