Amber vs Brooke
-
Amber Forrester
Mam nadzieję, że Brooke uda się rozdzielić Amber i Ricka, bo są najnudniejszą parą pod słońcem...
Z drugiej strony wydaje mi się to dziwne, że na siłę próbuje ratować synka. Ciekawe, jak Rick zareaguje, kiedy dowie się że to Brooke uknuła intrygę. 
Pomyślałam, że trzeba przywrócić temat do życia w zaistniałych okolicznościach.
Pomyślałam, że trzeba przywrócić temat do życia w zaistniałych okolicznościach.
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
Tylko, że dla mnie to jest nienormalne, że Brooke wtrąca się do ich życia. Oni nie są dziećmi i chyba sami najlepiej wiedzą czego chcą.Kaska pisze:Mam nadzieję, że Brooke uda się rozdzielić Amber i Ricka, bo są najnudniejszą parą pod słońcem...Z drugiej strony wydaje mi się to dziwne, że na siłę próbuje ratować synka. Ciekawe, jak Rick zareaguje, kiedy dowie się że to Brooke uknuła intrygę.
Pomyślałam, że trzeba przywrócić temat do życia w zaistniałych okolicznościach.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Brooke może mieć racje, ale i tak źle robi że na wzór Stephanie chce podyrygować życiem uczuciowym Ricka. Jestem tu po stronie Amber, bo Brooke mimo wszystko jest ślepa na to że jest między nimi miłość, ten związek zasługuje na to aby Brooke dała im szansę a nie robiła intrygi.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
No nawet jeśli Brooke ma rację, to powinna załatwić to w inny sposób, może najpierw porozmawiać z synem, dowiedziec się czego On tak naprawdę chcę, zanim sama będzie za Niego mówićAdex-fan Brooke pisze:Brooke może mieć racje, ale i tak źle robi że na wzór Stephanie chce podyrygować życiem uczuciowym Ricka. Jestem tu po stronie Amber, bo Brooke mimo wszystko jest ślepa na to że jest między nimi miłość, ten związek zasługuje na to aby Brooke dała im szansę a nie robiła intrygi.
Masz racjęAdex-fan Brooke pisze:Brooke może mieć racje, ale i tak źle robi że na wzór Stephanie chce podyrygować życiem uczuciowym Ricka. Jestem tu po stronie Amber, bo Brooke mimo wszystko jest ślepa na to że jest między nimi miłość, ten związek zasługuje na to aby Brooke dała im szansę a nie robiła intrygi.
Też mnie denerwuje to zachowanie Brooke.
Smutne, że Brooke chce być taka jak Stephanie.
Fakt, że przyznała się do tego, że Stephanie jest dla niej wzorem ale bez przesady.
Cały czas podkreśla, że wie co czuje Rick.
Skąd może wiedzieć skoro z nim nie rozmawia.
Nawet Rick jak ma jakiś problem to idzie do Stephanie.
-
weronika
AMBER!
Nie wiem czy ktoś napisał to przedemną. Ale Brooke i Amber, to podobny konflikt do Stephanie i Amber... A powiedzenie Brooke: "Nie porównuj mnie do niej!", oznacza to, że jest ona całkowicie przeciwko... Osobiście nie mam nic przeciwko Brooke, ale ona i Amber mogłyby się pogodzić... 
Ale lepiej, jakby była z Deconem
Ale lepiej, jakby była z Deconem
Ostatnio zmieniony 2007-05-04, 19:42 przez weronika, łącznie zmieniany 1 raz.
Brooke nawet nie wie, co mówi.weronika pisze:"Nie porównuj mnie do niej!"
Wielka pani się znalazła. Amber - oszustka, Brooke też.
Obie są siebie warte.
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
Nie?? Ja bym jednak miała inne zdanie na ten temat... Zauważmy jaka przemiana nastąpiła u Niej od pojawienia się owej postaci w serialu. I przypomnij sobie też pewną rozmowę Brooke z Kim, gdzie właśnie Ona (Kim) mówiła do Brooke, że to ona jest najpiękniejsza itd...a, że niestety Brooke ma swoje lata itd... Poza tym już nie tylko o tę sytuację chodzi, ale o ogólne jej zachowanie w ciągu ostatnich kilku miesięcy jej gry w serialuKaska pisze:Może Amanda, ale Kimberly na pewno nie uważa się za pępek świata.
DokładnieCosmo pisze:Jakby z Rickiem żaniłą się jakaś zadufana w sobie lalunia która ma bogatych rodziców to Brooke pewnie by tak nie protestowała. Ale Amber - no, to w końcu zła i głupia Amber!
Ja nie rozumiem jak Brooke może wmawiać Amber, że nie kocha Ricka itd...no przepraszam, ale to chyba o tym Amber wie najlepiej a nie Ona




