Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

W historii B&B jednak bywało że pewne pocałunki miały wielką moc i obracały bieg wydarzeń. Brooke pięknie się prezentowała dziś ponownie jako modelka.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

Pamiętam jak kiedyś Brooke robiła awanturę Thorneowi , kiedy pocałował Kimberley na wybiegu. Szkoda w ogóle komentować jej zachowanie. A tak poza tym, świetny był dziś moment kiedy Massimo się pojawił a potem znikł . :twisted:
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Joe pisze:A tak poza tym, świetny był dziś moment kiedy Massimo się pojawił a potem znikł .
Tak, Massimo widać zna jakieś tajemne przejścia w firmie, może przez jakąś klapę w podłodze? :lol: :P
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Joe pisze:Pamiętam jak kiedyś Brooke robiła awanturę Thorneowi , kiedy pocałował Kimberley na wybiegu.
I Brooke ma jeszcze czelność mówić do Taylor, że jest hipokrytką. :lol: A tak na marginesie, to jak już odwiedziła Taylor, to należało jej podziękować za udziały, bez których nie mogłaby rządzić samodzielnie w firmie.

Bielizna wyszła nawet nieźle, może dlatego, że nie była specjalnie udziwniona dodatkami. Brooke po raz pierwszy wyglądała całkiem dobrze, w drugim beznadziejnie.

Dobrze, że pojawił się Mass, choć na krótko.
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Mikiks pisze:Co oni zrobili z Bridget... nie da się być bardziej tępym niż ona i dostać bardziej "po dupie" od życia. Najpierw małżeństwo z Deaconem, który traktował ją jak rzecz, bo najpierw chciał Amber, a potem zrobił dziecko z jej matką, potem Bridget zakochała się w bracie Ridge'u, potem wyjechała do Europy, po powrocie związała się ze starym dziadem, który tak naprawdę kochał jej matkę, straciła dziecko, a teraz okazało się, że kocha narzeczonego swojej siostry. Większej sieroty chyba na świecie nie ma.
Dokładnie to samo myślę. Ile można....Ciagle ktos cos robi za jej plecami a ona potem - ::ysz:: "Ale jak to możliwe....." ::plask wczolo: Juz miałem nadzieję, że jak skończyła z Nickiem, to w końcu stanie na nogi a tu nic.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Podejrzewam, że rozmowa z Massem była wytworem wyobraźni Nicka.
Ridge ma tupet. ::plask wczolo: Gada o tym, że nick jest zaborczy, apodyktyczny, zabrania jej, a jaki jest on sam? Niech Nietoper, jak go nazywacie, spojrzy na siebie - jest dokładnie taki sam jak jego braciszek....A Nick jest taki sam jak Ridge, jesli chodzi o relacje z Brooke.
Nie podoba mi się znów Stephanie prawiąca wszystkim morały, zapomina, że jej córka jest dorosła. Felicia ignoruje sygnały wysyłane przez Bridget, to już jej strata.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Dawidek pisze:Podejrzewam, że rozmowa z Massem była wytworem wyobraźni Nicka.
Też takie wrażenie odniosłam.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Dzisiejszy pierwszy odcinek generalnie nuda, ale drugi już trzeba skomentować. :zeby:
Ślub był świetny, szczególnie co chwilę te uśmieszki aktorów: Dantego, Felicii i Bridget (ta najlepiej szczerzyła zęby). :lol:
No i na koniec panna młoda nie wytrzymała i za pomocą bukietu wyładowała swoją złość na siostrzyczce. :P Dobrze, że się w porę opamiętała i przerwała całą tę farsę (jaką niewątpliwie był ten ślub). Kibicuję teraz Dantemu i Bridget, żeby byli razem, a Felicia mogłaby sobie ułożyć życie z Christianem, który nawiasem mówiąc fajnie wyglądał na ślubie. :wink:

Druga sprawa to wyjazd Stephena, który powinien być na rękę jego kilku antyfanom tutaj na forum. Najpierw pożegnał się z Brooke, o dziwo pożegnali się w raczej dobrych stosunkach, a potem z Taylor. Szkoda, że chyba zapomniał o Jackie. :wink:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Felicia wyglądała jak wdowa a nie panna młoda. Miało być stylowo a wyszło przerażająco.
Ale w pełni popieram to co powiedziała Bridget - nie czas na zazdrość, teraz sobie nagle przypomniała, że kocha Dantego? Za późno, miała szansę -na własne zyczenie straciła ją.Teraz nie ma prawa nawet pisnąć, co dopiero o upominaniu się mówić. Niech żyje i da żyć innym. To wielkie poświęcanie się dla Dina, i wspólnej, rodzinnej przyszłości Felicii i Dantego mocno zaleciało mi dzisiaj Brooke. Bridget świetnie przejęła jej wzorzec męczennicy.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Mam nadzieję, że Stephen zastanowi się nad sobą i jesli będzie chciał wrócić, to już bardziej bezinteresownie.
Suknia ślubna Felicii przebiła wszystko. ::loll:: :zeby: Bardzo niekonwencjonalne rozwiązanie, nie wiem czemu, ale mi się to skojarzyło z "Rodziną Addamsów". :D
Bridget miała to co chciała, awanturę skierowaną w swoją stronę. Dante tez nie jest bez winy, bo wymuszał na dziewczynie pocałunki. I nie słuchał swojej byłej wybranki. Dziewczyna mogłaby być bardziej stanowcza i przywalić Włochowi. Należało mu się. Felicia też powinna go walnąć.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Dziwię się Felicji, że w ogóle chciała zacząć ceremonie ślubą. Gołym okiem widać, że Dante ślini się do Bridget, a ją wybrał tylko dlatego, że jest matką jego dziecka. Nie wiem po co w ogóle ludzie pchają się w takie związki. Co innego sex ,a co innego zawarcie małżeństwa.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Faktycznie Felicia powinna bukietem zdzielić nie tylko Bridget, ale i Dantego. Śmieszne było jak patrzyła na sztucznie uśmiechniętą Bridget i wspominała zobaczony pocałunek, ogólnie ciekawy ten drugi odcinek, wątek tego trójkąta jakoś głupio prowadzony, ale jest to jakiś powiew nowości. Stephen znowu całował Taylor :lol: ale tym razem na pożegnanie. Zaliczył ją i Jackie i wyjeżdża, ale fajnie że w miarę przyjaźnie Brooke go pożegnała. Bez sensu że Brooke znowu nie ma doczepionych włosów tylko jakoś brzydko wyczesane krótsze trochę.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

DeaconFan pisze:Dzisiejszy pierwszy odcinek generalnie nuda, ale drugi już trzeba skomentować. :zeby:
Ślub był świetny, szczególnie co chwilę te uśmieszki aktorów: Dantego, Felicii i Bridget (ta najlepiej szczerzyła zęby). :lol:
:
O tak uśmieszki bezcenne. Wszyscy tak suszyli zęby jak w reklamie pasty do zębów. I były one takie "naturalne":)
Nie dziwie sie reakcji Felicii. Jest zbyt dumna, żeby tkwić w związku, którego nie jest pewna na 100% i ma odwagę to wykrzyczeć. Pomysł z czarną suknią ślubną podkreślił oryginalność postaci Felicii, która w dalszym ciągu jest świetnie i konsekwentnie prowadzona. Brawo dla scenarzystów.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Felicia jest kontrowersyjną osobą. Bardzo ją lubiłam, ale jak wszyscy w MnS "milość" rzuciła jej się na głowę. Czarna atmosfera mnie razila, choć to w jej stylu. Mieć pretense do siostry, a nie narzeczonego? Przyjmować oświadczyny mężczyzny, który dopiero co oświadczał się (a więc kochał, chciał spędzić resztę życia) własnej siostrze? Bridget przy niej jest super postacią!
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Szogunka pisze:Felicia jest kontrowersyjną osobą. Bardzo ją lubiłam, ale jak wszyscy w MnS "milość" rzuciła jej się na głowę. Czarna atmosfera mnie razila, choć to w jej stylu. Mieć pretense do siostry, a nie narzeczonego? Przyjmować oświadczyny mężczyzny, który dopiero co oświadczał się (a więc kochał, chciał spędzić resztę życia) własnej siostrze? Bridget przy niej jest super postacią!
Może to właśnie miało podkreślić kontrast między nimi - przy podjęciu tej samej decyzji Bridget nie może zdecydować bo jest zbyt rozmemłana, a Felicia idzie na żywioł i decyduje w jednej sekundzie, bo jest w "gorącej wodzie kąpana".
ODPOWIEDZ