Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Dzisiejsze sceny Stephanie i Brooke - jak zwykle zabawne. Szczerze mówiąc, lepszą argumentację używała dziś Brooke, ale stephanie mnie aż tak nie draźniła. Ten śmiech Brooke był moim zdaniem niepotrzebny.
Massimo zaczyna mieszać i wtrącać się w małżeństwo Eric'a i Stephanie. Z opowieści tego faceta wynika, że Eric ma czego się obawiać. Ten facet nie da się w kaszę dmuchać. Troszkę o Massimo napisałem w odpowiednim temacie. Eric mu niepotrzebnie przywalił, większył sobie tylko liczbę wrogów. Dodam tylko, że parę odcinków temu on oczywiście musiał znaleźć się w ... Insonii, jakby w kilkumilionowym mieście nie było innych lokali. A może on szpiegował Taylor, i celowo się tam znalazł. ::jezyk::
Amber stroiła dziś takie miny, że nie wiedziałem, gdzie oczy podziać. :D :D Szczególnie w momencie, kiedy gadali o dziecku. Nie zdz\iwiła mnie ta reakcja, sama była zaskoczona tą propozycją, jaką wystosował Rick.
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Widze, ze lozko znowu wrocila do gabinetu Brooke. Nie no, zenada. ::plask wczolo:
A ten pusty smiech Brooke po jej tekscie ´Krolowa nie zyje, niech zyje krolowa´. ::plask wczolo:
Nie no, nie bede juz podgladal odcinkow na youtube i poczekam az wroce do domu i obejrze wszystko z kaset. Szkoda sobie na wakacje psuc nerwow. :zeby:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Ten śmiech Brooke był strasznie naciągany. Zachowała się jak wariatka. I to łóżko... żenujące! Mam nadzieję, że Stefka sobie z nią poradzi.
Gabra-Sheila
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Brooke taka sztuczna jest ::kwasny:: A z odcinka na odcinek wygląda coraz starzej ::jezyk:: Beznadziejnie się śmiała :roll:
Massimo spoko jest ::krzyw:: Tak się przytulał do Królowej i bardzo fajnie sobie gadali, gdyby nie ten głupi Eric :P Zazdrosny się o żonę nagle zrobił, choć ta rozmawiała pierwszy raz od bardzo długiego czasu z kolegą ze szkoły... xP
Ta gatka Ricka o dzieciach i to jeszcze przy Deaconie była niepotrzebna. Przecież Amber poroniła i to ona powinna zdecydować czy chce mieć dziecko i kiedy,ale Rikusiowi widać śpieszy się, by zostać tatuśkiem ::plask wczolo: Nie dziwie się Amber, że nie chce mieć dziecka. Albo jak Bridget powiedziała ,,trzeba dać im przykład.." miała na myśli, że ona z Deaconem też będą mieć dziecko ::cojest:: Jej w roli mamuśki i to w tak młodym wieku sobie nie wyobrazam.
GL Forever
Posty: 1815
Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
Lokalizacja: Polska

Post autor: GL Forever »

Ta Brooke to już całkowitą oszołomkę z siebie robi ::plask wczolo: a Megan to jej jakaś równie oszołomiarska koleżanka ::plask wczolo: Ale Massimo już się zajmie Brooke :serce: mam nadzieję ::chytry::
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

Taylor jest już śmieszna. Ta kobieta w ogóle nie potrafi opanować emocji. Sama jest sobie winna, że małżeństwo jest zagrożone. Zachowuje się jak opętana przez złe emoce. A gdzie jej przemowy, które wygłaszała pod adresem Brooke? No gdzie? Niech teraz pani doktor wygłosi je pod swoim adresem. Ciężko już mi się jej słucha, bo Hunter ma wyjątkowo nieprzyjemny głos. Massimo wtrąca się w nie swoje sprawy. Jest strasznie bezczelny. Stephanie nie broni męża - Eryk powinien w tym momencie od niej odejść. :roll:
Awatar użytkownika
deacon_sharp
Posty: 58
Rejestracja: 2007-03-24, 19:27
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: deacon_sharp »

Brooke ty wariatko! Każdy ma ciebie dość! Ten film jest chyba tylko o tobie! Brooke to, Brooke tamto! Wszędzie mają cie dość! Nie ma chyba watku żeby niue było o tobie mowy! Biedna Taylor, wspołczuje jej, jak się popłakała i zadzwonila do Stephanie to mi się płakać chciało! Brooke wypędzić z Los Angeles!
FAN DEACON SHARPE
Awatar użytkownika
Monia
Posty: 861
Rejestracja: 2006-02-14, 16:26
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Monia »

Lubię Brooke, czasem nawet usprawiedliwiałam jej wybryki, ale teraz to już przechodzi samą siebie. Brooke zachowuje się jak obłąkana, ma obsesję na punkcie Ridża. Wmawia sobie różna rzeczy, które nie mają wogóle miejsca.
A Taylor się nie dziwię, że reaguje tak emocjonalnie. Kocha swojego męża, ma z nim dzieci, które też z pewnością bardzo kocha, a tu ktoś pcha się z brudnymi buciorami w ich życie. Żadna kobieta nie pozostwaiła by tej sytuacji bez żadnej reakcji i z całych sił broniła by swoją rodzinę. Oj Brooke, wstydź się. Swojego szczęścia poszukujesz zawsze kosztem innych. Twoje szczeście jest najważniejsze, a inni niech sobie jakoś radzą... :evil:
Wszystko ma kiedyś swój koniec, ale nie "Moda na sukces"! :zeby:
Jugolaz
Posty: 355
Rejestracja: 2006-09-17, 12:08

Post autor: Jugolaz »

Taylor osiągnęła dno. "Mamusiu pomóż mi bo Brooke zabrała mi Ridge'a ::bojesie:: ". Zachowuje się jak kilkuletnia rozkapryszona dziewczynka, której ktoś zabrał zabawkę ::loll:: ::loll:: :zeby:
Co do Massimo, to podejrzewam, że jest z lekka chory psychicznie (wyczekiwanie pod domem Brooke ::plask wczolo:). No ale w końcu to przyjaciel Stephanie wiec co się dziwić :zeby: ::loll::
Ostatnio zmieniony 2007-07-17, 18:38 przez Jugolaz, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

No to Brooke i jej fani mają kolejnego wroga - Massimo Marone. Ciekawe, co on jej chce zrobić... Mam tylko nadzieję, że się pospieszy i zrobi to jutro, bo potem nie będę oglądać Mody przez dwa tygodnie. ::jezyk:: Mam nadzieję, że jej nie zabije - Moda dużo by straciła.
Jugolaz pisze:Taylor osiągnęła dno. "Mamusiu pomóż mi bo Brooke zabrała mi Ridge'a". Zachowuje się jak kilkuletnia rozkapryszona dziewczynka, której ktoś zabrał zabawkę ::loll:: ::loll:: :zeby:
A Brooke to się tak nie zachowuje? Jej dzisiejszy tekst do Ridga "Nie chcę" był dziecinny. I ta jej mina...
Awatar użytkownika
deacon_sharp
Posty: 58
Rejestracja: 2007-03-24, 19:27
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: deacon_sharp »

aylor osiągnęła dno. "Mamusiu pomóż mi bo Brooke zabrała mi Ridge'a ::bojesie:: ". Zachowuje się jak kilkuletnia rozkapryszona dziewczynka, której ktoś zabrał zabawkę ::loll:: ::loll:: :zeby:
Co do Massimo, to podejrzewam, że jest z lekka chory psychicznie. No ale w końcu to przyjaciel Stephanie wiec co się dziwić :zeby:
Jurgolazie - fanie Brooke: Mówisz tak zapewne bo jesteś tylko po stronie Brooke. Wszyscy są przeciw niej a ty wrogów Brooke atakujesz. Dosłownie wszyscy! Kiedyś nawet jej dzieci się od niej odwrociły, jej ukochany Ridge i jej były mąż Thorne! Wiec co się dziwisz! Brooke źle postępuje. Taylor powinna zostać świętą!
Ostatnio zmieniony 2007-07-17, 18:40 przez deacon_sharp, łącznie zmieniany 1 raz.
FAN DEACON SHARPE
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Dzieci sobie poradzą,ja nie! -oto cała Brooke!
Jak dla mnie to ona jest bezwstydnym i egoistycznym babskiem potrafiącym tylko latać z gołą d*** i wygłaszać swój odwieczny tekst :kochaj się ze mną.Jak jej niewstyd żebrać tak o seks?
::kwasny:: ::kwasny:: ::kwasny::
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
deacon_sharp
Posty: 58
Rejestracja: 2007-03-24, 19:27
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: deacon_sharp »

Stary sposób Brooke to zdjąć z siebie wszystko i zostać w kostiumie! Ostatnio zorbila tak Ridegowi i kiedyś też tak Thornowi. Dziwka!
FAN DEACON SHARPE
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Misia pisze:Dzieci sobie poradzą,ja nie! -oto cała Brooke!
Jak dla mnie to ona jest bezwstydnym i egoistycznym babskiem potrafiącym tylko latać z gołą d*** i wygłaszać swój odwieczny tekst :kochaj się ze mną.Jak jej niewstyd żebrać tak o seks?
::kwasny:: ::kwasny:: ::kwasny::
Właśnie! Przecież widać, że Ridge do niej nie wróci i nie będzie się z nią kochał... Ona jest żałosna... Ale co Brooke biedna zrobi, kiedy uświadomi sobie, że Ridge jej już nie chce? ::chytry::
Jugolaz
Posty: 355
Rejestracja: 2006-09-17, 12:08

Post autor: Jugolaz »

deacon_sharp pisze:
aylor osiągnęła dno. "Mamusiu pomóż mi bo Brooke zabrała mi Ridge'a ::bojesie:: ". Zachowuje się jak kilkuletnia rozkapryszona dziewczynka, której ktoś zabrał zabawkę ::loll:: ::loll:: :zeby:
Co do Massimo, to podejrzewam, że jest z lekka chory psychicznie. No ale w końcu to przyjaciel Stephanie wiec co się dziwić :zeby:
Jurgolazie - fanie Brooke: Mówisz tak zapewne bo jesteś tylko po stronie Brooke. Wszyscy są przeciw niej a ty ją atakujesz. Dosłownie wszyscy! Kiedyś nawet jej dzieci się od niej odwrociły, jej ukochany Ridge i jej były mąż Thorne! Wiec co się dziwisz! Brooke źle postępuje. Taylor powinna zostać świętą!
Jugolazie jeśli już. Taylor nie jest taka święta na jaką wygląda. Ma też sporo grzeszków, o których nie mówiła Ridge'owi. Zresztą jeśli naprawdę zależałoby jej na Ridge'u to sama by o niego walczyła zamiast wysługiwać się Stefą.

[ Dodano: 2007-07-17, 18:44 ]
deacon_sharp pisze:Stary sposób Brooke to zdjąć z siebie wszystko i zostać w kostiumie! Ostatnio zorbila tak Ridegowi i kiedyś też tak Thornowi. Dziwka!
Brooke była w kostiumie już zanim przyszedł Ridge, bo chciała popływać.
Zablokowany