Bieżące odcinki cz. 1
-
Zająć
Nie rozumiem Massima. Przedtem był na nią zły że nie może nacieszyć się swoim ojcostwem a teraz mówi jej że ma jakieś swoje potrzeby. Już go nie lubie
Sierociniec w którym byli Tony i Kristen był wzruszający. Ale Zende zaraz po tej swojej wygranej w karty z Tonym od razu go obejmuje
Moim zdaniem niezręczna sytuacja z tego wynikła. Miałam nadzieję że Sally w rozmowie z Ridgem trochę uchyli rąbka tajemnicy o tym że Massimo jest jego ojcem ale niestety nie. Pewnie Sally wierzy że jak nie powie to Massimo będzie z nią związany
Wciąż nie mogę uwierzyć że Sally jemu uwierzyła 
-
Kajeczka90
- Posty: 108
- Rejestracja: 2007-05-23, 17:55
- Lokalizacja: Polska
Ja równiez nie zauważyłam żeby na cmentarzu miała brzuchKajeczka90 pisze:Jeśli chodzi o jakiś brzuch Amber nacmentarzu to widocznie musiałam to przeoczyć ale w oczy rzuciło mi się coś innego: jaka ona jest szczupła.. Oczywiście jej figurze 'dodawał uroku' czarny strój. Brzucha wypukłego choćby nie zauważyłam..
A zauważyliście, że Sally w pierwszym odcinku w rozmowie z Massimo miała proste włosy, a w drugim podkręcone
-
Kajeczka90
- Posty: 108
- Rejestracja: 2007-05-23, 17:55
- Lokalizacja: Polska
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
Szkoda, że dzisiaj nie było Kristen i Tony'ego. Ich nowy wątek bardzo mnie interesuje.
W kwestii przyszłości firmy Forresterów całkowicie popieram Erica. Dla Stephanie ze wszystkich dzieci to zawsze Ridge jest najlepszy. Ale nigdy nie powie o tym otwarcie. Reszcie też się coś należy.
Fajne te marzenia Amber. Ciekawe co na jej pomysł by powiedziała Brooke.
I na początku ta sytuacja jak Eric objął Ridge'a. A obok stał biedny Thorne. Z niego to już Eric dumny nie jest. A Thorne o ile mi wiadomo też poświęcił tej firmie całe swoje życie.
Ogólnie dzisiejsze odcinki mi się podobały. I w końcu jest Taylor!
W kwestii przyszłości firmy Forresterów całkowicie popieram Erica. Dla Stephanie ze wszystkich dzieci to zawsze Ridge jest najlepszy. Ale nigdy nie powie o tym otwarcie. Reszcie też się coś należy.
Fajne te marzenia Amber. Ciekawe co na jej pomysł by powiedziała Brooke.
I na początku ta sytuacja jak Eric objął Ridge'a. A obok stał biedny Thorne. Z niego to już Eric dumny nie jest. A Thorne o ile mi wiadomo też poświęcił tej firmie całe swoje życie.
Ogólnie dzisiejsze odcinki mi się podobały. I w końcu jest Taylor!
Pomysł Erica wydaje się być sprawiedliwy, chociaż z drugiej strony wkład Kristen czy Felicii, a tymbardziej Ricka i Bridget jest rzeczywiście marny. Rick i Bridget są jeszcze młodzi, ale Kristen i Felicia praktycznie nie miały z tą firmy nigdy nic do czynienia. Nie mówię, że Ridge powinien dostać wszystko, ale każde rozwiązanie jest krzywdzące. Massimo ma niezły plan i tą dzisiejszą akcję może dużo zdziałać, bo Ridge nie wygląda na pogodzonego z sytuacją
Amber projektantką
Tego jeszcze brakowało 
Nareszcie wróciła Taylor, ale ta jej zachłanność nie podoba mi się
Brooke oczywiście poparła Erica, jej biedne dzieci muszą coś przecież dostać
Pytanie ją o zdanie przez Królową było zupełnie zbędne 
Amber projektantką
Nareszcie wróciła Taylor, ale ta jej zachłanność nie podoba mi się
Brooke oczywiście poparła Erica, jej biedne dzieci muszą coś przecież dostać
Ostatnio zmieniony 2007-08-24, 18:50 przez Forrester, łącznie zmieniany 1 raz.
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
Jaka przeziębiona!? Przecież Taylorka stała się idealnie gładka
Co prawda jej usta nie są napompowane, ale na jej twarzy nie ma ani jednej zmarszczki
Do tego miała pięknie pokręcone włosy, w ogóle Taylor wyglądała kwitnąco
Brooke również przywrócono do życia
W sensie pięknego ubioru oczywiście
Już dosyć miałem tych bluz...
Już chyba nikt nie ma wątpliwości, że Mass jest ojcem Ridge'a. Te ruchy rąk mówiły same za siebie
Jak ja kocham te modowe zbiegi okoliczności
Nagle wszyscy mówią o przyszłości Domu Mody Forrester - Stefa, Eric, Mass, Brooke, Sally a nawet Taylor
I wspomnieli o Felicji - już myślałem, że całkowicie o niej zapomnieli
Tekst Ricka o świetnym guście Amber -
A ten pokaz Ambrosia wyglądał jak z jakiegoś taniego sitcomu
Przecież te lumpy nie nadają się nawet do Domu Mody Spectra, a co dopiero do Forresterów
Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, żeby w butikach Lauren sprzedawali takie rzeczy
A wracając do wczorajszych odcinków, podoba mi sie ten chłopak Zende. Jest bardzo dzielny, zaradny i traki odważny. Kristen i Tony tworzą świetną parę, ładnie razem wyglądali w tym sierocińcu
Brooke również przywrócono do życia
Już chyba nikt nie ma wątpliwości, że Mass jest ojcem Ridge'a. Te ruchy rąk mówiły same za siebie
Jak ja kocham te modowe zbiegi okoliczności
I wspomnieli o Felicji - już myślałem, że całkowicie o niej zapomnieli
Tekst Ricka o świetnym guście Amber -
A ten pokaz Ambrosia wyglądał jak z jakiegoś taniego sitcomu
A wracając do wczorajszych odcinków, podoba mi sie ten chłopak Zende. Jest bardzo dzielny, zaradny i traki odważny. Kristen i Tony tworzą świetną parę, ładnie razem wyglądali w tym sierocińcu
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
Uważam, że bardzo dobrze, iż Massimo uświadomił Stephanie. Całkowicie ich popieram, Ridge co prawda jest faworyzowany przez matkę, ale w tym wypadku powinien dostać większą część udziałów w firmie, no i przede wszystkim kierownictwo po śmierci Erica. Nie można dać np. takiej Kristen też 1/6 całości. Czy Felicji. Jedynie Thorne powinien dostać trochę więcej, ale na pewno mniej niż Ridge. Trzeba to podzielić konsekwentnie i sprawiedliwie. Wiadomo, że Stephanie nigdy nie wszczełaby tej dyskusji, gdyby nie strach przed długim językiem Massima
Amber odkryła nagle talent do projektowania. Hm, czy oni wszyscy są aż tak uzdolnieni, trochę to śmieszne
To, co Mass przysłał Ridge'owi było chyba pizzą, ale nie jestem pewnien. A Bridget i Rick nie powinni dostać też dużo, ponieważ i tak dostaną już po Brooke. Eric niby tak zachwala syna za przyczynienie się do rozwoju firmy, a tak mu skąpi udziałów 
Nareszcie dzisiaj ciekawe odcinki
Po długiej nieobecności pojawiła nam się Taylor trochę odmieniona(chodzi mi o wygląd
zewnętrzny)
Massimo mnie zaskoczył tą przesyłką dla Ridge'a
Ridge zrobił fajną minę jak zobaczył ten kawałek placka
U Amber jak nagle objawił się wielki talent do projektowania ubrań
Te jej marzenia o byciu sławną w świecie mody mi się nawet podobały
Drażni mnie Stefa-dla niej tylko Ridge jest najważniejszym dzieckiem,a reszta w ogóle
się nie liczy!
Bridget i Rick też nie powinni nic dostać,bo przecież ich matką jest Brooke!
Stefa nie powiedziała tego wprost,ale ja tak to zrozumiałam
W tym sporze jestem za Erykiem-wszyscy powinni dostać tyle samo.
Ale znając charakterek Ridge'a(wiadomo w kogo się wdał)to nie pójdzie to wszystko tak
gładko...
Po długiej nieobecności pojawiła nam się Taylor trochę odmieniona(chodzi mi o wygląd
zewnętrzny)
Massimo mnie zaskoczył tą przesyłką dla Ridge'a
Ridge zrobił fajną minę jak zobaczył ten kawałek placka
U Amber jak nagle objawił się wielki talent do projektowania ubrań
Te jej marzenia o byciu sławną w świecie mody mi się nawet podobały
Drażni mnie Stefa-dla niej tylko Ridge jest najważniejszym dzieckiem,a reszta w ogóle
się nie liczy!
Bridget i Rick też nie powinni nic dostać,bo przecież ich matką jest Brooke!
Stefa nie powiedziała tego wprost,ale ja tak to zrozumiałam
W tym sporze jestem za Erykiem-wszyscy powinni dostać tyle samo.
Ale znając charakterek Ridge'a(wiadomo w kogo się wdał)to nie pójdzie to wszystko tak
gładko...
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
Ja też popieram Eryka w sprawie akcji - każde z jego dzieci powinno dostać po tyle samo procent. A Stephanie jest strasznie obłudna - straciłam do niej całą sympatię. Jeszcze niedawno razem z Erykiem zdecydowali, że każde z dzieci dostanie po równo, a teraz po rozmowie z Massimo, już zmieniła zdanie! To np. Thorne nie pracuje w firmie? Albo Rick? Stephanie sama dziś w rozmowie z Massimo mówiła, że najważniejsza dla niej jest rodzina, ale przecież skrzywdzi i pewnie skłóci swoją rodzinę takim postępowaniem! A jak Ridge chce więcej, bo jest pazerny, to niech sobie idzie do firmy Marone! Ot co.
Dziwne, że gdy wszyscy wznosili toast za Ridga na początku, to Rick siedział sobie z Amber w gabinecie...
Amber ma niezły gust - byłaby świetną projektantką.
Na początku myślałam, że chce zostać krawcową.
Mam wrażenie, że od chwili pojawienia się Massima stosunki między Erykiem i Ridgem ociepliły się, a słowa "ojciec" i "syn" padają z olbrzymią częstotliwością...
Podejrzanie szybko Massimo dostarczył przesyłkę Ridgowi... Ale to w końcu Moda - tu wszystko dzieje się z zawrotną szybkością.
No proszę - Taylor jest bardzo zaradną kobietą - sama kupuje samochód dla całej rodziny, podczas gdy jej mąż całe życie poświęca firmie...
Dziwne, że gdy wszyscy wznosili toast za Ridga na początku, to Rick siedział sobie z Amber w gabinecie...
Amber ma niezły gust - byłaby świetną projektantką.
Mam wrażenie, że od chwili pojawienia się Massima stosunki między Erykiem i Ridgem ociepliły się, a słowa "ojciec" i "syn" padają z olbrzymią częstotliwością...
Podejrzanie szybko Massimo dostarczył przesyłkę Ridgowi... Ale to w końcu Moda - tu wszystko dzieje się z zawrotną szybkością.
No proszę - Taylor jest bardzo zaradną kobietą - sama kupuje samochód dla całej rodziny, podczas gdy jej mąż całe życie poświęca firmie...




