Bieżące odcinki cz. 1
Cesarzowa i Ridge spartaczyli sprawę. Powinni się wcześniej domyślić i obstawić rezydencję. Policja też głupia. Taylor kolejna głupia - ona się pierwsza domyśliła, ale powinna najpierw wezwać policję, a nie jechać tam sama.
Jakby nie wiedzieli z kim mają do czynienia. Ciekawe czy Sheila znowu zwieje.
Co można powiedzieć? Tak powinna być realizowana "Moda...". Nawet nie wiem o czy konkretnie pisać: akcja, napięcie, o dziwo także dobrze się z nimi komponujące sielskie sceny Amber, Rickiem, Ridge'em oraz Stefą
Doskonałe odcinki. Owszem, końcowa scena z samymi postrzałami aż się prosi o parodię, i sama też zdaje się balansować na granicy parodii, ale to tym lepiej o niej świaczy - bo w soupkach najlepszej jest to, co najbardziej zapamiętujemy. Nawet jeżeli Bell Jr. czasem się nie popisuje, to zawsze może się powołać na to, że owszem, jest autorem także prawdziwych perełek 
PS: LoLex, aż dziwne, że nie wspomniałeś także o tym, jak Taylor dołączyła do Klubu Bystrzaka MnS: "Erica, Erica, skąd Sheila wzięła to imię... Erica? Erica? ... Eric?"
PS: LoLex, aż dziwne, że nie wspomniałeś także o tym, jak Taylor dołączyła do Klubu Bystrzaka MnS: "Erica, Erica, skąd Sheila wzięła to imię... Erica? Erica? ... Eric?"
Sheila dokonała rzezi na Forresterach , jej ofiarami zostały Taylor i Brooke .
Trzeba przyznać ,że obie dzielnie walczyły
Jak widzieliśmy Brooke może się ruszać , gorzej z Taylor
Ridge i Stephanie jadą ostrzec Eric'a ale niestety jest już zapóźno
Ridge i Stephanie jadą ostrzec Eric'a ale niestety jest już zapóźno
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
A co Wy się tak martwicie o Taylor?? Ona jak kot ma milion żyć, ale Brooke jest postrzelona!!!
Matko Boska Forresterowska, Brooke wyjdź z tego!!!
Mimo tego, że scena była sztuczna aż do granic, to była genialna
A bieg Brooke niczym ratowniczki Słonecznego patrolu - mógłbym to oglądać i oglądać
W sumie za te wydarzenia nie można nikogo winić, gdybanie też nie ma sensu, wszystko to nieszczęśliwy ( czytaj: modowy ) zbieg okoliczności...
Matko Boska Forresterowska, Brooke wyjdź z tego!!!
Mimo tego, że scena była sztuczna aż do granic, to była genialna
A bieg Brooke niczym ratowniczki Słonecznego patrolu - mógłbym to oglądać i oglądać
W sumie za te wydarzenia nie można nikogo winić, gdybanie też nie ma sensu, wszystko to nieszczęśliwy ( czytaj: modowy ) zbieg okoliczności...
Cudowny odcinek! Oglądaliśmy to ze znajomymi kilka tygodni temu na youtube i gdy pojawiła się Brooke z butelką mleka, dostałem masę smsów o treści "jest!"
Dosyć zabawnie to skonstruowali, prawie jak w Strasznym Filmie, ale to MNS i będzie to teraz moja ulubiona scena - po pokazie Sypialni Brooke.
Muzyka, zwolnienie tempa... i te włosy. Mogliby zrobić tego reklamówkę jakiegoś szamponu - "Szampon Sheilla - eliminuje wszystkie niedoskonałości".
Dosyć zabawnie to skonstruowali, prawie jak w Strasznym Filmie, ale to MNS i będzie to teraz moja ulubiona scena - po pokazie Sypialni Brooke.
Muzyka, zwolnienie tempa... i te włosy. Mogliby zrobić tego reklamówkę jakiegoś szamponu - "Szampon Sheilla - eliminuje wszystkie niedoskonałości".
Ostatnio zmieniony 2008-01-31, 17:10 przez Kamil, łącznie zmieniany 1 raz.
Co za doskonałe odcinki!!
Wspaniałe!!
Takie sceny akcji to ja rozumiem...doskonale dobrana muzyka,spowolnienie potęgujące napięcie...i ten szatański wzrok Sheili,śmieszne spojrzenia Erica na Taylor w wejściu i Brooke...jak zwykle nie pomyślała i musiała zrzucić coś na podłogę.
Przez to Sheila się odwróciła,Taylor do niej doskoczyła i dostała kulkę. Wszystko wina Brooke. Bo gdyby nic nie upuściła,to może losy Taylor potoczyłyby się inaczej. No i pozostaje sama kwestia braku sprawiedliwości. Czemu to Taylor się nie porusza,a nie Brooke? 
Ostatnio zmieniony 2008-01-31, 17:27 przez Thorne, łącznie zmieniany 1 raz.
If you can't beat them, join them...
Szkoda mi się trochę zrobiło Sheila na samym początku ,kiedy mówiła o swojej córkę
Chciała Eric'a prosić o pomoc , mowiła mu ,że córka nie powinna cierpieć za grzechy matki
Wzruszająca scena .
Thorne :, doszukujesz się winy jak zwykle u Brooke . Ona była w szoku. Poza tym gdy Taylor weszła do rezydencji mogła po cichu wyjść i zadzwonić na policję , a zamiast tego wpakowała się tam
Ale to także w takim wypadku można usprawiedliwić szokiem jak w przypadku butelki . 
Thorne :, doszukujesz się winy jak zwykle u Brooke . Ona była w szoku. Poza tym gdy Taylor weszła do rezydencji mogła po cichu wyjść i zadzwonić na policję , a zamiast tego wpakowała się tam
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
-
Lala
Wiem,że może nie powinnam tak pisać,ale w pewnym momencie tych wszystkich "zwolnień"po prostu zachciało mi sie smiać...też uważam,że wszyscy powinni byli najpierw zawiadomic policję,a nie samemu sie tak pchać...gdyby Brooke tam nie wlazła,to bardzo mozliwe że Sheila by się poddała...a tak...biedna Taylor...jest jedną z moich ulubionych postaci... 
Szkoda mi Taylor 
Wyglądał przepięknie w dzisiejszych odcinkach. Szkoda że nie udało jej sie "rozbroić" Szili. Była już tak blisko - a tu taki pech
No coż
W pewnym momencie nawet zrobiło mi się żal Szili - ale tylko na moment. Wczoraj mówiła, że nie jest głupia. Jak to nie? Głupio zrobiłą, że poszła do Eryki. Plan spalił na panewce i bienda Szila wpadła w panikę, nieracjonalne myslenie ją zgubiło.
A niech idzie w ciorty...
Coż za emocjonujący tydzień w modzie - dawno takiego nie było

Wyglądał przepięknie w dzisiejszych odcinkach. Szkoda że nie udało jej sie "rozbroić" Szili. Była już tak blisko - a tu taki pech
W pewnym momencie nawet zrobiło mi się żal Szili - ale tylko na moment. Wczoraj mówiła, że nie jest głupia. Jak to nie? Głupio zrobiłą, że poszła do Eryki. Plan spalił na panewce i bienda Szila wpadła w panikę, nieracjonalne myslenie ją zgubiło.
A niech idzie w ciorty...
Coż za emocjonujący tydzień w modzie - dawno takiego nie było
Sex with you is incredible.
Wina Brooke?
Taylor wcale nie musiała wchodzić do domu, mogła wyjść i zadzwonić na policje
.
Odcinki strasznie ciekawe. Ogólnie scena akcji świetnie zrobiona (jedna z moich ulubionych scen w MNS
) Dziwne, że Ridge i Steph wcześniej się nie zorientowali gdzie mogła pojechać Sheila
Wzruszająca scenka Taylor i Amber oraz późniejsze, jak Amber wróciła do domu.
Dobrze, że wzięli tą głupią Ericę
Brooke weszła w złym momencie, a już Sheila miała oddać broń. No, ale jak to napisał Damians, modowy zbieg okoliczności
. Nie będę pisać "Mam nadzieję, że Taylor i Brooke wyjdą z tego", bo u spoilerowców głupio to wygląda
.
Odcinki strasznie ciekawe. Ogólnie scena akcji świetnie zrobiona (jedna z moich ulubionych scen w MNS
-
axa
Choć bardzo lubię Taylor, to uważam, że dziś rzeczywiście miała chyba jakiś zły dzień i nie myślała logicznie. Jak już otworzyła te drzwi, to po co skradała się dalej. Co niby miała na celu? Rzucić sie od tyłu na uzbrojoną Scheile i ją obezwładnić?
Na jej miejscu umknęłabym na zewnątrz i zadzwoniła na policję lub wymyśliła bardziej ambitny plan ratowania Erica.
Ale jedno jest pewne, że to co się z nią stało jest smutne
Może to głupie, co napiszę , ale aż żal mi Ridge'a (choć Ridge to chyba najbardziej wnerwiająca mnie postać w BB) na samą myśl, kiedy on się dowie co się stało.
Amber nareszcie jest z rodziną, którą kocha. A Erica jest po prostu żałosna...
Ale jedno jest pewne, że to co się z nią stało jest smutne
Amber nareszcie jest z rodziną, którą kocha. A Erica jest po prostu żałosna...
Chyba Ci coś do głowy uderzyło.Damians pisze:Mi też jest żal Ridge'a, kiedy zobaczy, że jego obydwie żony są postrzelone dozna szokuMam nadzieję, że najważniejsza będzie dla niego ta "prawdziwa miłość" i to o nią jako pierwszą się będzie martwił najbardziej, a nie o matkę swoich dzieci...




