Wczoraj jeszcze tego nie było, dzięki DeaconFan.
Gotowe na wszystko (Desperate Housewives)
[shadow=black]Scenarzyści znowu bardzo mocno wskazują, że tajemniczą postacią jest Mike, ale ja mam od początku przeczucie, że to jest ktoś inny
. Pożar był ciekawy, ale myślałem, że będzie się działo dużo więcej. W tym sezonie znowu rewelacyjna jest Lynette - jestem pod dużym wrażeniem gry aktorki w tym serialu
.[/shadow]
[shadow=black]Niezła akcja z tym pożarem
.
Ale jaja z tym chłopakiem Julie xD. Julie byłaby czwartą żoną 40-letniego kolesia xDD. Skoro już jest Julie to ja teraz Dylan poproszę!
Gaby powinna zostawić tą staruchę, by się w pożarze spaliła to by kasę dostali xD. Chociaż mi się i tak wydaje, że ta starucha zginęła.
Dobrze, że Preston powiedział o wszystkim Lynette, bo Porterowi kompletnie odbiło skoro chciał uciekać z tą szmatą. A jej mąż to psychol. Dobrze, że Lynette się wróciła.
To babsko od Bree -
.
No i Dave zabił doktorka. Mam wrażenie, że nie chodzi mu o Mike'a, a o Orson'a i chce żeby Mike mu pomógł xD.[/shadow]
Ale jaja z tym chłopakiem Julie xD. Julie byłaby czwartą żoną 40-letniego kolesia xDD. Skoro już jest Julie to ja teraz Dylan poproszę!
Gaby powinna zostawić tą staruchę, by się w pożarze spaliła to by kasę dostali xD. Chociaż mi się i tak wydaje, że ta starucha zginęła.
Dobrze, że Preston powiedział o wszystkim Lynette, bo Porterowi kompletnie odbiło skoro chciał uciekać z tą szmatą. A jej mąż to psychol. Dobrze, że Lynette się wróciła.
To babsko od Bree -
No i Dave zabił doktorka. Mam wrażenie, że nie chodzi mu o Mike'a, a o Orson'a i chce żeby Mike mu pomógł xD.[/shadow]
-
Gabra-Sheila
- Posty: 2572
- Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
- Lokalizacja: Jedlicze
O Matkooooooooooo, już dawno nie przeżyłem takiego czegoś.
Od pierwszych minut filmu nie mogłem się skupić na niczym innym, tylko oglądałem odcinek, a od połowy wstałem z kanapy i zacząłem chodzić z nerwów, co się stanie
Na początku dowiedzieliśmy się, że jedna z nich straci męża, później sytuacje, w których każdy może jakoś zginąć. Ta gradacja napięcia byłą fantastyczna
I rewelacyjny koniec, najpierw tylko ta lalka na drzewie, później zniszczony salon Bree, zerwany dach z jej domu, na końcu całkowicie zniszczony dom tej staruchy
DO tego przebity mąż Gaby, a Carlos czymś dostał i nie wiadomo co z rodziną Scavo. Rewelacyjnie nie znać spoilerów, oglądanie filmu, serialu staja się wtedy zupełnie czymś innym

Od pierwszych minut filmu nie mogłem się skupić na niczym innym, tylko oglądałem odcinek, a od połowy wstałem z kanapy i zacząłem chodzić z nerwów, co się stanie
Na początku dowiedzieliśmy się, że jedna z nich straci męża, później sytuacje, w których każdy może jakoś zginąć. Ta gradacja napięcia byłą fantastyczna
I rewelacyjny koniec, najpierw tylko ta lalka na drzewie, później zniszczony salon Bree, zerwany dach z jej domu, na końcu całkowicie zniszczony dom tej staruchy
DO tego przebity mąż Gaby, a Carlos czymś dostał i nie wiadomo co z rodziną Scavo. Rewelacyjnie nie znać spoilerów, oglądanie filmu, serialu staja się wtedy zupełnie czymś innym
-
Gabra-Sheila
- Posty: 2572
- Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
- Lokalizacja: Jedlicze
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Wczorajszy odcinek był niesamowity.
A jak w Victora wbiła się ta decha to zrobiłem ogormne oczy
A jak tą psychiczną babkę wywiało gdzieś wysoko w powietrze to się śmiałem
A oglądając ten odcinek przypomniało mi się trzęsienie ziemii z "The O.C.".
Właściwie to wogóle nie oglądałem 1., 2. i 3. sezonu, a ten co leci teraz na wyrywki i postanowiłem że w ferie święteczne obejrze 1. i 2. sezon a w zimowe 3. i 4.
Ja podobnie. Tyle że ja podniosłem się z łóżka jak na końcu pokazali ten zniszczony dom. I powiedziałem: "Ja piernicze"Damians pisze:Od pierwszych minut filmu nie mogłem się skupić na niczym innym, tylko oglądałem odcinek, a od połowy wstałem z kanapy i zacząłem chodzić z nerwów, co się stanie
Ja miałem tak samo.Damians pisze:Rewelacyjnie nie znać spoilerów, oglądanie filmu, serialu staja się wtedy zupełnie czymś innym
A oglądając ten odcinek przypomniało mi się trzęsienie ziemii z "The O.C.".
Właściwie to wogóle nie oglądałem 1., 2. i 3. sezonu, a ten co leci teraz na wyrywki i postanowiłem że w ferie święteczne obejrze 1. i 2. sezon a w zimowe 3. i 4.
Tak ten odcinek jest niesamowity. Trudno sobie wyobrazić, że po takim odcinku serial jeszcze nie raz zaskoczy
.
.
No i nie zapomnij o 5 sezonieTomala pisze:Właściwie to wogóle nie oglądałem 1., 2. i 3. sezonu, a ten co leci teraz na wyrywki i postanowiłem że w ferie święteczne obejrze 1. i 2. sezon a w zimowe 3. i 4.
[shadow=black]No to wiadomo na 100% że chodzi o Mike'a - trochę szkoda, że już się to wyjaśniło i że to jednak Mike
. A sam odcinek rewelacyjny
. Piękne wzruszające sceny po odzyskaniu wzroku przez Carlosa oraz Bree tak blisko związana z Andrew jak jeszcze nigdy wcześniej. U Scavów ciężkie chwile, ale świetna scena wspólnego śniadania. No i mamy kolejne wspaniałe dziecko - niesamowity jest syn Susan, to co pokazał w tym odcinku
. I tu będzie najciekawiej, bo to właśnie MJ jest w największym niebezpieczeństwie, no i kobieta Mike'a - tylko, czy Susan (matka jego dziecka), czy Katherine. To tego ta ostatnia scena - tylko czekać do stycznia
.[/shadow]
-
Ryan Lavery
Z Emula Ci najszybciej pójdą, ale napisy musisz ściągnąć dodatkowo z innej strony, chociaż jest też specjalny program do napisów.Tomala pisze:Chyba jednak poczekam na emisję 5. sezonu w telewizji. Póki co to nawet nie wiem skąd mam ściągać te odcinki? Może ktoś mi podpowie? A jeszcze najlepiej to by było z lektorem z PolsatuAle z napisami też obleci.
-
Ryan Lavery
E! Online Awful Truth podaje, że Mark Cherry chciałby przedłużyć serial o jeszcze dwa sezony (ósmy i dziewiąty) czyli do wiosny 2013. Nawet gdyby nie zgodziło się na to ABC, zawsze mógłby podpisać kontrakt z inną stacją jak to teraz w modzie więc wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli więcej desperatek.
http://www.eonline.com/uberblog/the_awf ... rough.html
http://www.eonline.com/uberblog/the_awf ... rough.html

