A ja mam inny pomysł na dalszą bytność Igora w PM. Scenarzyści mogliby wmieszać go po prostu w zupełnie inny wątek.bosskicinu pisze:Mimo, że bardzo lubię wątki z Igorem to jednak uważam, że tym razem twórcy na parę lat powinni przerwać jego wątek bo jest dużo fanów postaci Igora, ale też wielu wrogów.
Wersja 1: Igor postanawia się zmienić, dać spokój Sabinie i Karolowi i jakoś ułożyć sobie życie.
Igor dałby sobie wreszcie spokój z Wekslerami. Mógłby przypadkiem poznać Marysię, która nie wiedziałaby o przeszłości Igora. Kaczmarczyk szczerze polubiłby Majkę, udzielałby jej różnych porad prawnych, zaprzyjaźniliby się. Później być może szczerze zacząłby darzyć ją uczuciem. Majka stopniowo odkrywałaby brudną przeszłość Igora. Taki wątek można byłoby ciągnąć przez naprawdę wiele odcinków. Zamiast Majki można byłoby podstawić tutaj także np. Kingę (plus potencjalna rywalizacja z Arturem), ewentualnie Beatę, której temperament i cięty język naprawdę mógłby Igorowi przypaść do gustu. Kaczmarczyk mógłby też zacząć szukać normalnej uczciwej pracy i tutaj wpadłby np. na Filipa, który powróciłby do Wrocławia. Mazur wszedłby z nim w spółkę, nie mając pojęcia z kim ma do czynienia.
Wersja 2: Igor w dalszym ciągu nie przejawia żadnej skruchy, nadal myśli tylko o kasie, wciąż jest czarnym charakterem.
Igor mógłby też wrócić do wątku Izabeli i Artura (to był właśnie jego pierwszy wątek, gdy postać Kaczmarczyka pojawiła się w serialu). Mógłby przejąć np. tylko firmę Karola (resztę majątku mu zostawić) i stać się rywalem dla firmy Izy i Artura. Połączyłby też siły z wrogami Artura - Szklarskim oraz Zośką przeciwko Kulczyckiemu.
Postać Igora naprawdę mogłaby jeszcze sporo w PM namieszać, niekoniecznie w wątku Sabiny i Karola.
No i w ten sposób zarówno fani Igora byliby zadowoleni (ich ulubieniec wciąż występowałby w serialu), jak i jego antyfani (Igor nie mieszałby już w życiu Sabiny, jej rodziców i jej przyjaciół).