Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Fajnie, że wreszcie dzieje się coś, co nie ma wiele wspólnego z Brooke, Nickiem i Ridge'm. Ciekawy jest wątek Sam i Hectora, tylko szkoda, że scenarzyści nie postarali się bardziej zaskoczyć widza, bo póki co akcje były przewidywalne, choć nie jestem spoilerowcem.
Za to zachowanie Deacona na koniec mnie zdziwiło. Przez obydwa odcinki zastanawiałam się, o co mu chodzi, czemu tak nagle chce pomagać Jackie, ogólnie to do niego nie pasowało, a tu proszę! Ta para niezbyt do siebie pasuje, przecież Jackie mogłaby być jego matką... Mam nadzieję, że Massimo ich nakryje. :twisted:
Posty: 18235
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

Ta mina Deacona dziś ::chytry:: niby chodzi mu o dobro Hope a okazuje się że podrywa podekscytowaną Nickym Jackie :twisted: To że Samantha zna Hectora i akurat teraz spotkała gdy on gadał z Amber o jakiejś dziewczynie a ona niedawno też o swojej przeszłości to oczywiście naciągane, ale w stylu B&B :wink: Fajnie że dali dziś napisy do piosenki Nicka, ale dziwnie że tylko na początku
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

O właśnie, zapomniałam wspomnieć o tych napisach do piosenki! Może ktoś z TVP przeczytał, że chcemy napisów i nam je dali. Bardzo fajnie im to wyszło. ::rad::
A napisy były tylko na początku, bo potem tekst się powtarzał. Strasznie długa była scena z tą piosenką, chyba puścili ją całą.
Ta pierwsza piosenka Nicka/Jacka bardziej mi się spodobała, może dlatego, że była trochę żywsza, a może dlatego, że bardziej reklamowana. :mrgreen:
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Po prostu mnie szlak trafia jak oglądam Nick'a i Brooke, jaką "wspaniałą parę" ::ysz::
Fajny jest ten wątek Samanthy i Hectora. Przede wszystkim cieszę się że ona ma wreszcie jakiś konkretny rozbudowany wątek.
A Deacon to gustuje we wszelkich pokoleniach. Młodziutka Bridget, Brooke w średnim wieku, a teraz stara Jackie ::rad::
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Relacje między Sam a Hector'em rozgryzłem w poniedziałek. Inaczej mówiąc, spodziewałem sie takiego obrotu sprawy. Zastanawiam sie tylko, czemu on ma większe pretensje do Sam, niż do jej rodziców.
Nick chyba lepiej śpiewa, niż gada. ::rad:: Kolejna jego piosenka jest bardzo fajna. :D Tylko niech da Brooke święty spokój, choćby na kilka dni. :roll:
nie rozumiem juz Deacon'a. Wcześniej chciał wszystko powiedzieć Brooke, teraz zaczyna romansować z Jackie. I chyba zapomina o sekrecie. ::ysz:: Może osoba Nick'a go uspokoiła. Nie wiem, co on kombinuje, co sie kręci w jego głowie. Deacon nie jest osoba godną zaufania.
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8926
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Awatar użytkownika

Post autor: B@r »

"Brakowało mi tego" powiedziała dzisiaj Brooke! Zgadzam się z nią, przy czym mnie brakowało i nadal brakuje... Ładne przyjęcie dla dziewczynek, ale brakowało mi tam Taylor... :(
Wszyscy dzisiaj zebrali się przy tej kanapie, jak przed laty, dzień przed postrzeleniem Taylor, gdy dzieci razem z Taylor i Ridgem jedli pizzę i rozmawiali o aniołach... :cry:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Piękna była ta scena. No czyż oni nie są wspaniałą rodziną? Oczywiście że są. Ale Jackie, Nick i Massimo nie mogą tego znieść.
Ciekawa ta sprawa z propozycją Massima dla Sally.
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Najlepszy był podkład muzyczny, kiedy Brooke weszła, a bliźniaczki do niej biegły :zeby: ::loll::
Jakby zobaczyły jakąś królową :D

I ta scena z telefonami przypomniała mi scene z mojego życia, jak kupiłem po raz pierwszy komórkę, to też wysyłaliśmy sobie z rodzicami SMS-y siedząc obok siebie ::loll::
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Moje wrażenia po którejś tam już zmianie aktorów są takie, że wydaje mi się, że aktorki są...młodsze od swoich poprzedniczek. ::loll:: ::plask wczolo: Ciekawe, czy producenci sie zreflektowali, że zatrudnili zbyt "dorośle" wyglądające aktorki. dodatkowo jeszcze zmiana koloru włosów...ciekawe, czy to zmiana tymczasowa.

Cieszę się, że Brooke odwiedziła bliźniaczki. Tak powinna była zrobić od początku. Na plus wychodzi nick, który dobrze doradził Brooke. Czasem wydaje mi sie, że Nick skończył psychologię, albo ma po prostu psychologiczne podejście do otaczającej rzeczywistości. :D Dziewczynki dzieki temu odczuły, że mogą na Brooke polegać. :wink:
W trakcie tej "iskry" między Jackie a Deacon'em, przypomniał mi się wątek Brooke i Deacon'a.
Sally malarką. ::loll:: ::loll:: ::loll:: To jej abstrakcyjne dzieło nie sprzedało by sie nawet u nas na Allegro. :zeby:
Posty: 988
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia

Post autor: Marcus »

Dawidek pisze:Moje wrażenia po którejś tam już zmianie aktorów są takie, że wydaje mi się, że aktorki są...młodsze od swoich poprzedniczek. ::loll:: ::plask wczolo:
To jakiś nowy efekt w Modzie. Przeciwieństwo SORAS. Teraz wszystkie dzieciaki w MnS zaczną się "cofać w rozwoju" ::loll:: Chociaż w przypadku bliźniaczek to "cofnięcie się w rozwoju" to może być kwestia genów ::jezyk::
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Posty: 18235
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

B@r pisze:"Brakowało mi tego" powiedziała dzisiaj Brooke! Zgadzam się z nią, przy czym mnie brakowało i nadal brakuje... Ładne przyjęcie dla dziewczynek, ale brakowało mi tam Taylor... :(
Wszyscy dzisiaj zebrali się przy tej kanapie, jak przed laty, dzień przed postrzeleniem Taylor, gdy dzieci razem z Taylor i Ridgem jedli pizzę i rozmawiali o aniołach... :cry:
Na szczęście bliźniaczkom brakowało tego dnia tylko Brooke ::jezyk:: Teraz widać jak Brooke była dla nich dobra i jaką ładną rodzinkę mogliby tworzyć nada, niestety inni mącą w głowie Brooke a przyjęcie Massima z okazji tego że Nick i Brooke będa mieli dziecko to jakieś przegięcie ::plask wczolo: jak moga to świętować więdząc jak Ridge cierpi a i Brooke nie jest zadowolona
Damians pisze:Najlepszy był podkład muzyczny, kiedy Brooke weszła, a bliźniaczki do niej biegły :zeby: ::loll::
Jakby zobaczyły jakąś królową :D

I ta scena z telefonami przypomniała mi scene z mojego życia, jak kupiłem po raz pierwszy komórkę, to też wysyłaliśmy sobie z rodzicami SMS-y siedząc obok siebie ::loll::
Tak ta muzyka była piękna :serce: Śmiesznie że podniecali się komórkami, tzn co innego aparatem w komórce, ale smsy? :roll: to przecież już rok 2004
Co do bliźniaczek to tamte były beznadziejne starawo wyglądające, dobrze że się zreflektowali i je zmienili! :) no mają czarne włosy jak Ridge i Taylor, teraz bardziej pasują do rodziny
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Marcus pisze:Ten beznadziejny wątek już chyba nigdy się nie skończy. W ogóle ostatnio mam coś takiego, że jak widzę Jackie na ekranie to chce mi się rzygać
Wątek z dzieckiem jak wszystkie wątki związane z ojcostwem ciągną się, ale wspólne sceny Jackie i Deacona to obecnie moje ulubione :wink: . No i Jackie jak na swój wiek wygląda przepięknie :serce: .
Dziwne, że na urodzinach bliźniaczek nie było Massima (nie wspominając już o reszcie rodziny) - zamiast samemu pójść to namawiał tylko Brooke. Czyżby Mojo już nie "kocha" tak swoich wnuków ::plask wczolo: .
Posty: 227
Rejestracja: 2008-10-24, 20:10
Lokalizacja: L.A

Post autor: Sexy Secret »

Według mnie Brooke powinna być z Nickiem a co do Priscilli i Massima to patrzeć na nich nie mogę
Jezioro ma Twój zapach i Twój smak - nawet nie wiesz jak bardzo mi Cię brak - wspomnienia palą mnie jak słońce - wspomnienia jak lawa gorące - uciekam przed nimi tak co noc.
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

no i Priscilla wróciła i znowu lekceważy uczucia swojej córki. A u Hector'a odprawiła prawdziwą szopkę. :roll: ::plask wczolo: Ona mysli sobie, że on się jej zlęknie? nie widziałem ostatnich dziesięciu minut drugiego odcinka, ale domyslam się, że między nimi było coraz ostrzej. Pewne jest to, że to rodzinka Sam macała palce w tym, by Sam i Hector nie mogli by sie dogadać w przyszłości. ::ysz::
Sally zrobi wszystko by odzyskać firmę. Średnio mi sie podobają jej zagrywki, ciekawe tylko czy jej sie uda. Jednego można być pewnym, będzie jej więcej w serialu. Zapowiadaja się ciekawe akcje. :serce:
Posty: 861
Rejestracja: 2006-02-14, 16:26
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Monia »

Ależ ta Stefa jest przebiegła :twisted:
Mówi biednej, zagubionej Brooke to, co ta chce usłyszeć. Manipuluje nią że hej.
Udaje jej przyjaciółkę, mówi, że ją kocha i podziwia bo widzi możliwość odseparowania na stałe Brooke od jej synalka. A naiwna Logan wierzy w te wszystkie bzdury, które wygaduje Stefa.
Założę się, że gdyby jednak zdarzyło się coś, jakiś cud i Brooke wróciłaby do Ridżura, to miałaby w Stefie najgorszego wroga. Te kobiety nigdy się nie polubią. Stefa to taki farbowany lis, który manipuluje jak tylko się da by osiągnąć swój cel.Kocha, podziwia gdy ma w tym jakiś interes.
Wszystko ma kiedyś swój koniec, ale nie "Moda na sukces"! :zeby:
Zablokowany