Tomala pisze:Ale bezsens dzisiaj miał miejsce w MNS. A mianowicie bliźniaczki się rzuciły na Felicię, a ona im mówiła że wyrosły, a jeszcze się przedtem na żywo nigdy nie widziały
Dokładnie
Bliźniaczki nie widziały Felici nigdy, bo jak one urodziły się w 1999 to jej już dawno w Los Angeles nie było, na innych uroczystościach też się nie zjawiała - więc nie wiem po co to było. Chyba tylko dlatego żeby jej przykro nie było
A może Felicia widziała się już nieraz z bliżniaczkami, tylko tego nie pokazywano nam.
Dzisiejsze odcinki bardzo fajne. Szczerze mówiąc, nie pamiętam o początkowej niechęci Stephanie do Taylor. Zdziwiła mnie trochę ta wypowiedź Brooke. Sama rozmowa między obiema paniami była ciekawa i obok starych wyświechtanych haseł pojawiły sie nowe - oskarżenia o to, że chce Stephanie chce być jedyną kobietą dla Ridge'a. To było niezwykle mocne podejście Brooke. Najlepsze było, jak Stephanie poszła do byle jakiego baru, zamiast do jakiejś eleganckiej. Ten wybór - to chyba po to, by sie spotkać z Nick'em w ramach solidarności. I chyba to u niej przeważyło. Śmiałem się z tego, jak Stephanie wychylała butelkę. Ona - kobieta z klasą, w desperacji zachowywała się, jak zwykła pijaczka. Ten widok był bezcenny. Jeśli ona zrealizuje swoje zamiary pojawienia się na ślubie - jestem ciekaw jej bredni, które będzie wygłaszać po pijanemu. Bo to, że będzie siedzieć cicho, jak mysz pod miotłą, w to wątpię.
Fajną piosenkę Nick'a zaprezentowano.
cudownie było również widzieć obie siostry razem. Bardzo długo czekałem na tę scenę, kiedy wreszcie obok siebie staną Kristen i Felicia.
Catlin lepiej wyglądała przed ingerencją wiżażystów i fryzjerów, niż po tych wszystkich kosmetycznych zabiegach. Bardzo miło było dziś widzieć Giovanni'ego.
Oczywiście że Stephanie traktowała z góry i niechętnie Taylor, głównie dlatego że wtedy marzyła o rozdzieleniu Eryka i Brooke i nawet wolała aby Ridge zyskał Brooke, zamontowała kamerę w laboratorium by zyskać ewentualny dowód zbliżenia, dobrze że Brooke dziś przypomniała widzom, którzy mają luki aka to Stephanie jest i jakie ma motywy.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Brooke mocno zaatakowała Stefe ale miała rację. Dla niej zawsze liczył się Ridżur i chyba nie ma takiej kobiety która by Stefie pasowała jako synowa . Wspomnienia Nicka fajne. Ale rozwaliła mnie scena jak Cesarzowa przyjechała do baru i zaczęła pić z butelki i robić miny
Nowa muzyczka była dzisiaj w napisach końcowych
Dialogi Stephanie i Dominica były genialne
Wreszcie Stephanie powiedziała dzisiaj coś normalnego - ciekawe na jak długo
Ślub niczym mnie nie zachwycił
Kristen, Felicia, Darla i Sally bardzo fajnie wyglądały
Śmiesznie jak Stephanie wyszczerzyła zęby do Nicka pijąc.
Po co przyszła Sally na ślub to bardzo dziwne, zawsze źle się odnosiła do Brooke i nagle przyszła, może wybaczyła jej wszystko bo Brooke oddała jej firmę. W każdym bądź razie Brooke i Ridge ładnie się zachowali wobec niezaproszonej Sally i Clarke'a. Na ślubie była też Bridget chociaż nic nie mówiła, Stephanie wielka dama tylko się ośmieszyła przychodząc pijana, żaliła się z niedorzecznych głupot i w sumie trochę szokujące że powiedziała Brooke że Brooke wygrała i przytuliła się do niej Kolejna niesamowita scena KKL i Susan!
A Jackie powinna machnąć ręką na Massima, który ciągle ją źle traktuje i powinna skorzystać z przystojnego Deacona u boku
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Oj, teksty i sceny ostatnio są świetne. Wręcz historyczne dla serialu. Pijana Stephanie bardzo mnie śmieszy i szkoda, że nikt już nie nagrywa obecnie Mody "w Internecie" bo tych kilka odcinków warto mieć w swojej kolekcji. Jej rozmowa z Nickiem, a potem z Brooke - genialna. Śmiesznego zeza jeszcze robi ona podczas picia - tak samo było podczas popijawy z Sally. Uśmiałem się dziś przednio oraz cieszyłem się ślubem Bridge - podobał mi się ogólnie.
Koniecznie potrzebuję link do dzisiejszego pierwszego odcinka, bo uciekł mi autobus i nie zdążyłem wrócić do domu (ach ta nasza komunikacja miejska, nie dość że w miarę blisko mojego domu dojeżdżają tylko 2 linie to jeszcze jeżdzą co pół godziny, albo i żadziej). Poszedłem więc do domu na pieszo, szedłem najszybciej jak się dało, ale kiedy wszedłem do domu i włączyłem telewizro Brooke i Ridge się pocałowali na koniec ceremonii.
Strasznie żal mi się zrobiło dzisiaj Stephanie. A widzieliście minę Brooke kiedy Stephanie się do niej przytuliła? Brooke tak się jakby brzydziła
Dzisiejsze odcinki świetne.
Najbardziej mnie rozśmieszyła wypowiedź Stephanie, że zawsze jest damą. Przyznać trzeba, że mimo, że ona była kompletnie pijana, to mówiła w miarę sensownie (sensownie w tym sensie, że wiedzieliśmy o czym ona gada). Jej miny były zabójcze.
Sam ślub nie był porywający. Bardziej ślubnie była ubrana Hope, niż Brooke.
Bardzo fajnie, że Sally wraz z Clarke'em zostali zaproszeni na ślub.
Jackie powinna przemyśleć swój związek z Mass'em. Wiem, że go kocha, ale czy powinna zastanawiac się na to, że on ja pomiata i traktuje jak własność. Czy ona w ogóle zdaje sobie z tego sprawę? Deacon wbrew pozorom ma na nią dobry wpływ.
Też zauważyłem, że muzyka z czołówki znalazła się w tyłówce.
Primok pisze:A już myślałem, że Stephanie po takiej libacji wyląduje z Nickiem w łóżku .
Moja matka pomyślała to samo
Zapytała się mnie, czy oni też będą razem?!!
Dawidek pisze:Bardzo fajnie, że Sally wraz z Clarke'em zostali zaproszeni na ślub.
Dawidku, oni przyszli bez zaproszenia. Sally powiedziała, że musiało się ono zagubić gdzieś na poczcie
Dla mnie to raczej nie był ślub, tylko takie ostateczne wyznanie miłości Brooke i Ridge'a.
Bardzo się cieszę z ich szczęścia. Mam nadzieję, że teraz w końcu będziemy mieli to, na co wszyscy widzowie czekają - czyli nie kryzys w ich miłości, tylko kłopoty rodzinne, np. z dziećmi.
Fajnie zobaczyć Felicie, ale co ona widzi w tym brudnym, ohydnym, odrażającym i pijanym marynarzyku??
Caitlin mnie dzisiaj ostro wkurzyła. Jak ona może tak grać na 2 fronty
Felicia jest fajna, taka spontaniczna i trochę jakby szalona. Ale tak jak Damians, nie wiem co ona widzi w Nicku.
Felicia zachowuje sie chyba jak dawniej. Ta sama odwaga i nieokrzesanie. Beż żadnych ceregieli zagadała Nick.a Rozmowa dość niekonwencjonalna, bez banałów. i te "Mocny Boże" Nick'a - pierwszy raz słyszę takie określenie.
Catlin zbyt szybko związała się z Rick'iem. Te ich pocałunki były zbyt szybkie. Oni sie właściwie nie znają. Chyba słuszne są obawy Hector'a, co do tego, że Forrester'owie odmienią jego córkę.