Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Śmieszne było to, że Eryk i Jackie kreowali się na wielkie ofiary swoich związków, a przecież to Eryk zdradzał Stephanie swoją miłością do Brooke i Jackie Massa, wchodząc do łóżka z Deaconem. :lol: Nie podoba mi się robienie ze Stephanie nie wiadomo jakiego potwora, babunia Jackie jest od niej sto razy gorsza :twisted:

Tuż przed tym, jak Nick zaatakował Dante, pomyślałem, że nie zrobi tego naprawdę, bo pamięta rozmowę z Brooke o jego priorytetach. :wink: Myślałem też, że na końcu odcinka pokażą coś w stylu oddzielonych kawałków ekranu, jak to miało miejsce ze Stephanie/ Ridge'm i Taylor/ Brooke, i twórcy mnie zaskoczyli, dając Nicka i Bridget jako tło dla rozpaczającej Logan. :) Swoją drogą, to jej nieustanne wycie zaczyna mnie drażnić. Sama jest sobie winna...
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Dzisiejszy odcinek lepszy od wczorajszego (głównie dlatego, że nie było Brooke, Nick'a, Bridget). :)
Szykuje się kolejny pojedynek projektantów, po Eric vs Ridge i Thorne vs Ridge teraz czas na Thomas vs Ridge. Co ciekawe Ridge zmierzył się już z ojcem i bratem, teraz czas na syna. :wink: Chciałbym, żeby Thomas dokopał ojcu, ale znając życie i tę soap operę mu się to nie uda... :roll:
I znowu mieliśmy sceny Hector/Taylor. :) Widać już wyraźnie, że Hector leci na Panią Doktor. :P ::rad::
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 183
Rejestracja: 2008-06-20, 20:33
Lokalizacja: poznań

Post autor: Cichy »

Nie to jusz jakaś parodia ::plask wczolo: ::plask wczolo: ::plask wczolo: kolejny pojedynek ::plask wczolo: uniwersalny sposób rozwiązywania problemów ::plask wczolo: szkoda że Ridge nie wpadł na ten pomysł gdy zastanawiał się czy wybrac Brooke cz Trupa mógł też im kazac zrobic pojedynek np na kolekcje bielizny (zapewne wygrałaby Brooke :D )
Co do Trupa to dzisiaj miała racje w tym że gdyby nie ona to wszystko byłoby lepiej
I LOVE BUFFY :)
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Znowu mamy odgrzewany kotlet z pojedynkiem projektantów :ziewam: Przecież to jest zbyt poważna sprawa, żeby ją rozwiązywać takim głupim konkursem. Tu chodzi o miłość Thomasa i Gaby!
DeaconFan pisze:Chciałbym, żeby Thomas dokopał ojcu, ale znając życie i tę soap operę mu się to nie uda...
Tak samo pomyślałem, jak oglądałem odcinek. Ridge zawsze musi być najlepszy.
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Cała ta sytuacja z pojedynkiem jest absurdalnie śmieszna. :lol: Jak Thomas przegra, to ma unieważnić swoje małżeństwo? Co to za chore warunki. Thomas nie powinien się na nie zgadzać. A tu jeszcze Gaby i rodzina Spectry się na nie zgodzili i zachęcali Toma do podjęcia wyzwania... Nawet Thorne, który z tej załogi wydaje się najbardziej rozsądny. :roll:

Taylor nie powinna się tak obwiniać, to nie jej wina, że Brooke postanowiła znowu rozkochać w sobie Ridge'a i za niego wyjść, z czego wyniknął ten cały ambaras, a za sytuację z Thomasem nie ponosi większej winy, niż Ridge, który nic nie zrobił i jeszcze krytykuje. Zresztą czy Forrester byłby szczęśliwy z kobietą, która nawet tydzień po nim nie płakała, choć jest jej "wielką miłością", a następnie rzuciła się w wir romansu z narzeczonym własnej córki, a teraz udaje niby-związek z Dante. :roll:
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Ridge to czubek, że mógł wymyśleć taki idiotyzm jak pokaz i konkurs. Czy on sobie myśli, że jak wygra to Thomas zdecyduje się na unieważnienie małżeństwa? Łączenie interesów z sprawami osobistymi chyba jeszcze nikomu nie wyszła na dobre. ::plask wczolo: A głupi Thomas się na to zgodził. ::plask wczolo:
Podobała mi się ta samokrytyka Taylor. To akurat fakt, że jej powrót przewrócił życie rodziny do góry nogami.
Wychodzi na to, że Taylor wie o związku syna z Amber.
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Cichy pisze:szkoda że Ridge nie wpadł na ten pomysł gdy zastanawiał się czy wybrac Brooke cz Trupa mógł też im kazac zrobic pojedynek np na kolekcje bielizny (zapewne wygrałaby Brooke )
Rozwalił mnie ten tekst :: bow ::
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie
Awatar użytkownika

Post autor: Tim »

Ja na miejscu Thomasa przyjąłbym propozycję Sally. Pokaźna zaliczka wysoki kontrakt sprzyjająca atmosfera w pracy i kochająca żona. Czego chcieć więcej? Ten się zgadza na pojedynek z ojcem o swoje małżeństwo jakby to był jakiś towar ::plask wczolo:
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Zawsze mówiłem, że Thomas to głupi mutant. Zamiast tych wszystkich jego żałosnych związków i wiecznych kłotni z resztą świata pt. jaki to on jest dorosły, dojrzały, odpowiedzialny i mądry, wystarczyłoby, żeby sobie chodził do agencji towarzyskiej, bo do tego sprowadza się cała jego mierna egzystencja. Po co mu studia, jak może się realizować w tym co lubi i dostać za to mase kasy? No ale czego się spodziewać po synu Ridge i Taylor? :lol:
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Zgadzam się tutaj z większością, pojedynek to najgłupszy pomysł, jaki Ridge mógł wymyślić. I jeszcze ta jego durnowata minka ::plask wczolo:
Jest jeden plus, kompletnie nic nie wiem o tym wątku i bardzo mnie zaskoczył, także na kolejne odcinki czekam z niecierpliwością :mrgreen:
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

I znowu pan Bell uraczył nas jakże wspaniałą piosenką "Going back again". ::kwasny:: I ta melodia na końcu...

Taylor i Hector super wyglądają, gdyby im tylko nie przeszkodził najgorszy pacjent Taylor. :P

Szykuje się czwarty ślub Nicket, oby w końcu się udał. :lol:

Dante jest strasznie egoistyczny, specjalnie przyszedł do Nicka, żeby go namówić do ujawnienia jego miłości do Brooke. Oczywiście ma w tym interes, bo chce być z Bridget.
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Pottermaniack pisze:I znowu pan Bell uraczył nas jakże wspaniałą piosenką "Going back again". I ta melodia na końcu...
Ja tam lubię tę piosenkę. W ogóle lubię piosenki Jack'a Wagner'a. :)

Dzisiejszy odcinek - kompletna nuda. Brooke jak słuchała opowieści Bridget o seksie z Nick'iem - niedobrze mi się przy tym robiło. ::kwasny::
Dante powinien wziąć sprawy w swoje ręce i jako przyjaciel Bridget skończyć całą tę farsę.
Coraz bardziej lubię Hectora i liczę na więcej jego scen z Panią Doktor. :mrgreen:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

DeaconFan pisze: Ja tam lubię tę piosenkę. W ogóle lubię piosenki Jack'a Wagner'a. :)
Też lubię, tylko niektóre, np. tą dla Bridget. Ale "Going back again" słuchać nie mogę, jest przesłodzone, działa mi na nerwy, bo ciągle to puszczają. Jak "Unfogettable" Ridge i Brooke.
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Aż Taylor wyśmiała jego idiotyczny pomysł. ::plask wczolo: A Ridge taki przekonany, że wygra, no comment, po prostu... ::plask wczolo: Aż mi się chciało śmiać z tego głupka. ::loll::
Bridget mogła oszczędzić Brooke relacjonowania swoich intymnych relacji. Też czułbym się głupio na miejscu Brooke, gdyby moje dziecko opowiadało o całkie intymnych sprawach (i nie mówię tu o edukacji seksualnej).
Nick pokazał Dante'mu, że tak naprawdę zależy mu na Brooke. To po co gadałby, że on ma sie od niej odczepić? A tak facet ma o czym myśleć...
Posty: 18235
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

Od kiedy Taylor ożyła serial sięga dna pod względem wątków, coraz bardziej durne są, pomijając takie akcje jak głupia scena Brooke i Stephanie z pistoletem(wówczas myślano że to początek jakiegoś wątku z postrzeleniem lub że chyba nawet Hope zastrzeli RJa) to teraz głupie postępowanie Thomasa że zagra o swój i Gaby los lub że Bridget nie może latać na podwójne randki z koleżankami i im opowiadać o seksie, tylko ona matce, która była z jej narzeczonym ::plask wczolo:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
ODPOWIEDZ