Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Taki Owaki
Posty: 38
Rejestracja: 2008-09-02, 22:05
Lokalizacja: Świdnica

Post autor: Taki Owaki »

Jakim cudem Taylor objawiała się Ridge'owi i Brooke jako duch skoro ciągle żyła?

Niby fajnie, że wróciła, będą pewnie fajne wątki z nią, Ridgem i Brooke, intrygi ze Stephą, ale sposób w jaki ją ożywili jest strasznie naciągany.
Oczywiście można powiedzieć, że Taylor zemdlała w ramionach Ridge'a, a Omar postarał się o dobrych lekarzy i wywiózł Taylor, ale nikt w krematorium nie zauważył, że mają kukłę? Omar i tam ma swoich ludzi?
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Jakim cudem Taylor objawiała się Ridge'owi i Brooke jako duch skoro ciągle żyła?
Zwykła zjawa, jakieś urojenie. Myśleli o Taylor no to im się ukazała.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Taki Owaki pisze:Oczywiście można powiedzieć, że Taylor zemdlała w ramionach Ridge'a, a Omar postarał się o dobrych lekarzy i wywiózł Taylor, ale nikt w krematorium nie zauważył, że mają kukłę? Omar i tam ma swoich ludzi?
Zapewne ich przekupił.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Nie pamiętam, by Tay prosila o odłączenie od aparatury :shock: . W ciązy z bliźniaczkami trzymala się z całych sił a wtedy mając już 3 dzieci prosiła o odłączenie? :shock: :shock: :shock: . I co z niej za matka, skoro tyle lat nie wracala do dzieci? Ciekawe czy to też scenarzyści "rozsądnie" wytłumaczą. Ale swoją drogą widzimy już "zmienioną" Hunter - usta, kości policzkowe, sylwetka :wink:
moim zdaniem kiedyś była ładniejsza, ale to już hostoria na inny temat...
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 9002
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Szogunka pisze:Nie pamiętam, by Tay prosila o odłączenie od aparatury :shock: . W ciązy z bliźniaczkami trzymala się z całych sił a wtedy mając już 3 dzieci prosiła o odłączenie? :shock: :shock: :shock: . I co z niej za matka, skoro tyle lat nie wracala do dzieci? Ciekawe czy to też scenarzyści "rozsądnie" wytłumaczą. Ale swoją drogą widzimy już "zmienioną" Hunter - usta, kości policzkowe, sylwetka :wink:
moim zdaniem kiedyś była ładniejsza, ale to już hostoria na inny temat...
Lekarze nie dawali Taylor szans na przeżycie, a przynajmniej mówili, że nie wróci ona raczej do swojej dawnej sprawności i będzie roślinką, a może nawet zapaść w śpiączkę. Taylor nie chciała być ciężarem i zdecydowała się na taki krok. Tu możesz to obejrzeć- http://www.youtube.com/watch?v=tAD1p-T-4UU
I jeszcze jedna scenka, która tam została pominięta.... Właśnie ta ze słabnącym głosem...
http://www.youtube.com/watch?v=z-G6BVaR1Fg
Swoją drogą ta scena bez lektora wygląda o wiele bardziej przejmująco... Jedna z lepszych scen Hunter! Lektor zagłuszał jej słabnący głos, który do sceny wnosi wiele.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Dawidek
Administrator
Posty: 10501
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Ridge mógł nie wyczuć tego plastiku, bo podejrzewam, że miał całkowicie zapchany nos od tego płaczu. A po za tym ludzie Omar'a zrobili wierną kopię Taylor i zrobili wszystko, by nie wzbudzało to żadnych podejrzeń. Co do zakładu pogrzebowego - w LA jest ich tyle, że pewnie się nie połapali. Każdy myślał, że konkurencja się zajmuje jej pogrzebem, a tak naprawdę to była czysta fikcja. Do tego papiery - wszystko sfałszowane tak, by wyglądało to na prawdziwe. Takie prowokacje urządzają i mafia i służby wywiadowcze. Faktycznie, jest to naciągane - ale nie niemożliwe.
Co do śmierci Taylor - myślę, że ona zapadła w jakis stan agonalny, ale służbom Omara udało się ją uratować, bo nie doszło jeszcze do całkowitej śmierci mózgu.

Te reflektory na końcu drugiego odcinka były całkowicie zbędne. Mi się to skojarzyło z jakimś statkiem kosmicznym. Lepiej byłoby z nich zrezygnować.
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Dawidek pisze:Te reflektory na końcu drugiego odcinka były całkowicie zbędne. Mi się to skojarzyło z jakimś statkiem kosmicznym. Lepiej byłoby z nich zrezygnować.
Tak to była całkowita przesada. Nie wiem co chcieli tym osiągnąć. Co miało to ją przedstawić jako duch, który objawił się Ridge'owi i Brooke? Brak pomysłu scenarzystów.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Dzięki B@r za linki! Rzeczywiście, dużo lepiej to wszystko "wygląda' bez udziału lektora.
I ta muzyka... Z glosem w tle nie zawsze wychwytywalna.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Ogólnie to dzisiejsze odcinku były nudne. Cały czas tylko Ridge i Taylor się przytulali i całowali. A Stephanie i Eryk oburzali się na Ridge'a. Niezawodni ludzie Omara oczywiście nawet grób zakopali i położyli nową jak powiedział Eryk "murawę" ::loll:: A na koniec drugiego odcinka Ridge zrozumiał, że znów ma dwie żony! Swoją drogą to zastanawiam się czy Ridge nosi jednocześnie dwie obrączki, czy on i Brooke mają takie same jak on miał z Taylor :?
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Tomala pisze:Ogólnie to dzisiejsze odcinku były nudne. Cały czas tylko Ridge i Taylor się przytulali i całowali.
Tutaj to Ridge całkiem zapomniał o swojej wielkiej miłości do Brooke. Całkiem mu odbiło.
Tomala pisze:A na koniec drugiego odcinka Ridge zrozumiał, że znów ma dwie żony! Swoją drogą to zastanawiam się czy Ridge nosi jednocześnie dwie obrączki, czy on i Brooke mają takie same jak on miał z Taylor :?

Ma dwie żony albo ich nie ma . Jeżeli okaże się , że akt zgonu jest nie ważny to jego żoną z punktu prawne powinna być chyba Taylor. Co do obrączki to wydaje mi się , że wsadził swoją obrączkę do jej trumny kiedy się z nią wszyscy żegnali.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Dokładnie, Tim. Z bólem serca przyznaję Ci rację, że prawnie to Taylor jest nadal żoną Ridge'a. Z drugiej jednak strony nie wiedzieli przecież o tym gdy pobierali się Brooke i Ridge. No i z jeszcze innej strony - Ridge jest bigamistą. ::krzyw:: Czekam wręcz na moment kiedy Taylor dowie się, że Ridge ma RJ'a z Brooke, a przecież nie ukryją tego przed nią choćby chcieli. ::krzyw:: ::krzyw:: ::krzyw:: ::krzyw::
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Mogą wywieźć RJ'a do Maroka tam się łatwo ludzi ukrywa ::jezyk::
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Tim pisze:Mogą wywieźć RJ'a do Maroka tam się łatwo ludzi ukrywa ::jezyk::
Albo oddać go Morgan. Ona ma słabość do dzieci Ridge'a. Sheila też mogłaby się nim zająć - też była dobra z dziećmi jako pielęgniarka. Opyliłaby go gdzieś na czarnym rynku i po problemie a Tridge będą żyli długo (ale z przerwami) i szczęśliwie.
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Ja sugeruję spuścić na niego żyrandol tak jak na Macy. Wtedy nikt nie będzie miał wątpliwości , że nie żyje . Taylor się o niczym nie dowie i wszyscy będą szczęśliwi .
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Na forum jest temat adekwatny abyście dali upust waszym fatazjom http://www.forummns.pl/viewtopic.php?p=156065#156065 :wink:
Zablokowany