Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

Zawsze można powiedzieć, że ktoś go podrzucił pod drzwi jak był mały i żal było się go pozbywać.

Szkoda, że na razie nie doszło jeszcze do spotkania Taylor z innymi bohaterami, to dopiero będzie. :P Akcja ciągnie się zdecydowanie za wolno.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Ridge będzie musiał spojrzeć rzeczywistości w twarz i powiedzieć Taylor, że ma żonę i dziecko. Z tego co widać, Taylor w ogóle nie zdaje sobie sprawę, że w rodzinie Forrester'ów coś sie pozmieniało, a Omar nic nie powiedział Tay, a prawdopodobnie wie o wszystkim - tak wynika z rozmowy, którą przeprowadził wraz ze współpracownikiem
Sytuacja prawna małżeństwa Ridge'a i Brooke jest skomplikowana. Ridge, owszem jest bigamistą - ale nieumyślnie.
Nie dziwię się oburzeniu Stephanie i Eric'a. Mimo, że zrozumieli co Ridge chciał osiągnąć, ale mimo to niesmak pozostał.
Nie wyobrażam sobie teraz min rodziny, jak się dowiedzą, że Taylor ożyła. ::loll::
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Taylor i Ridge tak bardzo są w sobie zakochani ,że nie da się tego opisać. Jestem ciekawy czy Taylor i Ridge po tylu latach rozłąki będą umieli ze sobą żyć, dla niej powrót do rzeczywistości będzie trudny a co dopiero do romansowania z byłym mężem, w końcu łączyła ich prawdziwa miłość a nie tylko chęć bycia z kimś (mówię o Brooke).

Przyznaje ,że sceny nad grobem Taylor, samo jej pojawienie się było świetnie zrobione, niesamowity klimat i pełne emocji i dramatu sceny, gdyby nie było tam Nicka pewnie byłoby bardziej klimatycznie, on potrafi zepsuć wszystkie sceny nawet te najlepsze.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Tim pisze: Ridge całkiem zapomniał o swojej wielkiej miłości do Brooke. Całkiem mu odbiło.
O miłości się nie zapomina. Jak już się kogoś pokocha, to kocha się już zawsze, ten ktoś zawsze jest w sercu i zawsze jest bliski. A Ridge kochał Taylor.O Brooke wcale nie zapomniał.
Ciekawa jestem czym teraz będzie zajmowała się Taylor? Dla lekarza kilka lat to szmat czasu, dawno już wypadła z obiegu.
Nie będę miała możliwości oglądania Mody przez najbliższe trzy tygodnie, a takie ciekawe akcje się szykują!
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Tiril pisze:
Tim pisze: Ridge całkiem zapomniał o swojej wielkiej miłości do Brooke. Całkiem mu odbiło.
O miłości się nie zapomina. Jak już się kogoś pokocha, to kocha się już zawsze, ten ktoś zawsze jest w sercu i zawsze jest bliski. A Ridge kochał Taylor.O Brooke wcale nie zapomniał.
Ciekawa jestem czym teraz będzie zajmowała się Taylor? Dla lekarza kilka lat to szmat czasu, dawno już wypadła z obiegu.
Nie będę miała możliwości oglądania Mody przez najbliższe trzy tygodnie, a takie ciekawe akcje się szykują!
Nie chodziło mi o to , że całkiem zapomniał , ale w tej konkretnej chwili zapomniał o Brooke. Dopiero się zreflektował kiedy Taylor zwróciła uwagę na to , że nosi obrączkę.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Tim pisze:
Tiril pisze:
Tim pisze: Ridge całkiem zapomniał o swojej wielkiej miłości do Brooke. Całkiem mu odbiło.
O miłości się nie zapomina. Jak już się kogoś pokocha, to kocha się już zawsze, ten ktoś zawsze jest w sercu i zawsze jest bliski. A Ridge kochał Taylor.O Brooke wcale nie zapomniał.
Ciekawa jestem czym teraz będzie zajmowała się Taylor? Dla lekarza kilka lat to szmat czasu, dawno już wypadła z obiegu.
Nie będę miała możliwości oglądania Mody przez najbliższe trzy tygodnie, a takie ciekawe akcje się szykują!
Nie chodziło mi o to , że całkiem zapomniał , ale w tej konkretnej chwili zapomniał o Brooke. Dopiero się zreflektował kiedy Taylor zwróciła uwagę na to , że nosi obrączkę.
Czyli wg Ciebie powinien na przywitanie uścisnąć dłoń Taylor?
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Tiril pisze:
Tim pisze:
Tiril pisze:
Tim pisze: Ridge całkiem zapomniał o swojej wielkiej miłości do Brooke. Całkiem mu odbiło.
O miłości się nie zapomina. Jak już się kogoś pokocha, to kocha się już zawsze, ten ktoś zawsze jest w sercu i zawsze jest bliski. A Ridge kochał Taylor.O Brooke wcale nie zapomniał.
Ciekawa jestem czym teraz będzie zajmowała się Taylor? Dla lekarza kilka lat to szmat czasu, dawno już wypadła z obiegu.
Nie będę miała możliwości oglądania Mody przez najbliższe trzy tygodnie, a takie ciekawe akcje się szykują!
Nie chodziło mi o to , że całkiem zapomniał , ale w tej konkretnej chwili zapomniał o Brooke. Dopiero się zreflektował kiedy Taylor zwróciła uwagę na to , że nosi obrączkę.
Czyli wg Ciebie powinien na przywitanie uścisnąć dłoń Taylor?
Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Mnie tu nie chodzi o całowanie tylko o to , że się zapomniał. Teraz gdyby się Brooke dowiedziała o tym to by miała prawdziwy powód żeby go wyrzucić z domu.
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Taylor po przebudzeniu ze śpiączki chyba myślała, że czas stanął w miejscu i Ridge nie związał się z nikim przez te lata? Trochę to dziwnie naiwne, nawet jak na nią. Dawidku pisaleś że w jej powrocie nie bylo nic śmiesznego, ale mi ta scena kojarzyła się z wyjściem kosmity z UFO na tle tego światła:) Ale najlepszy był tekst Ridge'a :"Ta twarz...ten piękny uśmiech" ::loll::
Ja też jak pozostali nie spodziewałem się że będą się od razu całować, ale trudno mi sobie wyobrazić taka sytuację powrotu kogoś z zaświatów, więc ciężko to skomentować. Mam pytanie do was , czy wy też usłyszeliście, że Taylor powiedziała :"Przez ostatnie 2 miesiące Omar mnie więził" (czy coś takiego?) czy to znaczyło , że była w śpiączce aż prawie do teraz i obudziła się 2 miesiące przed tymi wydarzeniami? To w sumie możliwe, bo niektórzy budzą się ze śpiączki nawet po 20 latach.
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

mailo pisze:Mam pytanie do was , czy wy też usłyszeliście, że Taylor powiedziała :"Przez ostatnie 2 miesiące Omar mnie więził" (czy coś takiego?)
Też to usłyszałem i odniosłem takie samo wrażenie jak Ty.
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

mailo pisze:czy wy też usłyszeliście, że Taylor powiedziała :"Przez ostatnie 2 miesiące Omar mnie więził" (czy coś takiego?)
No ja też to słyszałem. Ale dziwne, że tyle lat była w śpiączce (bo w serialu minęło pewnie kilkanaście lat, sądząc po dzieciach), i przez 2 miesiące odzyskała pełną sprawność. Chyba, że w śpiączce była już wcześniej, obudziła się, długo dochodziła do siebie, a jak już była zdolna do opuszczenia Maroka 2 miesiące temu to Omar ją uwięził. Tak mi się wydaje.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

mailo pisze:Dawidku pisaleś że w jej powrocie nie bylo nic śmiesznego, ale mi ta scena kojarzyła się z wyjściem kosmity z UFO na tle tego światła:) Ale najlepszy był tekst
Właśnie obejrzałem film Resident Evil 2 i tam jest taka scena jak czwórka bohaterów znajduje się na cmentarzu. W pewnej chwili dziennikarke atakuje zombi , które przebudziło się z trumny zakopanej w ziemii, nie wiem czemu ale odrazu przypomniały mi się sceny z ostatnich odcinków MnS na TVP1 :lol:
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Mam pytanie do was , czy wy też usłyszeliście, że Taylor powiedziała :"Przez ostatnie 2 miesiące Omar mnie więził" (czy coś takiego?) czy to znaczyło , że była w śpiączce aż prawie do teraz i obudziła się 2 miesiące przed tymi wydarzeniami? To w sumie możliwe, bo niektórzy budzą się ze śpiączki nawet po 20 latach.
Tak,. dokładnie! To jest jakieś koszmarne dno, ten wątek. Trupaylor to największa obraza inteligencji, już nawet się nie dziwie, że inni ludzie śmieją się z nas, oglądaczy "Mody..." jak takie wtopy scenarzystów im wybaczamy :P
Przecież jak ktoś leży ok. 10 lat w śpiączce (tak po dzieciach to mniej więcej tyle), to po 2 miesiącach od wybudzenia nie będzie już normalnie chodził i wszystko robił, i nie będzie gadał glupot, że "dbałam o urodę z myślą o was".... to jest jakaś totalna bzdura, jak obudziła się 2 miesiące temu, to co potem gada, że przez lata cierpiała i najgorszy był ból psychiczny, że jest z dala od rodziny itp. :roll: Nie rozumiem, czemu zrezygnowali ze świetnej postaci Morgan, a postanowili bezsensownie zmartwychwstać Trupaylor... :| I znowu przez 100 odcinków będzie Ridge w centrum wydarzeń lawirował pewnie między swoją Brooke, a drugą żoną, która ma 3 życia. :roll: :roll: :roll:
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

No był to pewnego rodzaju policzek w stronę widzów. Ale to nie jeden w sumie, więc nie ma się co dziwić. Na pocieszenie powiem Ci, że będzie jeszcze kilka rzeczy, które mnie osobiście strasznie zraziły do serialu i jak byłem jego wiernym fanem, teraz po prostu oglądam i to też wybiórczo. :wink:
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

mailo pisze:Ale najlepszy był tekst Ridge'a :"Ta twarz...ten piękny uśmiech"
Mnie zamurowało, jak Ridge powiedział do Taylor chwilę później, że pamięta jak kiedyś była blondynką :shock: . Chyba się przesłyszałem..
I do tego ta obrączka - Ridge nosił ją cały czas :shock: , czy wyjął ją z trumny?
Wyraźnie Ridge cały czas zachowuje się jak opętany po tym wypadku w górach.

Najlepsza jest Brooke - chyba wolałaby, żeby Ridge faktycznie miał coś z głową niż żeby wygadywał takie rzeczy o Taylor :P . W szpitalu to najchętniej zaaplikowałaby mu "głupiego Jasia" osobiście.
Nie mogę się doczekać spotkania Brooke i Taylor ::chytry:: .
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Tomala pisze:
mailo pisze:czy wy też usłyszeliście, że Taylor powiedziała :"Przez ostatnie 2 miesiące Omar mnie więził" (czy coś takiego?)
No ja też to słyszałem. Ale dziwne, że tyle lat była w śpiączce (bo w serialu minęło pewnie kilkanaście lat, sądząc po dzieciach), i przez 2 miesiące odzyskała pełną sprawność. Chyba, że w śpiączce była już wcześniej, obudziła się, długo dochodziła do siebie, a jak już była zdolna do opuszczenia Maroka 2 miesiące temu to Omar ją uwięził. Tak mi się wydaje.
Ja też tak pomyślałem właśnie. Przypomniało mi się , że czasami ludzie są w śpiączce przez wiele lat i rodzina czasem ich odłącza a czasem się opiekuje nimi. To też by było logiczne w stosunku do Omara - gdyby ją więził przez te wszystkie lata (co też byłoby dziwne że nie uciekła) to byłoby wieloletnie przetrzymywanie, Taylor byłaby bardziej wściekła nie mówiąc o Ridge'u. A tak skoro więził ją tylko 2 miesiące, to Ridge powinien być w sumie wdzięczny, że Omar opiekował się Taylor jak była w śpiączce i nie zrezygnował z walki o jej życie. To chyba o to chodziło.
Również poczucie czasu Taylor wskazywało by na to, że dopiero co się wybudziła. Dalej myśli, że Ridge nosi obrączkę po niej.
Zablokowany