Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
santylia
Posty: 206
Rejestracja: 2006-05-02, 14:11
Lokalizacja: Sri Lanka

Post autor: santylia »

lol ::jezyk:: ::krzyw:: ale zaraz do bójki dojdzie ;] wrzuccie na luzzzzzzz ,ogladajcie i nie goraczkujcie sie tak ;p

ale zgadzam sie ze (obecnie) brookie traci duzo w moich oczach ::kwasny:: sorry ze tak powiem ale argumenty Macy byly sluszne ;] rzeczywiscie Brookie nie tyle leci na tego Thorna co na fakt iz jest z Forresterow ,bo jak to ktos powiedzial jest uzalezniona od forresterow;] ale co ciekawe to ;] to iz ona juz jest ta pania forrester wiec nie rozumiem daczego musi zaliczyc wszystkich Forresterow w rodzinie ;]
ale biorac pod uwage przyszosc to nie tyle by chodzilo o FOresterow co o Ridza i no w spojlerach zrozumiecie o czym mowie ::krzyw:: tu nie chce nikomu psuc zabawy z ogladania :mrgreen: ::jezyk:: ale Nie zgodze sie ze Brookie nie chce zaliczac wszystkich facetow ::jezyk:: jeszcze sie zdziwicie ::ke:: ::rad:: ::ke:: ::rad::

pozdrawiam fanow Ambrossie,antyfanow Kimmy I obecnej Brookie
no i fanow Macy ;];]
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8960
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

W moich oczach obie Panie straciły, ale oglądają ich pojedynek kibicowałem Brooke. 8)
Super sceny z Brooke pod łóżkiem... I te jej miny szczególnie mnie rozbrajały.
Macy była zbyt pewna siebie. Thorne stał jak kołek, a Macy do pewnego momentu odpowiadała Brooke za niego... ::kwasny:: W tym starciu jak dla mnie wygrywa Brooke.
Owszem, szkoda mi było Macy jak wybiegła z domu Thorne cała we łzach, ale mam miękkie serce... :P

P.S. Świetny tekst Brooke, jak ją Macy zapytała o bieliznę, co to niby ma znaczyć. Brooke jej odp. że to najnowsza kolekcja, ale dla niej też znajdzie się rozmiar... ::loll::
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

B@r pisze: P.S. Świetny tekst Brooke, jak ją Macy zapytała o bieliznę, co to niby ma znaczyć. Brooke jej odp. że to najnowsza kolekcja, ale dla niej też znajdzie się rozmiar... ::loll::
Mnie się zato podobał ten dialog.
- Co tu robisz prawie naga? - nawija Macy.
- Lub prawie ubrana, inaczej na to patrząc. - odpowiada Brooke 8)
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18306
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 41

Post autor: Adex-fan Brooke »

Wg mnie super scenka i Bruczka jak ktoś tu mawiał sexy ::rad::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Oczywiście, że sceny z Brooke, Thorne'm i Macy były super. Ogólnie odcinki były takie sobie. Szkoda, że przerywano główną akcję nudnymi scenami z Tay i Ridge'm.
delll
Posty: 110
Rejestracja: 2006-01-10, 17:26
Lokalizacja: chox

Post autor: delll »

Dialogi rzeczywiście niezłe, no i mina Brooke, kiedy Macy znalazła ją pod łóżkiem ::rad::
Tak jakby leżenie pod łóżkiem cudzego faceta w sexy bieliźnie nie było niczym nadzwyczajnym :lol:
Jednak nie tak dawno ładowała się w podobnej bieliźnie do gabinetu Ridga i namawiała go na chwileczkę zapomnienia. Jakieś to wszystko niesmaczne.
Awatar użytkownika
Cynthia
Posty: 1350
Rejestracja: 2005-08-25, 22:05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiek: 50

Post autor: Cynthia »

Dziś było naprawdę co oglądać. Dwie wygadane, piękne kobiety w bieliźnie kłociły się o jednego mężczyznę, który sam nie wie czego chce. Czy to już było? Tylko tym razem Brooke miesza się do innego związku, nie do Ridga i Taylor, a do Thorna i Macy. Tym razem wcale mi to nie przeszkadza, bo nie jestem fanka Macy, jest mi obojętne czy się śmieje czy płacze. Najlepiej jakby śpiewała :D
Brooke dziś dobrze sobie poradziła w tej konfrontacji. A Macy współczułam naiwności.
Awatar użytkownika
noc_kairu
Posty: 28
Rejestracja: 2006-04-24, 21:01
Lokalizacja: Waganiec

Post autor: noc_kairu »

Torn to d... wołowa,powinien skrócić męki rozgogolonych pań i powiedzieć wyraźnie jakie jest jego stanowisko. :x A ten stał i się patrzył .
Co jeden bałwanek powiedział do drugiego bałwanka?
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Brooklyn pisze:
gwiazda69 pisze:Być może coś czuje do niego,ale to nie zmienia faktu,ze nie mozna pchac sie w czyjs zwiazek...ona po prostu rozbija ten zwiazek...
Ona niczego nie rozbija. Zresztą ma prawo być z tym z kim chce!
No cóż, Brooklyn życzę Ci abyś znalazł taką niespodziankę pod łóżkiem swojej partnerki ::chytry:: - może wtedy zmienisz zdanie :wink: .
Thorne przecież nie zerwał z Macy, tylko wstrzymał ślub.

Bo dokładnym obejrzeniu ostatnich odcinków (a chciałem obejrzeć jeszcze powtórki rano :evil: ), muszę stwierdzić, że drugą potyczkę wygrała jednak Brooke :roll: . Macy zamiast wybiegać z płaczem, powinna wziąźć Brooke za bieliznę i wyrzucić ją w diabły :mrgreen: . Brooke wyszła zwycięsko dzięki dowcipowi i swojej bystrości.

Czekam na starcie numer 3 :serce: .

Macy - Brooke 1:1
krzysno
Posty: 82
Rejestracja: 2005-12-06, 09:46
Lokalizacja: Toruń

Post autor: krzysno »

Primok pisze:No cóż, Brooklyn życzę Ci abyś znalazł taką niespodziankę pod łóżkiem swojej partnerki ::chytry:: - może wtedy zmienisz zdanie :wink: .
Thorne przecież nie zerwał z Macy, tylko wstrzymał ślub.
To jeszcze chyba najsensowniejsza odpowiedź, biedna Macy i niszcząca każdy związek Brooke. Na miejscu Macy też bym się wkurzył.
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Moim zdaniem Brook przesadziła,ja równiez bardzo lubię tę postac i do tej pory szanowałam ją ale w dzisiejszych odcinkach to było przegięcie,Brook zachowała sie podle,nie zyczę żadnej kobiecie znaleźć pod łóżkiem swojego faceta inną pół naga kobiete,bardzo współczuje Macy,zasługuje na szczęście a od smierci Granta coraz bardziej ja lubię,fakt nie powinna była uciekać tylko wyrzucic Brook i w cztery oczy porozmawiać z Thornem,który swoja droga stał jak cieć i tylko słuchał ::plask wczolo: Poza tym Macy we wszystkim co powiedziała miała rację,ach ta Brook......mam nadzieje że to tylko tymczasowe zachowanie spowodowane samotnoscią a nie nudą.....
A co do sytuacji Amber i Becky.....to to juz było śmiechu warte....nie wiem czy Becky jest tak naiwna i tępa,że nie widzi dziwnego zachowania swojej kuzynki, która najpierw robi wszystko żeby sie jej pozbyć_z wiadomych powodów :wink: a potem kiedy mowa jest o dziecku i o chęci odzyskania go to Amber wpada w panikę i nagle zmienia zdanie i chce żeby Becky jednak została bo przecież są rodziną ::plask wczolo: .....chociaż jak wcześniej Becky o tym powtarzała to nie było takie oczywiste....myslałam że pękne ze śmiechu i poprostu ręce mi opadły ::loll::
Ostatnio zmieniony 2006-06-14, 11:43 przez ana, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18306
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 41

Post autor: Adex-fan Brooke »

Jak już szukacie winnego to chyba Thorne najbardziej nie wie co chce.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
krzysno
Posty: 82
Rejestracja: 2005-12-06, 09:46
Lokalizacja: Toruń

Post autor: krzysno »

Adex-fan Brooke pisze:Jak już szukacie winnego to chyba Thorne najbardziej nie wie co chce.
Tu się z Tobą nie zgodzę, facet jest zmieszany z powodu uwodzicielstwa Brooke. Inna sprawa, że powinien bardziej stanowczo jej odmawiać
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Dlaczego wy w kółko obwiniacie kobiety i osądzacie , która lepsza, która gorsza :?: :shock:
Przecież to FACECI w MNS, a głównie wszyscy Forresterowie to chorzy psychicznie mężczyźni :mrgreen: ::kwasny::
Jak można się tak zachowywać, kochać pare panienek na raz i nie umieć się znaleźć jak mężczyzna w kłopotliwej i konfliktowej sytuacji :?: :?: :?: :?:
Oni się nadają tylko do bezmyślnego kopulowania i to wszystko jedno z kim, a najlepiej z kilkoma na raz.
Okropne łajzy ci faceci, a baby z ikrą i na medal.
Ostatnio nie podoba mi się zachowanie Brooke, ale tylko ze względu na to, że w kóło walczy o tych durnych Forresterów.
Nie ma czasu ruszyć się z tego kręgu i poznać nowych, fajnych ludzi? Jakaś okropna obsesja ::kwasny::
No, ale cóż, nie byłoby serialu, a Bell zbankrutowałby na angażowaniu nowych, dobrych aktorów ::jezyk::
A my , przez nasze uzależnienie (też choroba) musimy się taplać w błotku tych ich chorych miłości i namiętności i do tego przedstawianych w prymitywny sposób ::plask wczolo:
Reasumując muszę z przykrością stwierdzić, że to serial o debilach dla....debili ::jezyk::
A ja też widzę, że się do nich zaliczam , bo nieustannie to nagrywam i oglądam ::cojest::
Jest mi smutno, szczególnie dlatego, że moja ulubiona Brooke robi teraz z siebie żałosną postać. :cry: :zmiesz::
Nie daruję tego Bellom :evil: :evil: :evil: :evil: :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Nie zgadzam sie z Toba Boldfanko....i jedni i drudzy-kobiety i mężczyźni są warci siebie,a nawet powiem więcej, że to kobiety są czasem nawet gorsze:(do tej pory Thorne wydawał mi sie w porządku-z reszta on nie uwodził Brook,starał sie jej opierać i zapomnieć o tym co miedzy nimi zaszło,i niestety to ona ostatnio mu sie naprzyksza,on twierdzi że kocha Macy, a ona za wszelka cene chce go uwieść:(Ridge-którego wybitnie nie znoszę- oparł sie urokom Brook kiedy przyjechała pod domek jego i Tylor i próbowała go przekonać że jednak to ja kocha i żeby zostawił Talyori, oraz robiła wszystko żeby wzbudzić w nim zazdrość, Amber-którą naprawdę lubię,tak samo zreszta jak Brook :serce: tez nie postępuje w porządku wobec Ricka,on tez nie jest świety ale w porównaniu z żona nie robi nic złego-nie kłamie,nie zdradza itp.-no tylka ta Kim,o której myśli.....jedyna kobieta jak narazie która postepuje w porządku to Macy no i Tylor.....:)takie jest moje zdanie.....
Zablokowany