Tu dopiero się zaręczyli, ba, dopiero się pokochali, a już jutro ślub
I jakie mroczne ręce na końcu
I już nawet "baardzo się kochają" powtarzając za NickiemDamians pisze:Nie mogę z tej Mody![]()
![]()
Tu dopiero się zaręczyli, ba, dopiero się pokochali, a już jutro ślub![]()
I jakie mroczne ręce na końcu![]()
Wprowadzenie tej ciąży to tylko zaplątanie chorej sytuacji, żeby nie było za łatwo. Zeby usprawieliwić w jakimkolwiek stopniu tą patologiczną sytuację. To samo było z Hope, jasnym było, że Brooke plus Deacon to absurdalny pomysł, a jej lament za nim to już całkiem.Damians pisze:Obecnie są ze sobą tylko ze względu na ciąże![]()
Ale ich uczucie narodziło się jeszcze przed zmartwychwstaniem Taylor, kiedy Nick wiedział, że nie ma szans jeszcze kiedykolwiek związać się z Brooke, więc te jego uczucia do Brooke powoli gasły, ale jak pojawiła się okazja żeby do niej wrócić wszystko na nowo się rozpaliło.Dawidek pisze:Tyle, że ja nie eliminowałbym całkowicie wzajemnych uczuć Bridget i Nicka tylko do dziecka. Nick przecież był mocno związany uczuciowo z dziewczyną, chodzili ze sobą, nawet jej się oświadczył. Jakieś uczucia między nimi są, obecnie chyba dziecko dominuje we wzajemnych uczuciach.