Ja widziałbym w roli Beaty Monikę Krzywkowską (Teresa z "Samego Życia"). No, ale Wójcik też ujdzie.
Wg mnie dobrze, że zdecydowano się na zmianę aktorki. Nie można przecież było utrzymywać wątku zaginięcia Beaty w nieskończoność i czekać na powrót Doroty Naruszewicz. Wg mnie polscy twórcy seriali powinni częściej decydować się na takie posunięcie jak recast.
