Ja cały czas lobbuję u różnych źródeł, aby te zainteresowały się serialem. Sam nie wiem po co to robię, skoro mogę oglądać na Youtubie czy Playerze... Chyba chciałbym po prostu widzieć reakcje większej liczby polskich widzów na różne, śmieszne Modowe akcje
Niestety MNS ma ten wizerunek nudnego filmu dla babć. Po części się nie dziwię, bo w głowach większości pozostają te obrazki z lat 90'tych. Popatrzcie na te ostatnie artkuły na Onecie ze starymi, brzydkimi fotkami (co nie znaczy, że archiwalne zdjęcia muszą być złe - screeny umieszczane w innych wątkach przez B@r to potiwerdzają!)
Jestem przekonany, że fakt regularnej emisji serialu na Playerze przez ostatnie 5 lat doskonale przeczy teorii, że to soap opera dla widzów 60+. Ale nie jest tajemnicą, że licencja na emisję w internetowym VOD jest tańsza niż w linearnej telewizji, stąd też serwis bez problemu przyjął serial do siebie.
Dla tradycyjnych telewizjii, licencja może się wciąż nie zwracać, bo oglądalność w tzw grupie komercyjnej może być niewystarczająca. W tzw. grupie 4+ na pewno byłoby OK, ale z tego ponoć nie ma pieniędzy. Brutalne prawa rynku.
Śmiem twierdzić, że przy minimalnej promocji (ale sensownej, atrakcyjnej wizualnie), ten trend też możnaby przełamać i mieć dobre wyniki w grupie 16-49. Przecież w latach 90', Modę oglądały głównie seniorki z wnuczkami

Te wnuczki są dzisiaj w 16-49 a większość z nich nie ma pojęcia, że serial jest dostepny w VOD.
----
Swoją drogą, gdyby jednak udało się i serial kiedyś wrócił do TV to uważam, że idealnym nowym odcinkiem numer "1" powinien być odcinek 6343 (
https://www.youtube.com/watch?v=a7U1bcB ... =27&t=811s)
Dlaczego:
- zaczynanie na miejscu gdzie przerwano emisję w TVP1 nie ma sensu, bo te odcinki są już naprawdę stare, w formacie 4:3, nikt i tak już nie pamięta na czym się skończyło, no i w zasadzie rok 2012 był już emitowany w NOWA TV (choć nie sądzę, żeby istotna widownia to obejrzała bo do dzisiaj ta stacja jest kanałem widmo)
- odcinek plenerowy wygląda bardzo ładnie, od razu wprowadzane są najważniejsze postacie: Liam, Hope, ostatnie wspólne sceny Ronna Mossa i KKL
- trzecia scena przedstawia "chillujących" Eryka i Stephanie pijących martini
- jest przypomnienie historii jak Steffy zakochała się w Liamie
- pojawia się Deacon
- są oliwkowe oświadczyny i flashbacki Brooke i Ridge'a
Wszystko to daje, że widz który zajrzałby na powrót z czystej ciekawości mógłby potencjalnie zostać na dłużej.
Nowa TV zaczęła na pierwszym odcinku w HD (który i tak pokazano w kiepskiej rozdzielczości SD, haha) a ten był tak bardzo przeciętny. Scena na zapleczu Cafe Dayzee, scena z Justinem, Donną (who cares)... Ale nie ma co wracać do tej pomyłki w stacji którą i tak zjadł Polsat...
Co myślicie? Macie swój pomysł na idealny "nowy odcinek nr 1"?