Akcja z Giovannim i Macy jest super To sie Macy zdziwi jak odkryje, ze jej "ofiara" wcale nie jest Thorne Ciekawe w jaki sposob sie to stanie, no i czy Thorne w ogole zjawi sie w ciemni (?)
Rick (Justin) calkiem mi sie dzis podobal, bo szczerze mowiac wole kiedy sie wsieka niz kiedy sie usmiecha Jak sie wkurza, wyglada duzo lepiej
Darla fajnie wylgadala, kiedy w sombrero (czy w podobnym kapelusiku) wparowala do Spectry
Śmiac mi sie chcialo, kiedy Rick wrzeszczal na Tawny a ta robila swoje komiczne miny i probowala sie tlumaczyc I tutaj plus dla Amber , poniewaz kiedy jej mamusia probowala stworzyc nowe klamstewka o tym jak to pistolet wypadl jej z torebki, Amber wszystkiemu zaprzeczyla
kimberly1990 pisze:Śmiac mi sie chcialo, kiedy Rick wrzeszczal na Tawny a ta robila swoje komiczne miny i probowala sie tlumaczyc I tutaj plus dla Amber , poniewaz kiedy jej mamusia probowala stworzyc nowe klamstewka o tym jak to pistolet wypadl jej z torebki, Amber wszystkiemu zaprzeczyla
No i tu się z Tobą zgodze No i niech ktoś mi powie że fani Amber i Kim ciągle się kłócą i nie zgadzają ze sobą
kimberly1990 pisze:Śmiac mi sie chcialo, kiedy Rick wrzeszczal na Tawny a ta robila swoje komiczne miny i probowala sie tlumaczyc I tutaj plus dla Amber , poniewaz kiedy jej mamusia probowala stworzyc nowe klamstewka o tym jak to pistolet wypadl jej z torebki, Amber wszystkiemu zaprzeczyla
Zgodzę się na 100 %...Ale ta mina Tawny kiedy zezłościła się na Ricka i Amber i właśnie wychodziła była najlepsza!!!
Tak naprawde potworem jest Twany to ona wszystko planuje i kręci. Gdyby Amber była sama już dawno by wyleciała z pałaców bo ona jest z mało sprytna aby tak nakręcić i nakłamać . Dzisiaj mi się podobała rozmowa Kimberliy i Brooke -synowa i teściowa.Kim powinna być żoną Ricka , dużo bardziej pasuje do niego niż Amber.
Jaka matka, taka córka. Amber ma wiele cech Tawny, ale potrafi zachować zdrowy rozsądek w niektórych sytuacjach, tak jak dzisiaj mimo, że też jest nerwowa.
Tawny jest niemożliwa
Dziś Amber super się zachowywała
Jak można pomylić Giovanniego pomylić z Thornem To potrafi chyba tylko Macy
Darla fajnie wyglądała
Darla była boska!!! W tym stroju i jej uśmiech dodawał trochę humoru do odcinka. Amber była widać totalnie wkurzona na matkę, LoLex ma razję, jeśli chodzi o słaby charakter córki Tawny.Kim jak zwykle ma za długi język i wszystko wypaplała Brooke, szczególnie tego, czego dowiedziała się w Paryżu, potrafi czytać między wierszami. Macy była dziś takj szczęśliwa, że się zapomniała. W poniedziałek będzie ciekawie. A Megan pracuje chyba 24 godziny na dobę chyba, nie wiem skąd to wrażenie.
Dzisiaj gwiazdą odcinku była Darla super zagrała Co do Towny to sądzę, że jest złą matką bo ona przez to, że chce dobra dla Amber wpada w jakąś obsesje a wszystko odbija się na jej córce. Nie ma z niej żadnego pożytku tylko straty. Za to Amber była dzisiaj cudowna duży plus dla niej za dzisiaj Tylko nie rozumie dlaczego Rick wyżywa się na Amber skoro to Towny grozila Kimberley a ona chciała ją nawet obronić.
Bo po rozmowie z Kimberly nabrał podejrzeń i wrzucił obie do jednego worka. I stąd ta cała sytuacja. Zgadzam się z tym, że Tawny to zakała, Amber też nie jest święta, ale dobrze, że oprzytomniała. Ale podejrzewam, że i tak wszystko się na niej odbije, a Towny wyjdzie na tym najlepiej.
Nie jestem jakąś wielką fanką Amber (choć w tych dłuższych włosach wygląda o niebo lepiej niż z takimi do ramion!) ale Kim absolutnie nie wzbudza mojej sympatii Tzn potrafię zrozumieć jej chcęć dowiedzenia się prawdy, ale to co ona robi to już przesada, i to spotkanie z Brooke i odkrywcze "to Amber boi się Becky!" gee, kiedy ta cała sytuacja ulegnie zmianie!
A Macy w ciemni dostaje nagrodę nr 1 za absolutny brak rozpoznania męża (chyba go wcześniej dotykała, co )