Bieżące odcinki cz. 1
-
SallyFan
popieram w koncu Brook powinna byc zaproszona jako matka Ricka, sam Rick powinien chciec zeby bylapaulincia pisze:No ja rozumie, że Stephanie nie lubi Brooke, ale no na przyjęcia, na którym Rick i Amber mają odnowić swoją przysięgę ślubną to raczej powinna ją zaprosić i mam nadzieję, że tak zrobi, bo powinna
Stephanie specjalnie nie kazała Amber sie niczym zajmowac (Amber wpomniala o powiadomnieniu Brooke) żeby brooke przy tym nie było.paulincia pisze:No ja rozumie, że Stephanie nie lubi Brooke, ale no na przyjęcia, na którym Rick i Amber mają odnowić swoją przysięgę ślubną to raczej powinna ją zaprosić i mam nadzieję, że tak zrobi, bo powinna
No tak właśnie, tylko, że Brooke powinna przy tym być.mailo pisze:Stephanie specjalnie nie kazała Amber sie niczym zajmowac (Amber wpomniala o powiadomnieniu Brooke) żeby brooke przy tym nie było.paulincia pisze:No ja rozumie, że Stephanie nie lubi Brooke, ale no na przyjęcia, na którym Rick i Amber mają odnowić swoją przysięgę ślubną to raczej powinna ją zaprosić i mam nadzieję, że tak zrobi, bo powinna
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Bardzo podobali mi sie dzis Amber i Rick
Bo wygladali na bardzo szczesliwe malzenstwo (zupelnie jakby sie nic nie stalo)... ale podobali mi sie do czasu, bo chwile po ich slodkich pocalunkach i rownie slodkiej wymianie zdan na temat odnowienia przysiegi zaplakal maly Eric i przywrocil mnie do rzeczywistosci, przypominajac, ze nie jest dzieckiem Amber, a jego przyszywana mamuska tonie w klamstwie
No coz, przynajmniej przez chwile bylo milo
Brooke wygladala zabawnie, czyszczac naczynia dla Stephanie
Szkoda, ze dzis nie bylo Kim

Brooke wygladala zabawnie, czyszczac naczynia dla Stephanie
Szkoda, ze dzis nie bylo Kim
Cesarzowa mnie dziś koszmarnie denerwowała
Jak może nie zaprosić matki na ślub jej syna,nie ważne czy ją lubi,i czy to tylko odnowa przysięgi,tak nie postępuje osoba,która dba o rodzinę
Biedna Brooke
Ciekawe co Stefa następnym razem każe jej czyścić
Ale ślicznie wyglądała
Cieszę się,że Amber i Rick doszli do porozumienia.Choć aktor grający Ricka mimo wszystko przekonujący nie jest
W przeciwieństwie do Adrienne,bo dziś Amber tak się wszystkim podniecała,że szok
Becky zachowywała się jakby w życiu tortu na oczy nie widziała
A Macy ma ostanio rolę kompletnej idiotki.Jak można być tak mało spostrzegawczym.Naprawdę to już się ciągnie tak długo a ona udaje,że wszystko jest ok
Biedna Brooke
Ale ślicznie wyglądała
Cieszę się,że Amber i Rick doszli do porozumienia.Choć aktor grający Ricka mimo wszystko przekonujący nie jest
Becky zachowywała się jakby w życiu tortu na oczy nie widziała
A Macy ma ostanio rolę kompletnej idiotki.Jak można być tak mało spostrzegawczym.Naprawdę to już się ciągnie tak długo a ona udaje,że wszystko jest ok
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Becky ma ładny, szczery uśmiech
Swoją drogą, Becky rzeczywiście sie przemęcza w pracy
. Ale coraz bardziej ją lubię i żal mi jej, że nie ma swojego synka przy sobie. . A zauważyliście, że Becky miała dziś taką fryzurkę z warkoczykami, podobną do tej, jaką w poprzednich odcinkach miała Amber?
Stephanie dzis przegięła z nienawiścią do Brooke, traktowała ją jak Kopciuszka
. Stephanie zachowała się dziś po prostu podle. Szkoda, że choroba i to że była o krok od śmierci niczego jej nie nauczyły.
Co do Amber i Ricka, zgadzam się z Kimberly 1990
. Przez jakiś czas było między nimi naprawdę miło, Rick wyglądał, jakby był zakochany. Fajnie było na nich patrzeć. Ale to dziecko, to rzeczywiście...Gdyby nie kłamstwo z dzieckiem, nawet lubiłabym Amber. Czasami Amber mówi naprawdę sensownie i w ogóle nie jest taka zła. Może z dzieckiem też byłoby inaczej, gdyby nie Tawny?
Może gdyby powiedziala prawdę, że dzecko urodziło się nieżywe, Rick wybaczyłby jej i jakoś ułożyłoby się między nimi?
Szkoda, że dziś nie było Kim.
Stephanie dzis przegięła z nienawiścią do Brooke, traktowała ją jak Kopciuszka
Co do Amber i Ricka, zgadzam się z Kimberly 1990
Szkoda, że dziś nie było Kim.
- alexisjunior
- Posty: 261
- Rejestracja: 2006-05-27, 15:07
- Lokalizacja: Bydgoszcz
-
Gabra-Sheila
- Posty: 2572
- Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
- Lokalizacja: Jedlicze
Rick to przeczuł i powiedział Amber, że poproszą księdza by ominął formułkę "niech zamilnkie na wieki...". Jeśli ktoś zna przeszkodę, niech zamilknie na wiekiDamians pisze:A jutro wielkie wydarzenie-odnowa przysięgi Amber....mam nadzieję, że nie wleci Kimbery i nie będzie nieoczekiwanych zwrotów akcji![]()
![]()
.
Stephanie jest świetna w stosunku do Brooke i specjalnie urzadzi teraz "ślub" Macy i Thornowi, więc na 100% ją zaprosi, zwłaszcza, że Amber i Rick odnowią przysięgę małżeńską. Coś czuję, że jutro może wszystko się wydać
Becky przesadza z tymi zdjęciami małego Ericka, ale wszystkiego naj... z okazji ... pierwszych urodzin
Amber i Rick wyglądali dziś wspaniale. I ta słodka rozmówka z Becky... gdyby nie zajrzała do kalendarza, to wcale by pewnie nie zadzwoniła
Jedyne co mnie irytuje to fakt, że Taylor spotkała się z Brooke w gabinecie swojego męża i dała się wyrzucić z niego Thornowi, żeby ten w pokoju swojego brata obściskiwał się z Brooke. Oczywiście striptiz Brooke wymiata
I jeszcze jedno: śmiesznie to wygląda gdy Darla jest w letniej podkoszulce (niemalże z piersiaaaaami na wierchu




