Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Abec pisze:
Właśnie, co się dzieje z CJem? Dlaczego go nie ma?
Już Jest... :mrgreen:

A Kimberly Głupoty zaczyna wygadywać...

[ Dodano: 2006-08-24, 16:40 ]
O Boshe..Po co ta Amber tu przyszła...I jeszcze robi miny jakby Kamienny Blok na nią upadł...

[ Dodano: 2006-08-24, 16:42 ]
Może Kimberly uda się przerwać :D wolałbym gdyby Amber normalnie poszła do ślubu a nie z toną cienia do powiek i szminki...

[ Dodano: 2006-08-24, 16:48 ]
Becky dostaje u mnie minusa wielkości wieży Eiffla!!! :mrgreen: Wredna Wredota...Już chyba Amber wolę :D
Awatar użytkownika
bethy
Posty: 58
Rejestracja: 2006-05-15, 17:12
Lokalizacja: Posen

Post autor: bethy »

Amber juz przesadza z tymi nawiedzonymi monologami, niech zacznie wiersze pisac jak musi sie tak uzewnetrzniac ..ble

Kimberly tez jakas niepowazna, jak mozna z czyms takim do Becky dzwonic, w koncu Becky powinna popierac odnowienie przysiegi Amber i Ricka.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Ocena postaci dzisiejszego dnia :

Stephani : Ona działa w dobrej wierze ,ale szkoda że nic nie wie co się dzieje w jej rodzinie.

Erick : Jak zwykle nuda.

Brooke : Co do niej to jednak dobrze że nie przyszła.

Thorne : Szkoda że on jest tak mało inteligentny aby się nie skapnąc co szykuje jego matka.

Kimberliy : Dobrze by zrobiła gdyby nie poszła na to przyjęcie. A co do tego telefonu do Bacy to skomentuje to tak : tonący brzytwy się chwyta.

Adam : Jak zwylke sztywny.

Sally : Wreszcie została zaproszona na salony.

Clarke : Chodził aby chodzić ale przynajmniej go zaobaczyliśmy.

Amber : Ale ona śmiesznie wyglądała w tej sukni ślubnej ::loll:: a jakie ma nierówne zęby ::loll:: , jakie rozstępy ::loll:: .

Rick :On mnie coraz bardziej denerwuje, wie że bierze ślub to pwoinien zaprosić własną matke.

Erick III : Jadnie dziś był ubrany.

Macy: Z odcinka na odcinek coraz bardziej żal mi jej, ktoś powinien jej powiedzieć aby nie zawracała sobie głowy Thornem i aby skierowała swoje uczucia na Giovanniego.

Ridge : Ja znowu musze to samo powtórzyć : on dalej jest zakochany w Brooke ( to widać ).

Taylor : Jaki kok ::loll:. Uwaga uwaga pani psycholog znowu udziela rad ::loll:: .

Macy : Jeżeli tak kocha swoje dziecko to powinna je odebrać Amber , a ona cały czas płacze ( zachowuje się jak Kimberliy na początku) .

C.J. : Dziś mi tylko mignoł ,tak więc nie skomentuje tej postaci.

Darla : To chyba był je debiut w domu Stephani Forrester?

Dzisiaj oprócz Giovanniego i Twany to wszyscy byli.Rekord.
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Biore się za ocene i komentarze! :mrgreen:
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Hahaha, Amber i Becky nieźle utarły Srimberli nosa ::loll:: ::loll:: ::loll:: A ta jak zwykle łeskami się zalała i ta jej minka, bidulka :( Taylor ładnie dziś wyglądała :) A Brooke nie została zaproszona ::loll:: :( Amber ślicznie wyglądała :mrgreen: CJ ma fajne włosy :) "Sally jest kochana"- ten tekst mnie powalił :zeby: Gwiazdą wieczoru był oczywiście Pidge ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll::
agavill
Posty: 136
Rejestracja: 2006-05-19, 21:59
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: agavill »

Szkoda tylko ze Rick nie powiedzial Amber ze ja kocha podczas swojej przysiegi:/ Strasznie mnie denerwuje, coraz czesciej mam wrazenie ze nei zasluguje na Amber.Ona stara sie jak moze a on nie wykazuje zadnej inicjatywy i w dodatku te jego gadki z Kim ze niby znowu zmuszony zostal:/ Z drugiej strony szkoda ze kim zalapala sie tylko na koniec przysiegi:)
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Amber i Rick odnowili swój ślub. Telefon błagającej o pomoc Kimberly był śmieszny, tylko przekonała Becky do tego ,ze małżeństwo Ricka i Amber jest prawdziwe i oboje tworzą wspaniały dom dla małego Eryka. A dziś chciałem zauważyć Ridge domyślił się ,że Macy i Stephanie coś knują... Proszę, proszę Ridge domyślił się sam, nikt mu w tym nie pomógł. Bravo!
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Natalia
Posty: 109
Rejestracja: 2006-06-05, 18:33
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Natalia »

agavill pisze:Szkoda tylko ze Rick nie powiedzial Amber ze ja kocha podczas swojej przysiegi:/ Strasznie mnie denerwuje, coraz czesciej mam wrazenie ze nei zasluguje na Amber.Ona stara sie jak moze a on nie wykazuje zadnej inicjatywy i w dodatku te jego gadki z Kim ze niby znowu zmuszony zostal:/ Z drugiej strony szkoda ze kim zalapala sie tylko na koniec przysiegi:)
Amber się stara, tylko dlatego, że dręczą ją wyrzuty sumienia, kto wie jakby wyglądało ich życie gdyby Erick był prawdziwym Forresterem. Dzisiejsza Pani Młoda, może rzeczywiście kocha Ricka, ale miłość opiera się na prawdzie, szczerości i zaufaniu o czym powiedział dzisiaj własnie Rick w przysiędze małżeńskiej. Natomiast nie było w niej słowa o rzekomym uczuciu do Amber ze strony Ricka. Także uważam że przysięga Amber była ładna, ale czy szczera...tego nie wiem. Z kolei przysięga Ricka ładnie tylko brzmiała, ale była sucha i bez polotu.
Modląc się i prosząc o coś, w odpowiedzi możemy usłyszeć "nie"
Awatar użytkownika
bethy
Posty: 58
Rejestracja: 2006-05-15, 17:12
Lokalizacja: Posen

Post autor: bethy »

Alexander pisze: A dziś chciałem zauważyć Ridge domyślił się ,że Macy i Stephanie coś knują... Proszę, proszę Ridge domyślił się sam, nikt mu w tym nie pomógł. Bravo!
Ale sie usmiałam, brawo Alexander za taka spostrzegawczosc, w pelni sie zgadzam.
Awatar użytkownika
Kamil
Posty: 564
Rejestracja: 2006-01-21, 20:38
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Kamil »

Trochę nie fair, że Brooke nie została zaproszona na taka ważna uroczystość swojego syna. Oczywiście tekst dnia to Stephanie - "Sally jest kochana" :zeby: CJ ma fajny fryz, Taylor wyglądała super, tylko... . No właśnie. Zauważyliście, że rodzinka Forresterów to jakoś telepatycznie się porozumiewa? :D Taylor, Stephanie, Eric, Thorne, Ridge... wszyscy na czarno :) Jakby na pogrzeb przyszli. Za to banda Sally wyglądała dzisiaj świetnie. Czuję, że pomiędzy Sally a Adamem jeszcze coś będzie :serce: Mały Eric jak zwykle z wrażenia z w gacie narobił, a Kimberly ... tragedia. Najpierw obrażona, potem zdesperowana a na koniec... znamy to: biedna Kimberly i jej smutna minka .. wzruszające. Za to Amber wyglądała dziś ślicznie, mimo tej tapety. A suknia Stefci (ślubna) wcale nie jest taka fantastyczna ::jezyk:: Za to Rick wyglądał dzisiaj momentami jak... zombie. Racja, że Justin jest bardziej sztywny i nieśmiały niż Jacob. Amber bardziej pasowała do Jacoba, a Kimberly do Justina. Plus dla Becky, że jest co raz bardziej stanowcza. Kimberly sama sie pogrąża. Amen :)
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Najlepsza scena: Amber rozmawiała z Macy i nagle Amber uśmiecha się. Widzieliście jakie ona ma rozstępy między zębami ,jak koń ::loll::
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Komentarze i oceny.

Występowali:
Stephanie, Sally, Brooke, Thorne, Macy, Kimberly, Amber, Rick, Adam, Becky, Eric, Thorne, Ridge, Taylor, Helen, Pastor Foster, Blondyna, Eric III, Doktor, Pielęgniarka :) , C.J., Darla, Clarke

Sally:
Piękna byłaś w tej sukience :serce: Wogule extra klasa :mrgreen:

Macy:
Oj ty naiwniucho :mrgreen: I tak pięknie dziś grałaś. Mimo tego nadal klapki na oczach ;].

Kimberly:
Gdyby spojrzenie mogło zabijać... :roll: Normalnie byłaś desperate w rozmowie z Becky :mrgreen: A potem ładnie płakałaś :mrgreen:

Ambrosia:
Ojej jaka ładna w tej sukieneczce :mrgreen: Dalej kłamiesz i kłamiesz! - A idź! :mrgreen:

Rick:
Ooo wreszcie poprawił swoją grę aktorską. I dobrze że wybrał Amber, a nie Barbie :mrgreen:

Adam:
Ohh nie miał Bell kogo wrzucić to wrzucił jego? Już lepiej Giovanniego :mrgreen: Właśnie! Kimberly zrobiłaby furorę idąc z Giovannim :mrgreen: Wyobrażam sobie reakcje Macy :roll:

Clarke:
No cóż wiele cie nie było, fajnie że wpadłeś, pozdro od Stefy :mrgreen:

Thorne:
Ciekawe - zaprosili rodzine Macy - co też ta Stephanie wymyśliła. Matko co za ... ::plask wczolo: ::plask wczolo: No comment..

Brooke:
To samo co Thorne ::plask wczolo: A co do ciebie, to sie dziwie ze mimo tego nie wpadłaś na przyjecie :mrgreen: A wez tak fajnie bylo :mrgreen: :mrgreen:

Eric:
Jak zwykle rola-nierola. Weźcie - odjazd z nim! :mrgreen:

Pielęgniarka :zeby: :
Ta to sie narobiła :mrgreen: Pomogła Królowej wstać z Tronu :mrgreen: Główna rola poprostu :mrgreen:

Doktor :D :
Ten też sie dużo narobił :mrgreen: A z tym stresem - już mówiłeś :twisted:

Stephanie:
Stefa!!! No brawo stary, niezła impa :mrgreen: Ale brakowało kilku osób, mogłaś wziąć też Sheile, to byłoby sie rozkrecilo na maxa :mrgreen: A i jakie ubranko ładne ;)

Eric III:
A ty to się nagadałeś najwięcej ::plask wczolo:

Blondyna!:
Ta co roznosiła jedzenie i pytała Stephe o omówienie szczegółów :mrgreen: The best!

Taylor:
Dziś nie najlepiej...

Ridge:
Jak zwykle mój ulubiony bohater (sarkazm) pokazał że umie świetnie grać jako aktor (sarkazm) i że jest bardzo mądry (to już jest naprawde sarkazm :mrgreen: ). A weź... Wyrzućcie go proszee!!! :mrgreen:

Helen:
Nie rozumiem czemu z niej robią taką babe ze wsi ::ysz::

Pastor Foster:
Wiesz co ty to jesteś :mrgreen: Tylko do tego ".. w obecności Boga i nas wszystkich [...]" trzeba było powiedzieć: "w obecności Boga, nas wszystkich i Kimberly Fairchild" to by był hit sezonu :mrgreen:

Becky:
Pożycz mi ksiązke! :mrgreen:

C.J.:
Ojej jaki ty spostrzegawczy - "Gdzie jest Kimberly?" < a co to twój problem? :mrgreen: Zajmij się swoją Ambrosią bo się hajtnie zaraz :mrgreen: < Za późno :P

Darla:
Mogliby jej dać większą role niż to tło :mrgreen:

6:
Sally

5:
Macy
Ambrosia
Clarke
Blondyna

4:
Thorne
Stephanie
Pastor Foster
Becky
Darla
C.J.

3:
Rick
Taylor
Eric III
Eric
Pielęgniarka
Doktor
Brooke
Helen
Kimberly

2:
Ridge
Adam

1:
---

Gwiazda odcinka: Sally
Najgorzej grająca postać: Ridge

Zalety:
Odcinek był przepiękny :mrgreen:
Impreza u Królowej :: bow ::

Wady:
Był Ridge.
Nie było Tawny.
Nie było Giovanniego (w końcu to ich pracownik!!).

Oho :D
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Robi mówi się ,że kto ma przerwy między zębami ma szczęscie... A tak wogule to ja nic nie zauważyłem, może to ,że zęby Amber są krystalicznie białe!

A Stephanie nie postąpiła dobrze. Decyzja o tym aby nie zapraszać Brooke była prymitywna a Brooke należy do rodziny, nawet bardziej niż Adam Alexander.
Nobody does it better
Amberka:)

Post autor: Amberka:) »

Och...Ach...Jaka piękna ceremonia :serce: Amber ślicznie wyglądała,nie tak jak Kim bo tej słodziutkiej pannie włosy na przedziałku,na boki,rozchodząc się,odstawały ::kwasny:: Bleee(zrobiłam taki opis odstających włosów niczym "Różowego pokoju,na piętrze,na parter,na dwór..."jak również każdej fatalnej rzeczy Kim)Aż się prawie wzruszyłam na tej przysiędze...Taka z głębi duszy...I brawa dla Ricka,że coś powiedział :!: ::ok:: ::krzyw:: Że Amber jak się poznali była taka spontaniczna i taka piękna :serce: :serce: :serce: Docenił wreszcie co chłop ma ::jezyk:: Podobała mi się królowa( :: bow :: :: bow :: )wyróżniała się ::jezyk:: No i Taylor miała fajoską sukienke :zeby: No i wreszcie przyuważułam CJ ::cojest:: Nawet mi do gustu przypadła ta kombinacja jego z włosami ::loll:: I mały EricIII ::loll:: Bo bym o nim zapomniała ::cojest:: ::krzyw:: Śmisznie troszki wyglądał ::plask wczolo: Ale to wkońcu małe dziecko :zeby: A co do Macy to też nie najgorsza,ale chyba ona jakaś ślepa,że jak podchodzi do Ridga,Tay,Thorna,albo Ericka to oni jakieś krzywe miny mają ::plask wczolo: Taka trochę głupia się w tym wszystkim zrobiła,bo takie odnoszę co do tego wrażenie.Acha!Bym zapomniała jeszcze coś dodać o pannie płaczliwej ::krzyw:: Otóż powiem tyle:żenada,głupota,beczy i beczy,totalny niedodatek na dzisiejszej imprze u Stefy,brzydka niczym kalafior,czerwona jak burak,łeb-kapusta...To może ją posłać do warzywniaka :?: Została jeszcze rodzina Macy...Ale oni dzisiaj jakoś tacy sami ::kwasny:: Myślałam,że znowu Sally coś palnie,albo jakaś inna sensacja,a ci :?:Misja pokojowa :!: ::plask wczolo: Chyba tyle... ::krzyw::
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Dangerous-> Właśnie Amber do Justina a Kimberly do Jacoba!!!
Zablokowany