Bieżące odcinki cz. 1
Krótkie podsumowanie odcinka:
Najlepsza Postać:Kimberly(Tylko czemu wymalowali i zrobili jej fryzurę jak jakiejś spod latarni...
)
Najgorsza Postać:Amber(Boże!!!Ona wyglądała jak wiedźma...I jeszcze te drętwe teksty typu:Chcę spędzić podróż poślubną z mężem...Żałosne...Aż żałuję że ten samolot się nie rozbił...)
Specjalne wyróżnienie:Becky(leć do tej Wenecji!!!)
Specjalne wyróżnienie Idiota dnia:Tawny (Debilizm do kwadratu...Miejmy nadzieję że w Wenecji Amber wyśle ją pierwszym pociągiem na jej ukochaną pustynię bo zwierzęta z pustyni raczej nie powinny żyć w innym klimacie
...)
I to już koniec podsumowania
...
Najlepsza Postać:Kimberly(Tylko czemu wymalowali i zrobili jej fryzurę jak jakiejś spod latarni...
Najgorsza Postać:Amber(Boże!!!Ona wyglądała jak wiedźma...I jeszcze te drętwe teksty typu:Chcę spędzić podróż poślubną z mężem...Żałosne...Aż żałuję że ten samolot się nie rozbił...)
Specjalne wyróżnienie:Becky(leć do tej Wenecji!!!)
Specjalne wyróżnienie Idiota dnia:Tawny (Debilizm do kwadratu...Miejmy nadzieję że w Wenecji Amber wyśle ją pierwszym pociągiem na jej ukochaną pustynię bo zwierzęta z pustyni raczej nie powinny żyć w innym klimacie
I to już koniec podsumowania
Na to co wyprawia Kimberly brak juz slow...zalosne zachowanie,zalosny sen,zalosne minki...nie wiem jak mozna tolerowac wrednego babsztyla,ktory wpakowal sie w zwiazek dwojga ludzi,bo przeciez jak pojawila sie Kimberly to Rick juz byl zajety
Tawny przegina troche,ale przynajmniej jest smiesznie
Brooke znowu napalona tak samo jak i Thorne.Opanowaliby sie,ludziom w ich wieku to juz nie wypada
Amber dzisiaj bardz ladnie wygladala i podobal mi sie jej stroj.Za to ta Suzanne coraz bardziej mnie wkurza i namawia Becky do odebrania synka Amber
Jak tak sie stanie to bedzie mi Amber bardzo szkoda..widac,ze tak mocno kocha to dziecko...zreszta Rick tez...teraz to bedzie juz przegiecie jak dziecko znowu bedzie musialo zmieniac mamusie 
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
- alexisjunior
- Posty: 261
- Rejestracja: 2006-05-27, 15:07
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Dzisiejsze odcinki - całkiem, całkiem
. Nadal wkurzające teksty Eryka
, że nie chce aby Stephanie umarła( skoro nie chce to niech sam się zabije
). A o tym jego planie to lepiej nie mówić
. Już myślałam, że Taylor wreszcie postawiła się Ridge'owi, ale niestety to było tylko chwilowe
, jednak z wyjazdu do Wenecji zadowolona nie była i ciągle robiła miny
. A jeszcze ten tekst w samochodzie, że Thomas będzie, myślał, że ona znów jest w szpitalu, dobre
. No i kolejne starcie Amber i Kim. Zaobserwowałam ostatnio, że Kimberly rozmawiając z Amber przewraca oczami
. Oprócz tego dziś znów marzyła i nieoczekiwanie przeszła w rzeczywistość, po raz kolejny myląc facetów
. Prawdziwa z niej marzycielka
. A co do Tawny, to jak zwykle odwinęła jakiś numer
. Rozumiem, że chciała opiekować się małym i lecieć do Wenecji, ale bez przesady. Po ostatnim incydencie nie powinna pokazywać się w LA
.
Życie choć piękne, tak kruche jest, wystarczy jedna chwila, by zgasić je...
Nawet fajne były dzisiaj odcineczki.Najbardziej podobała mi się Tawny jak zamieniała tą karteczkę a później wyjęła paszport
Szkoda, że z kieszeni nie wyjęła jeszcze wielkiej walizy na kółkach
Co do sieroty dnia, to Ricka dałbym chyba na drugie miejsce a na pierwsze dałbym ...Helen
widać jakie te służące są głupie
Najpiękniej oczywiscie dzisiaj wyglądała Brooke
, ale i Taylor ostatnio zaczynam lubić...
- może to dlatego że tak nie nawidzę tego wielbłąda Kimberly-jaka ona jest plugawa, i te jej sny
mogła jeszcze zacząć namiętnie całować Giovaniego, jak to ona tylko potrafi
Teraz tylko trzeba czekać aż dolecą do tej Wenecji
Co do sieroty dnia, to Ricka dałbym chyba na drugie miejsce a na pierwsze dałbym ...Helen
Najpiękniej oczywiscie dzisiaj wyglądała Brooke
Teraz tylko trzeba czekać aż dolecą do tej Wenecji
Tak i dodał "mamma mia"
A w małżeństwie Ridge'a i Taylor nie jest tak pięknie mimo że Brooke nie ma już z nimi do czynienia. Idiotyzmy Ridge'a i brak asertywności Taylor a potem te miny, zasługują na siebie nawzajem
Brooke dzisiaj mówiła o tiramisu, a ja uwielbiam tiramisu i teraz mam na nie chętkę
Fajne są wspólne sceny Brooke i Thorne'a. Czekam na więcej w tej Wenecji 
Ja też się zdziwiłam, że Taylor słucha Erica. Już miałam nadzieję, że się sprzeciwi, ale niestety...
Kimberly ślicznie wyglądała
.
Tawny przegięła, ma kobieta tupet...
I nie mogę już patrzeć jak wytrzeszcza oczy i unosi głowę, tak że widać jej tę wspaniałą szyję
.
Ridge jest tak naprawdę zazdrosny o Brooke, nie chce żeby była z kimś innym. Ma jakąś obsesję na jej punkcie. Stephanie to tylko pretekst. Eric też przegina z tym "chronieniem" Stephanie za wszelka cenę. Szkoda że wcześniej flirtował z innymi kobietami, to na pewno nie wpłynęło dobrze na stan zdrowia biednej Stefci. A teraz niszczy życie innych żeby w swoim własnym zyciu mieć spokój. Egoista
Amber jest sztuczna w swym zachowaniu. Tak poza tym według mnie ładnie wygląda w kręconych włosach
.
Kimberly ślicznie wyglądała
Tawny przegięła, ma kobieta tupet...
Ridge jest tak naprawdę zazdrosny o Brooke, nie chce żeby była z kimś innym. Ma jakąś obsesję na jej punkcie. Stephanie to tylko pretekst. Eric też przegina z tym "chronieniem" Stephanie za wszelka cenę. Szkoda że wcześniej flirtował z innymi kobietami, to na pewno nie wpłynęło dobrze na stan zdrowia biednej Stefci. A teraz niszczy życie innych żeby w swoim własnym zyciu mieć spokój. Egoista
Amber jest sztuczna w swym zachowaniu. Tak poza tym według mnie ładnie wygląda w kręconych włosach
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Nie ogladalam dzis do konca drugiego odcinka, bo mi prad wylaczyli
i nie widzialam scen z Kimberly
To sie nazywa pech
Tawny niezle sobie to wszystko wymyslila
No ale to przeciez ona, czyli to bylo calkiem normalne zagranie
Amber na pewno jest bardzo zadowlona, ze spedzi swoja podroz poslubna w towarzystwie mamusi
Taylor mi sie dzis przez chwile podobala, bo probowala sie sprzeciwic Ridżuniowi i Erykowi, ale niestety znow im ulegla

Tawny niezle sobie to wszystko wymyslila
Taylor mi sie dzis przez chwile podobala, bo probowala sie sprzeciwic Ridżuniowi i Erykowi, ale niestety znow im ulegla
Ja za to mówię zupelnie na odwrót...Kimberly dzisiaj wyglądała gorzej niż zwykle bo wymalowali ją jak...Do tego co oni zrobili z jej włosami??Kitty pisze: Kimberly ślicznie wyglądała.
Amber jest sztuczna w swym zachowaniu. Tak poza tym według mnie ładnie wygląda w kręconych włosach.
Amber zaś lepiej jest w całkowicie Wyprostowanych i najlepiej związanych włosach...
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Zupełnie nie są przekonujący dwaj panowie Forresterowie w tej trosce o Stefę. Taylor nie zauważyła, ze to oni własnie, a nie Brooke i Thorn mają obłęd udzielony. A na pewno obsesję na punkcie Brooke. Szkoda, że Taylor nie była twarda i nie umiała się postawic i zostac z dziecmi tylko teraz chlipie w samolocie. 






