Eeeetam, ja tam na Felicię nie narzekam.

Cieszę się z jej powrotu i wolę oglądać już jej rozmowy z Nick'iem (które dla mnie są interesujące) niż np. właśnie pyszałkowatego Ridge'a i zapatrzoną w niego jak w obraz Brooke oraz słodką jak cukier Caitlin i "dupę wołową" Rick'a.

A Nick dzisiaj super piosenkę zaśpiewał Felicii.

Chciałbym nawet chyba, żeby ta parka była razem.

Nick przy Felicii staje się coraz bardziej mądrzejszą postacią, a Felicia też przemienia się ze zbuntowanej "nastolatki" w "dorosłą", wrażliwą i poważną kobietę.
A co do wyglądu Felicii to ja jakoś nie zwracam zbytniej uwagi na jakieś ewentualne niedoskonałości jej ciała.

Na twarzy się oczywiście postarzała, ale to wiadome, że z wiekiem się tak dzieje.

Moją uwagę raczej przyciągają, nie wiedzieć czemu, jej piersi.

Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula.
