Rick Forrester

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Ale mnie denerwuje jedna rzecz. Skąd on nagle potrafi śpiewać :?: :lol: To jest mega żałosne, poprzedni Rick nigdy nie śpiewał (chyba że może jednak kiedyś, nie jestem pewny ::jezyk:: ) Czyli mamy podobny zabieg jak z Thorne'm, tylko że na odwrót :lol: Szkoda, że tak to knocą, chyba że uważają, że Amerykanie są na tyle głupi, że im to nie robi żadnej róznicy heh
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

PetroPython pisze:Ale mnie denerwuje jedna rzecz. Skąd on nagle potrafi śpiewać :?: :lol: To jest mega żałosne, poprzedni Rick nigdy nie śpiewał (chyba że może jednak kiedyś, nie jestem pewny ::jezyk:: ) Czyli mamy podobny zabieg jak z Thorne'm, tylko że na odwrót :lol: Szkoda, że tak to knocą, chyba że uważają, że Amerykanie są na tyle głupi, że im to nie robi żadnej róznicy heh
Było tłumaczone, że brał jakieś lekcje śpiewu we Francji.
Poza tym Rick grany przez Jacoba Younga też trochę śpiewał i grał na gitarze, dopiero Justin nie śpiewał wcale.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Wiem, że brał lekcje śpiewu w Paryżu, jednak jak sama Brooke powiedziała: 'Rick, Ty masz talent' ::loll:: Więc to zabrzmiało sztucznie, bo talentu się nie nauczysz w żadnej szkole raczej ::rad:: Tym bardziej, że nie śpiewa on jakoś byle jak, tylko naprawdę nieźle. I tak nagle teraz mama zauważyła, że syn ma talent ::jezyk::
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Jeśli chodzi o zdolności wokalne, to widzę podobieństwo z J. Youngiem. Jeśli chodzi o wygląd - to też sobie coś przypominam. Mimo wszystko nadal brakuje pewnej konsekwencji, w szczególności w relacji Tordskilden - Lowder.
W odróżnieniu do Tiril, nie mam żadnych gejowskich skojarzeń odnośnie Ricka. Wygląda on mi bardziej na luzaka, człowieka, który nie przejmuje się biznesową sztampą.
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

PetroPython pisze:Ale mnie denerwuje jedna rzecz. Skąd on nagle potrafi śpiewać :?: :lol: To jest mega żałosne, poprzedni Rick nigdy nie śpiewał (chyba że może jednak kiedyś, nie jestem pewny ::jezyk:: ) Czyli mamy podobny zabieg jak z Thorne'm, tylko że na odwrót :lol: Szkoda, że tak to knocą, chyba że uważają, że Amerykanie są na tyle głupi, że im to nie robi żadnej róznicy heh
Właśnie śpiewał! W Insomnii z Amber i CJ-em.

Podoba mi się konsekwencja scenarzystów w kreowaniu postaci Ricka (znaczy powrót do charakteru Ricka jaki miał za czasów J. Younga). Np. kiedyś Rick często ćwiczył na siłowni i teraz dowiedzieliśmy się, że w Paryżu zaczynał dzień od siłowni, wspomniał też o Amber i nerce, którą mu oddała. Cieszę się z tej zmiany aktora. Rick był kiedyś moją ulubioną postacią męską w tym serialu, ale za czasów Justina zrobili z niego taką dupę wołową, że masakra. Teraz wraca mi sympatia do tej postaci i żałuję, że nie ma w LA Amber. Mógłby być powrót do starych klimatów. :)
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

B@r pisze:W Insomnii z Amber i CJ-em.
I wymyślił jakąś piosenkę związaną z Kimberly, pamiętam, że był do niej taki fajny teledysk w jego wyobraźni.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

B@r pisze:Właśnie śpiewał! W Insomnii z Amber i CJ-em.
Tam to fałszował strasznie.
Ładnie zaśpiewał tę piosenkę co ułożył z myślą o Kimberley i grał na gitarze wyobrażając ich sobie na plaży. Śpiewał że już za późno itp. :P
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Teraz na TVP1 Rick jest dokładnie taki sam jak wtedy gdy wzdychał do Kimberly ::kwasny:: Strasznie mnie wtedy wkurzał, z tym swoim ciągłym płakaniem i mówieniem jak to ją kocha i, że nie mogą być razem i teraz znowu będzie wielka zakazana miłość z Rickiem w roli głównej ::kwasny::
lady_ozzy
Posty: 58
Rejestracja: 2006-08-03, 16:47
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: lady_ozzy »

Mnie nowy Rick bardzo się podoba. Jest bardzo sympatyczny itd.
Nawet jak mówi źle o kimś to też tak jakoś z 'uśmiechem na twarzy' :wink:
Zupełne przeciwieństwo Justina, który niezależnie od sytuacji miał mine, jakby cały świat robił mu krzywdę.
...:::I LOVE B&B:::...
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

B@r pisze:Np. kiedyś Rick często ćwiczył na siłowni i teraz dowiedzieliśmy się, że w Paryżu zaczynał dzień od siłowni, wspomniał też o Amber i nerce, którą mu oddała.
To jest właśnie żałosne i trochę ośmiesza scenarzystów, bo człowiek po przeszczepie w ogóle nie może się przemęczać. Doskonale mamy to pokazane na przykładzie Jaśka z Klanu, który nawet w piłkę z kolegami nie może pograć...


Nowy Rick denerwuje m,nie od każdym względem, dosłownie! A przez niego psują się jeszcze kontakty Brooke ze Stephanie, brrr....
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Wczoraj Rick był po prostu żałosny. Chodzi mi konkretnie o to jak powiedział, że Amber go uwiodła ::plask wczolo: Z tego co pamiętam to on był wtedy napalonym nastolatkiem i bardzo nalegał na seks z Amber. A poza tym nie musiał z nią być już później, a jednak ożenił się z nią 2. raz, więc jego wybielanie się jest żenujące.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Dokładnie to wybielanie się było żenujące bo to on był napleńcem na Amber a teraz z niej robi tą złą, przekreślając ich udane chwile, nie można go już szanować, poza tym tym Caitlin okazała sie dla niego za młoda a młodsza Phoebe(prawie siostra)dobra?!
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
fandantego
Posty: 547
Rejestracja: 2009-10-17, 22:45
Lokalizacja: Łódź

Post autor: fandantego »

Podsumowanie wszystkich Ricków, czyli Rick Forrester & aktorzy go grający, artykuł autorstwa Mareczka i Pottermaniacka. Dużo się z niego dowiedziałem! Polecam! Tutaj link: http://moda-na-sukces.blog.pl/archiwum/ ... d=14903695 . Uwaga! W artykule znajdują się spoilery (w opiniach użytkowników naszego Forum)!
http://www.facebook.com/NajciekawszaPostac - oficjalny profil Plebiscytu Najciekawsza Postać "Mody na sukces"! Zapraszam!
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Wczoraj Rick znów mnie wkurzył gadaniem o tym, że Amber odebrała mu młodość ::plask wczolo: Przecież sama się nie zapłodniła! W dodatku kiedy Becky zmarła nie musiał wychowywać Erica III, CJ był chętny. Później jeszcze przecież chciał mieć z Amber 2. dziecko, ale poroniła. Więc co to ma być za durne gadanie?! Sam tego chciał przecież.
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Rick dzisiaj u mnie zaplusował. Spodziewałem się, że wiadomość o tym, że Taylor może nosić dziecko Brooke go ucieszy, ale okazało się, że jednak ma w sobie resztki przyzwoitości. Niestety potem znów mnie zdenerwował tym, że tak nalegał, żeby Bridget powiedziała Brooke o możliwej pomyłce. Bridget powinna najpierw sama to sobie ułożyć w głowie, a potem dopiero powiedzieć innym. Nie wiem jeszcze jakim prawem Rick robi Phoebe wyrzuty o Constantine'a podczas gdy sam przespał się z Ashley.
ODPOWIEDZ