Bieżące odcinki cz. 1
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Stephanie jak zwykle ma swoje teorie odnośnie Beooke i musi wszystko na nią zwalać. Tylko ona pukała dziś, to jej plus. A co do Morgan, to ona boi się, że jej sprawka wyjdzie na jaw i chce jak najdalej trzymać Morgan od Ridge'a, bo jak on się dowie to będzie źle.
Scena z drinkami na początku lotu była całiem zabawna. Wylało się na jej ubranko.
Morgan czuje się uczciwa wobec siebie, dlatego odmówiła lotu do Paryża. Ale Brooke stanęła na wysokości zadania i zachowała się jak prawdziwa szefowa.
Amber może mieć pecha, okaże się jutro.
Taylor się może mocno przeliczyć, uważa Morgan za przyjaciółkę, ciekawe jaką przyjaciółką się ona okaże.
Scena z drinkami na początku lotu była całiem zabawna. Wylało się na jej ubranko.
Morgan czuje się uczciwa wobec siebie, dlatego odmówiła lotu do Paryża. Ale Brooke stanęła na wysokości zadania i zachowała się jak prawdziwa szefowa.
Amber może mieć pecha, okaże się jutro.
Taylor się może mocno przeliczyć, uważa Morgan za przyjaciółkę, ciekawe jaką przyjaciółką się ona okaże.
Amber, Becky i CJ właśnie opychali się chipsami, gdy nagle zadzwonił telefon. To był szef Caffe Rousse - powiedział Amber, że jeśli nadal jest zainteresowana pracą, to niech się zgłosi. Podniecona i podekscytowana Amber zrobiła się na bóstwo
, po czym udała sie tam. Były zabawne scenki, w których przewidywała ona swoją przyszłość (jak ją zapowiadają, jako gwiazdę Cafe Rousse). Wtedy zjawił się szef i okazał zdziwinie na słowa Amber, która powiedziała, że zna wiele piosenek. Czyli on chyba chce jej dać jakąś inną posadę albo zadzwonił do niej przez pomyłkę.
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Agavill, Amber najpierw rozmawiała z Becky i CJ'em. Pytała się go, jak sobie radzi Rick z Kimberly. Potem otrzymała telefon z Cafe Rose, dostała propozycję pracy. Była bardzo podekscytowana, myślała, że będzie śpiewać w najbardziej ekskluzywnym miejscu w Los Angeles. Przebrała się i wyszła cała w skowronkach. Potem zrobiła w restauracji mała prezentację, tak sama dla siebie. Ale szef restauracji ma wobec niej chyba inne plany, ona chyba nie będzie śpiewać, a co będzie robić, to w jutrzejszych odcinkach.
Mucha, mamy jeden mózg - to znaczy, że myślimy o tym samym
.
Mucha, mamy jeden mózg - to znaczy, że myślimy o tym samym
Akurat w tej sprawie mieliście taki sam zamysł , ale poza tym się różnicie poglądami , tak więcj nie za bardzo macie jeden mózg.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
No nareszcie coś się dzieje po mojej myśli
Czy widać jak zacieram ręce z radości, że będzie ciekawy trójkącik M/R/T
Szkoda tylko Morgan, bo będzie jeszcze bardziej cierpiała.
Szkoda mi również Amber - mogłaby pośpiewać zamiast myć gary, bo chyba się na to zanosi. Ale nasza Pieszczoszka w końcu spadnie jak zwykle na cztery łapy i wyjdzie na swoje. Oby tylko uczciwie, a nie kradzieżą, kłamstwem itp Zresztą to nie moje zmartwienie
Moim zmartwieniem jest Brooke i te gromy, które wiszą nad jej głową ze strony Stephanie, bo przecież na kimś będzie musiała odreagować swoją klęskę z Morgan. Brooke jest zawsze pod ręką
Thorne beksa, ale Ridżuniowi się postawił, brawo!
Wiesz wiwi, ja też marzę o tym żeby tego palanta nie pokazywali jakiś czas, dla odpoczynku
A to jego migdalenie z Taylor wywołuje u mnie odruch wymiotny - jacy oni są razem sztuczni i obleśni bleee. Ciągle się też boję, że jej uszkodzi silikon w tych pięknych łłustach
Nie śmiejcie się z fryzury Stephanie - aktorka ma perukę, bo straciła włosy (chemia) w ciężkiej chorobie. To jest smutne. Szkoda, że gra taką wiedźmę, bo bardzo lubię tę aktorkę.
Czy widać jak zacieram ręce z radości, że będzie ciekawy trójkącik M/R/T
Szkoda tylko Morgan, bo będzie jeszcze bardziej cierpiała.
Szkoda mi również Amber - mogłaby pośpiewać zamiast myć gary, bo chyba się na to zanosi. Ale nasza Pieszczoszka w końcu spadnie jak zwykle na cztery łapy i wyjdzie na swoje. Oby tylko uczciwie, a nie kradzieżą, kłamstwem itp Zresztą to nie moje zmartwienie
Moim zmartwieniem jest Brooke i te gromy, które wiszą nad jej głową ze strony Stephanie, bo przecież na kimś będzie musiała odreagować swoją klęskę z Morgan. Brooke jest zawsze pod ręką
Thorne beksa, ale Ridżuniowi się postawił, brawo!
Wiesz wiwi, ja też marzę o tym żeby tego palanta nie pokazywali jakiś czas, dla odpoczynku
Nie śmiejcie się z fryzury Stephanie - aktorka ma perukę, bo straciła włosy (chemia) w ciężkiej chorobie. To jest smutne. Szkoda, że gra taką wiedźmę, bo bardzo lubię tę aktorkę.
Taylor ma robioną "korektę" ust od wielu lat (raz gorzej , raz lepiej, zależy ile się wstrzyknie i po jakim czasie oklapnie). Obejrzyj jej zdjęcia sprzed kilku lat gdy wchodziła do serialu i trochę później. Jeszcze wtedy miała w miarę naturalną twarz, zresztą nie przeczę, że bardzo ładną. Teraz jest wytworem chirurgii plastycznej, a co będzie dalej to zgroza.ana pisze:Taylor jeszcze nie jest chyba po operacji-no "zabiegu",jeszcze silikonów w ustach ani w biuście nie zauważyłam.......
![]()
Dziwię się, ze taka piękna aktorka dała się tak oszpecić.
Kształt zębów też jej zmienili bardzo niekorzystnie - ma równe jak w taniej protezie, pod linijkę "perełki", a kiedyś miała lekko poprzesuwane (ale nie krzywe) naturalne zęby.
Ale to nie moja broszka
-
Gabra-Sheila
- Posty: 2572
- Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
- Lokalizacja: Jedlicze
-
SallyFan
-
Gabra-Sheila
- Posty: 2572
- Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
- Lokalizacja: Jedlicze


