Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Tak, Thorne walczy ze sowim uczuciem, bo szanuje Macy. Jestem pewny, że zdaje sobie z tego sprawę, że córka Sally Spectry jest jego największą przyjaciółką, i jego odejście do Brooke, mogłoby zniszczyć Macy. Brooke jest w nim szaleńczo zakochana, ale wydaje mi się, że mogłaby trochę spuścić z tonu. Nie lepiej by było, gdyby dali sobie np. miesiąc czasu a później wspólnie przedyskutowali co jest najlepsze dla nich wszystkich? Najgorsze jest to, że Macy jest niczego nieświadoma.

Stephanie jest zła, może nie do szpiku kości, ale siedzi w niej niesamowite zło które przelewa na Brooke, a kiedyś przelewała je na Morgan. To przykre co się dzieje z tą kobietą. Wydaje mi się, że w przeszłości była taka sama jak Brooke.

Ridge jest paskudny, ledwo wyleciał z Morgan i już jakieś zaloty, coś tam się szykuje. Widać, że cholenie go boili, że dziewczyna dała mu kosza. Hmm.. czy kiedykolwiek zdarzyło mu się to? Przecież on ma się za ideała, i tylko on przebiera ciągle w panienkach (przebierał, nie kłóćmy się :P )

Taylor jest naiwna, myśląc, że przyjaźń z Morgan wyjdzie jej na dobre. Kieruje się mottem "Trzymaj swoich przyjaciół blisko, lecz wrogów jeszcze bliżej".

Amber, Rick, Kimberly - temat rzeka. Kimberly wielokrotnie zmieniała swoje podejście do życia. Na początku wszystkim się spodobała, bo to przecież taka dobra, łagodna dziewczyna, taka niewinna, wstrzemięźliwa itp, ok. Ale co stało się z nią później? Pamiętacie jak mówiła "Modlę, się żeby temu dziecku coś się stało, żeby się nie urodziło". Mówiła to o dziecku Amber i Ricka. To było podłe!!!! Poznaliśmy wtedy Kimberly - egoistkę, egocentryczkę. Straciłem wtedy szacunek do niej. Później jeszcze kilka razy wachała się między stroną dobra, a zła, ostatecznie przechodząc na tą ciemną stronę.

Amber nie jest zła, ona po prostu działa pod wpływem emocji, za bardzo daje sobą manipulować. Kochała swoje dziecko, opłakiwała jego śmierć i długo nie mogła przyjść do siebie po jego śmierci. Gdyby nie jej matka Tawny, wszystko potoczyłoby się inaczej. Cieszę się, że Amber chce stanąć na nogi o własnych siłach.

Rick, przestałem go szanować już dawno, kiedy na boku przespał się z Kimberly (seksu nie było :P. wiem. ale sam fakt jest druzgocący ).

Becky i Cj - sto lat młodej parze, pasują do siebie. Są tacy szczęśliwi.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Komentujcie tu tylko obecne odcinki, od szerszych wypowiedzi o samej Amber macie inne tematy. Poza tym sprawa jest jasna w restauracji to Kimberly źle się zachowała a Amber godnie podejmując tę pracę.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Brooke
Posty: 1061
Rejestracja: 2005-08-24, 22:10
Lokalizacja: :)

Post autor: Brooke »

Najpierw Taylor przedłużyła sobie włosy i wygląda okropnie. :?
Potem Macy przedłużyła włosy i wygląda śmiesznie. :?
Stephanie schudła a garsonki, które nosi wiszą na niej jak na wieszaku a na dodatek nosi perukę. :?
Na domiar złego, Ridge zafarbował sobie włosy. :shock:
Nagła zmiana zachowania, Kim i te teksty o domku w górach, kominku i spędzenia tam nocy są śmieszne. ::loll:: Gdyby Amber wiedziała, że Kim będzie czekała do ślubu z sexem pewnie nie reagowałaby na te głupie teksty :wink:
[you] Jesteś fanem B&B zajrzyj tutaj =>
http://modanasukces.boo.pl/Forum/
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Szkoda mi było w Brooke, gdy tańczyła z Thornem w sukni ślubnej. Ale Thorne zachował się jak palant. ::kwasny:: On co chwilę robi Brooke nadzieję, a potem jej ją odbiera. W efekcie krzywdzi obie Panie. ::kwasny::
Podobało mi się też to futro Brooke w Wenecji które wyjęli z pudeł. ::jezyk::
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

B@r pisze:Szkoda mi było w Brooke, gdy tańczyła z Thornem w sukni ślubnej. Ale Thorne zachował się jak palant. ::kwasny:: On co chwilę robi Brooke nadzieję, a potem jej ją odbiera. W efekcie krzywdzi obie Panie. ::kwasny::
Podobało mi się też to futro Brooke w Wenecji które wyjęli z pudeł. ::jezyk::
Noo, obydwoje zachowali się dziwnie. Kiedy Brooke wskoczyła w tą suknie ślubną to był chwyt poniżej pasa, ale to kiedy Thorne po wszytskim ją zostawił i powiedział że nie ma sobie robic nadzieji to było dopiero bez sensu. Albo w jedna, albo w drugą. drugi rick....
jahek
Posty: 278
Rejestracja: 2005-09-29, 23:38
Lokalizacja: Poznan

Post autor: jahek »

Kimberly postąpiła okropnie. Przecież człowiek najbardziej boi się w życiu upokorzenia. Amber nigdy tak nie upokorzyła Kimberly. Amber nie stanowi dla Kimberly żadnej przeszkody, więc dlaczego Kimberly tak się zachowała? Żeby zaimponować Rickowi, raczej nie. Chyba tylko dla własnej, egoistycznej przyjemności. Ciekawe czy w dzisiejszym odcinku Rick jakoś zareaguje na zachowanie Kimberly...
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Kimberly uważa się teraz za niewiadomo kogo... Naskakuje na Amber przy każdej lepszej okazji pomimo ,że nie ma o co chyba ,że o te błachostki... Dobrze ,że Rick w ostatniej chwili zrozumiał ,że Amber nie miała złych zamiarów. Dzięki niemu Amber ma nadal pracę.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Dzisiaj Kimberly przesadziła swoim zachowaniem , mam nadzieje, że Kim i Rick zapomną o Amber i przestaną w niej widzieć wroga .
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Trzeba przyznać,że Becky jest naprawde bardzo ładną dziewczyną.Ostatnio jeszcze bardziej wypiekniała przy CJ :serce:
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Super była akcja z Morgan i Ridgem pod prysznicem. :lol: :P
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Brooke jak zwykle węszy jakąś intryge.Ona jak zawsze nie ma nic do roboty :roll:
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Podobało mi się dzisiejsze zachowanie Rick'a - postąpił fair wobec Amber. Kimberly - szkoda słów ::kwasny:: Chciała wyrzucić Amber z pracy, ale jej się nie udało :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Mam nadzieję, że Sally przekona się do Becky, bo widać, że CJ'owi bardzo na niej zależy :serce: Brooke jest żałosna. Zadręcza Taylor i Stephanie swymi głupimi przypuszczeniami i próbuje w nich zasiać ziarno niezgody. Niech się lepiej zajmie Bridget ::jezyk:: Ridge i Morgan - fajna jest ta para mimo, że nienawidzę zadufanego Ridźusia ::jezyk::
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Brooke jako jedyna wyczuwa co się święci. Stefa do końca chce odgrywać nieświadomą kochającą matkę a doskonale wiemy co zrobiła Morgan. Hipokrytka! Podobało mi się jak Brooke dogryzała Taylor, uwielbiam jej złośliwości, bo sama jestem taka wredna ::jezyk:: Stefa ostro pracowała dzisiaj, a jak Brooke zwróciła jej uwagę to jeszcze pokazała, że gapienie się na zdjęcie jest ważniejsze niż to co miała wykonać... Brooke martwi się, że Morgan i Ridge zamiast na pracy skupią się na swoim towarzystwie. Zobaczymy... Na razie coś im nie idzie - Morgan będzie miała co wspominać, bo coś długo nie podawała ręcznika Ridge'owi. A Ridge zaczął rozgrzebywać przeszłość. Trochę głupio, bo przy obcej osobie i doprowadził do wybuchu Morgan :roll: Becky i CJ - ta para bardzo mi się podoba :)
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Misia pisze:Trzeba przyznać,że Becky jest naprawde bardzo ładną dziewczyną.Ostatnio jeszcze bardziej wypiekniała przy CJ :serce:
To fakt. Mnie też bardzo się podoba. Chciałbym, żeby Sally się do niej przekonała. Ale dziś Sally powiedziała słuszną uwagę - Garrisonowie ciągną do pracownic Forresterów. Jaki tatus taki syn: Clarke romansował ze Stephanie, potem Kristen - CJ dobiera się teraz do Becky. ::loll:: Ale i tak są bardzo fajni obaj.
Brawo dla Brooke! Zemsta jest słodka! Stefica zadręcza się teraz obawami o Morgan. Szkoda mi tylko samej Morgan. A ta scena z prysznicem jest mocna. A Świdż jak zwykle próbował zabłysnąć swoim wątpliwym poczuciem humoru...Szkoda słów. :nie:
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Kimberly zachowała się dziś jak wredna &%$@#%~! Ciekawe jak Amber jej dokuczała? Patrząc się na nią? To chyba Kimberly dokuczała Amber! O mało przez nią Moore nie wyleciała z pracy! Co za #*&^%#! Przynajmniej trochę Ricka oswieciło i uratował byłą żonę.

C.J. + Rebecca = :serce:

Sally, przestań oceniać ludzi pochopnie.

A jak Morgan weszła do tej łazienki to zamiast wyjśc to się gapi. ::plask wczolo: Masakara. Czy ktoś kiedykolwiek zamyka w tym filmie drzwi? Bo nawet do łazienki nie zamykają. A jak Ridgunio stanął przed nią goły to zamiast się zakryć albo coś to se stoli jak słup soli. Nie mam słów, żenada... ::plask wczolo: ::plask wczolo:
Zablokowany