Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

DeaconFan pisze:Ridge jest coraz bardziej żałosny. Po prostu już nie mam słów na niego. Jak coś chce to musi to mieć i koniec.
A proszę bardzo, czemu sobie nie założy tej firmy z Brooke? Zobaczymy jak sobie by poradzili w prowadzeniu domu mody od podstaw. Bo Brooke tylko potrafi przejmować i prowadzić czyjeś firmy, FC, Spectrę (Logan Designs).
W pełni z tym się zgadzam. Przecież Stephanie nie wywaliła go z firmy, to on odszedł, bo nie został spełniony jego kolejny kaprys! Mógłby być głównym projektantem, to bardzo ważna funkcja, powiedziałbym, że tak samo ważna jak Thorne'a. Thorne jest tylko prezesem a CEO jest Stephanie. Nawet Ridge mógłby mieć wyższą pensję od Thorne'a. Ale oczywiście nie chodzi mu o pieniądze tylko o władzę.
Massimo mnie wkurzył. Skoro chce dla Ridge'a jak najlepiej, to niech mu kupi jakiś super dom mody, tak jak kupił sieć butików dla Jackie.
Dzisiejsza scena z Dante bez koszulki była już zupełnie niewytłumaczalna. Często był jakiś powód, żeby Dante był półnagi, ale dzisiaj sobie po prostu gotował :lol: Nie żeby mi to przeszkadzało...
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Też nie rozumiem tego przetłumaczenia na "Uśmiech losu", ale to będzie chyba gwóźdż do trumny małżeństwa Taylor i Ridge'a. A Ridge jaki optymista - "potem wytłumaczę Taylor, że to tylko była gra na potrzeby odzyskania firmy" Jasne.....
Tomala pisze:[Dzisiejsza scena z Dante bez koszulki była już zupełnie niewytłumaczalna. Często był jakiś powód, żeby Dante był półnagi, ale dzisiaj sobie po prostu gotował :lol: Nie żeby mi to przeszkadzało...
Dante bez koszulki jest wytłumaczalny - on chce po prostu kusić Bridget :lol:
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

mailo pisze:Też nie rozumiem tego przetłumaczenia na "Uśmiech losu", ale to będzie chyba gwóźdż do trumny małżeństwa Taylor i Ridge'a. A Ridge jaki optymista - "potem wytłumaczę Taylor, że to tylko była gra na potrzeby odzyskania firmy" Jasne.....
Już drugi raz w tym tygodniu pada słowa o gwoździu do trumny małżeństwa Taylor i Ridge'a. ::chytry::
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Raczej wątpię, żeby sprawy firmowe były gwoździem do trumny Tridge. Oni już nie takie rzeczy przetrzymywali i nawet jakby go Brooke chciała uwieść to i to by nie pomogło... ::chytry::
Chyba, że Taylor zaczęłaby na poważnie kręcić z Hectorem... :P
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Wczorajszy odcinek nudny. spodziewałem się czegoś innego. Fajnie jednak Ridge podszedł do sprawy z żoną, zszedł na ziemię i zatroszczył się o swoje małżeństwo.
Taylor chyba wytrzeźwiała w kilka minut. Położyła się do łóżka i zachowywała się w miarę normalnie. :roll: Dobrze, że powiedziała mężowi.
Czworokąt Brooke - Nick - Bridget - Eric jak na razie bez rozstrzygnięć. Z wielkiej chmury mały deszcz - Bridger jest między młotem (Nick, a kowadłem (Dante). Temu drugiemu brakuje subtelności i wywiera presję na dziewczynę. Mógłby sobie odpuścić. Półnagi aktor mi nie przeszkadza. :D
Chwyt z firmą "Uśmiech losu" mi się średnio podoba. Ridge mógł cos innego wymyśleć. Tomala - Ridge podszedł z firmy nie tylko z powodu, że Thorne będzie jego szefem,(co uraziło jego dumę) ale także z powodu, że Stephanie wyrzuciła z firmy dwie osoby, które miały zbawienny wpływ na FC. Zemsta Stephanie na swoim byłym mężu była okazją, by dokopać Brooke - od kilku takie wrażenie mnie nie opuszcza. :roll: Massimo tez jest stronniczy. A Ridge mógłby dać szansę bratu i niech przestanie patrzeć na Thorne'a z punktu widzenia ostatniej porażki w SC.
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Wreszcie doczekaliśmy powrotu 2 odcinków. :D Mam nadzieję, że jeden powróci dopiero na jesień 2012 i będziemy się nim cieszyć przez te ostatnie tygodnie, aż do 21 grudnia. :P

Brooke i Ridge już byli tacy pewni siebie i z triumfalnymi minami poszli do Stephanie, a i tak ostatnie słowo należało do Królowej. Dziwne, że Logan miała siły na pogardliwe i wyzywające miny przy Stephanie, a po powrocie do Marone Industries prawie zemdlała. Co ona robiła, że się tak wycieńczyła? Mężem się nie zajmowała, jak sama przyznała dziećmi też nie.

Eryk w końcu przejrzał na oczy, przynajmniej częściowo. To małżeństwo nie potrwa już długo. Możliwe, że już w środę dobiegnie końca, chyba że da się ponieść namiętności z Brooke. :roll:

Śmieszna była rozmowa Nicka z dzieckiem, czego nie można powiedzieć o "kłótni" Kapitana z Ekshibicjonistą. :roll:
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Wreszcie doczekaliśmy powrotu 2 odcinków. :D Mam nadzieję, że jeden powróci dopiero na jesień 2012 i będziemy się nim cieszyć przez te ostatnie tygodnie, aż do 21 grudnia. :P
Jeszcze w międzyczasie będzie trzecia wojna światowa. Mimo wszystko będziemy się cieszyć jeszcze przez wiele lat pasjonującymi losami Forresterów i innych bohaterów w "MnS". :P

Wracając do podwójnych odcinków (wreszcie) - to zachowanie Eric'a skomentuję tak - sam się wpakował w ten związek, więc niech teraz niech nie narzeka. :wink: Patrząc z drugiej strony, zauważyliście, jaki on był zazdrosny, jak zobaczył swoją żonę i Ridge'a? Eric nadal coś i to mocno czuje do Brooke - szkoda tylko, że ona tego nie potrafi odwzajemnić.
Pomysł fikcyjnej firmy spalił na panewce - mogli coś lepszego wymyślić.
Nick potrafi być jednak uroczy. Dante się wreszcie ubrał - miła odmiana. ::loll::
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

W końcu idiotyczne małżeństwo Berick ( albo Erooke, jak kto woli :P ) dobiegło końca. Niestety, Bridget prawdopodobnie ulegnie Nickowi i do niego wróci. Odcinki były tak nudne, że nie wiem, co napisać. :/
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Jednej rzeczy nie rozumiem Erick tak kocha Brooke, a zaraz pobiegł do Jackie ją przepraszać. Żałosne. Jeszcze Jackie mu wybaczyła. ::kwasny::
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Tim, bo Eryk jest napalony i musiał szybko znaleźć sobie nową kobietę, kiedy Brooke go nie zechciała. ::jezyk::

Stephanie i Dante niepotrzebnie tak naciskali dziś na Bridget - "podpisz te papiery i już!" :roll: A ona ma swój rozum przecież! Jak dla mnie to Nick rzeczywiście się stara, a ona chyba to widzi. Tylko teraz Brooke jest znowu wolna... Trzymam kciuki za silną wolę Nicka i Brooke.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Beja pisze:A ona ma swój rozum przecież!
Właśnie chyba nie ma :lol:
Nick kocha Brooke i koniec. Jeżeli Bridget zdecyduje się do niego wrócić, to będzie kwestią czasu, kiedy jej mąż uwiedzie babcię ich dziecka, szczególnie teraz, kiedy ta jest wolna.

Na początku myślałem, że to się śni Jackie, bo wszystko jakoś tak sztucznie wyglądało. Ale fajnie, że Jackie dalej ma ten swój sklep i nawet tam sprzedaje, jak za czasów Deacon'a :mrgreen:
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Jackie była dziś najśmieszniejsza. Wyglądała nienaturalnie, sama się tak zachowywała.
Eric ma chyba te same geny, co ridge - Ridge tez musi mieć kogoś na zapasie. Eric też ma - Jackie zastąpiła Brooke. :mrgreen:
Wspólna decyzja o zakończeniu małżeństwa Erica i Brooke była najlepszym rozwiązaniem. Fajnie, że pozostali przyjaciółmi - przynajmniej tak wynika z dzisiejszych odcinków.
Stephanie, Nick i Dante muszą Bridget dać spokój. Ona jest dorosła i sama zdecyduje co począć ze swoim życiem. Pozostali muszą przyjąć do wiadomości jej decyzję.
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Tim pisze:Jednej rzeczy nie rozumiem Erick tak kocha Brooke, a zaraz pobiegł do Jackie ją przepraszać. Żałosne. Jeszcze Jackie mu wybaczyła. ::kwasny::
No taki Erick to ma dobrze. Z jedną się rozstał, a tu już następna w kolejce czeka. Dziwne, że Jackie tak się na to zgodziła bez mrugnięcia okiem:/:/:/
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18325
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Eric bardzo napalony, do końca próbował z Brooke :mrgreen:
Jackie sama w sklepie dorabia na kasie ::loll::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Bridget zaczyna się łamać i rozważać powrót do Nicka. Co za porażka ::kwasny:: ::kwasny::
Brooke kolejny raz odwiedzającej Nicka, kolejny raz wyznającej mu miłość a potem jak zwykle mówiącej z miną cierpiętnicy, że nie powinna mu tego mówić nawet nie ma sensu komentować.
Jakiś ubogi ten wielce ekskluzywny butik Jackie ::loll:: Niektóre ciucholandy w Polsce lepiej się prezentuja ::loll::
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
ODPOWIEDZ