Bieżące odcinki cz. 1
Elementarny zdrowy rozsądek podpowiada, że uznała, że spisała testament przed ślubem. I, jak mniemam, nietrudno na to wpaść.Brooklyn pisze: Macy myślała "Może Thorne zostawi tamtą szmatę, a może nie! Jeśli on z nią zamieszka, a ja wciąż będę jego żoną, spiję się na śmierć. Muszę spisać testament, bo inaczej on dostanie kase po mnie i wyda ją na Brooke!"
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
CJ po raz kolejny pokazał jaki jest beznadziejny. W dzisiejszym starciu zdecydowanie wygrał Rick. Teksty CJ'a są baaardzo denne. "Chciał mi zrobić na złość". Moment, moment - czy on aby uświadamia sobie, że to nie jest zabawa. Rick mu świetnie odpowiedział "Nie jestem taki jak ty". Dokładnie. CJ myśli tylko takimi kategoriami i było go stać na takie wytłumaczenie. O Amber nie wspomnę.

Okazało się, że CJ od początku miał rację co do znajomych Amber.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
-
Ryan Lavery
Abec - widocznie nie posiadamy Twojego zdrowego rozsądku, bo ja wytłumaczyłem sobie to w taki sam sposób jak Brooklyn...Abec pisze:Elementarny zdrowy rozsądek podpowiada, że uznała, że spisała testament przed ślubem. I, jak mniemam, nietrudno na to wpaść.Brooklyn pisze: Macy myślała "Może Thorne zostawi tamtą szmatę, a może nie! Jeśli on z nią zamieszka, a ja wciąż będę jego żoną, spiję się na śmierć. Muszę spisać testament, bo inaczej on dostanie kase po mnie i wyda ją na Brooke!"
Dzisiejsze odcinki były strasznie nuuudne.. Mam już serdecznie dość tych dwoje szczeniaków kreujących się na dorosłych (C-Gay i Amber) i mam nadzieję, że wkrótce będzie ich mniej.. Jeśli nie, to będę oglądał już tylko wybrane odcinki..
-
Truskawka
Ponownie ciekawe odcineczki.
Co tej Amber odbiło, że zaprosiła takie bydło do domu. Skoro podobał jej się Asz (czy jak mu tam) to mogła tlko jego zaprosić. Robić imprezę w domu (z nieznajomymi), w którym jest małe dziecko to szczyt głupoty. Też mam nadzieję, że Rick wybaczy Amber. Teraz to już nie weim czy Amber powinna być z Rickiem czy CJ'em? Rick ładniejszy, ale CJ stalszy w uczuciach, he he
Czy Kimberly przypadkiem nie będzie starała się uwieść Thorne'a? To byłoby już obleśne.
Co tej Amber odbiło, że zaprosiła takie bydło do domu. Skoro podobał jej się Asz (czy jak mu tam) to mogła tlko jego zaprosić. Robić imprezę w domu (z nieznajomymi), w którym jest małe dziecko to szczyt głupoty. Też mam nadzieję, że Rick wybaczy Amber. Teraz to już nie weim czy Amber powinna być z Rickiem czy CJ'em? Rick ładniejszy, ale CJ stalszy w uczuciach, he he
Czy Kimberly przypadkiem nie będzie starała się uwieść Thorne'a? To byłoby już obleśne.
Hmmm, a czy ktokolwiek zakwestionuje, że to małżeństwo Macy z Thorne'em była A) krótkie B) burzliwe? Kiedy więc miała ona spisać/zmienić ów testament, uwzględniając męża?
Chyba po prostu chodzi jej o zemstę na Brooke...Truskawka pisze:
Czy Kimberly przypadkiem nie będzie starała się uwieść Thorne'a? To byłoby już obleśne.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
C.J. musiał trochę spuścić z tonu, tyle dobrego. Rzeczywiście, tak się martwiłam o prawnego opiekuna dziecka, a Eric w aktach figuruje jako Forrester. Tylko jaką moc prawną ma ten dokument, skoro dane podała nieprawdziwa "matka".
Podobała mi się mina Thorna, gdy zobaczył Brooke na leżaku
Podobała mi się mina Thorna, gdy zobaczył Brooke na leżaku
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
-
Truskawka
A! i jeszcze coś. Rozumiem, że raz na jakiś czas odcinki trafiają się ciekawsze i nudniejsze. Tym, co ciągle narzekają na nudę w Modzie proponuję zaprzestać masochistycznych tortur przed tym serialem. Nikt Was nie zmusza do ich oglądania. Ponoć Magda M. jest sympatyczna! Może Was bardziej zaciekawi!
1. Thorne tak bardzo ubolewa nad tym, jak bardzo mu brak Macy. Wspomina, jaka była wspaniałą i że nikt jej nie zastąpi. No i jest ok, tylko skoro Macy była taka cudowna, to czemu zdradzał ją z Brooke ? A ostatnie sceny udowodniły mi, jaki Thorne jest obłudny i odrażający. Nie minął tydzień od śmierci jego żony, a on już tarza się z Brooke'owcem
2. Amber popełniła błąd i teraz musi za niego zapłacić. CJ jest dziecinny i dla niego z pewnością dobro dziecka nie jest najważniejsze. Aczkolwiek miał rację co do Ash'a i jego kolegów.
2. Amber popełniła błąd i teraz musi za niego zapłacić. CJ jest dziecinny i dla niego z pewnością dobro dziecka nie jest najważniejsze. Aczkolwiek miał rację co do Ash'a i jego kolegów.
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Ha, a ja wiedziałem że Ash nie przniesie nic dobrego! Przez niego i jego paczkę Amber i C.J. mogliby trafić do więzienia! (no cóż, C.J. mógłby trochę posiedzieć bo mdli mnie na jego widok...) Dobrze że mały Eric nie trafił do pogotowia opiekuńczego.
Brooke jak zwykle leży napalona, półnaga czekając na Thorne'a...
Brooke jak zwykle leży napalona, półnaga czekając na Thorne'a...
Dziwne, że Kimberly nie powiedziała swojemu chłopakowi, że zmieniła miejsce zmaieszkania. Teraz ten biedny lata po akadmeikach i jej szuka
Niby nadal są razem, ale jakoś nie widać
Ale z Amber Rick też siebie nie widzi, bo dzisiaj nieźle zareagował na pytanie Erica czy chciałby by Amber była nadal jego żoną 
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
-
esmeralda




