Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
arturkcf
Posty: 346
Rejestracja: 2006-10-14, 18:44
Lokalizacja: POLAND

Post autor: arturkcf »

Cóż za akcja! Amber walczyła jak lwica, CJ nie gorzej. Mam nadzieje, że Rick nie zmieni zdania o Amber po całej aferze, no i że w ogóle ta sprawa nie będzie ciągnęła się 300 odcinków. Miejsce Ricka jest przy Amber! Miejsce Amber jest u Forresterów ;P Przepraszam za fanatyzm d:
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Brooklyn pisze: Macy myślała "Może Thorne zostawi tamtą szmatę, a może nie! Jeśli on z nią zamieszka, a ja wciąż będę jego żoną, spiję się na śmierć. Muszę spisać testament, bo inaczej on dostanie kase po mnie i wyda ją na Brooke!"
Elementarny zdrowy rozsądek podpowiada, że uznała, że spisała testament przed ślubem. I, jak mniemam, nietrudno na to wpaść.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

CJ po raz kolejny pokazał jaki jest beznadziejny. W dzisiejszym starciu zdecydowanie wygrał Rick. Teksty CJ'a są baaardzo denne. "Chciał mi zrobić na złość". Moment, moment - czy on aby uświadamia sobie, że to nie jest zabawa. Rick mu świetnie odpowiedział "Nie jestem taki jak ty". Dokładnie. CJ myśli tylko takimi kategoriami i było go stać na takie wytłumaczenie. O Amber nie wspomnę. :? :? :?
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Okazało się, że CJ od początku miał rację co do znajomych Amber.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Abec pisze:
Brooklyn pisze: Macy myślała "Może Thorne zostawi tamtą szmatę, a może nie! Jeśli on z nią zamieszka, a ja wciąż będę jego żoną, spiję się na śmierć. Muszę spisać testament, bo inaczej on dostanie kase po mnie i wyda ją na Brooke!"
Elementarny zdrowy rozsądek podpowiada, że uznała, że spisała testament przed ślubem. I, jak mniemam, nietrudno na to wpaść.
Abec - widocznie nie posiadamy Twojego zdrowego rozsądku, bo ja wytłumaczyłem sobie to w taki sam sposób jak Brooklyn...
Dzisiejsze odcinki były strasznie nuuudne.. Mam już serdecznie dość tych dwoje szczeniaków kreujących się na dorosłych (C-Gay i Amber) i mam nadzieję, że wkrótce będzie ich mniej.. Jeśli nie, to będę oglądał już tylko wybrane odcinki..
Truskawka

Post autor: Truskawka »

Ponownie ciekawe odcineczki.

Co tej Amber odbiło, że zaprosiła takie bydło do domu. Skoro podobał jej się Asz (czy jak mu tam) to mogła tlko jego zaprosić. Robić imprezę w domu (z nieznajomymi), w którym jest małe dziecko to szczyt głupoty. Też mam nadzieję, że Rick wybaczy Amber. Teraz to już nie weim czy Amber powinna być z Rickiem czy CJ'em? Rick ładniejszy, ale CJ stalszy w uczuciach, he he ::loll::

Czy Kimberly przypadkiem nie będzie starała się uwieść Thorne'a? To byłoby już obleśne.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Hmmm, a czy ktokolwiek zakwestionuje, że to małżeństwo Macy z Thorne'em była A) krótkie B) burzliwe? Kiedy więc miała ona spisać/zmienić ów testament, uwzględniając męża?

Truskawka pisze:
Czy Kimberly przypadkiem nie będzie starała się uwieść Thorne'a? To byłoby już obleśne.
Chyba po prostu chodzi jej o zemstę na Brooke...
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle :) Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi :D
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

C.J. musiał trochę spuścić z tonu, tyle dobrego. Rzeczywiście, tak się martwiłam o prawnego opiekuna dziecka, a Eric w aktach figuruje jako Forrester. Tylko jaką moc prawną ma ten dokument, skoro dane podała nieprawdziwa "matka".
Podobała mi się mina Thorna, gdy zobaczył Brooke na leżaku :mrgreen:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Truskawka

Post autor: Truskawka »

A! i jeszcze coś. Rozumiem, że raz na jakiś czas odcinki trafiają się ciekawsze i nudniejsze. Tym, co ciągle narzekają na nudę w Modzie proponuję zaprzestać masochistycznych tortur przed tym serialem. Nikt Was nie zmusza do ich oglądania. Ponoć Magda M. jest sympatyczna! Może Was bardziej zaciekawi!
Awatar użytkownika
Kamil
Posty: 564
Rejestracja: 2006-01-21, 20:38
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Kamil »

Amber ala' małpa była dzisiaj boska :) Myślałem, że padnę ze śmiechu jak ten policjant ją wynosił z mieszkania, a ona machała nogami :: bow :: ::loll::

Rick jednak pasuje do Amber.

Ciekawe czy Kimberly będzie coś chciała zrobić Brooke migdalącej się z Thornem :) Przyjdzie z kosą ::jezyk::
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Dobrze, że Brooke jedzie do Paryża. Ta Kim popatrzyłaby na nich kilka dni i w serialu byłaby nowa Shilla :twisted:
Ale to nie byłoby złe :!: :!: :!: Niech Brooke szybko wraca. Kimberly nawet się już jakiś czas temu przefarbowałan na czarny charakter :twisted:
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

1. Thorne tak bardzo ubolewa nad tym, jak bardzo mu brak Macy. Wspomina, jaka była wspaniałą i że nikt jej nie zastąpi. No i jest ok, tylko skoro Macy była taka cudowna, to czemu zdradzał ją z Brooke ? A ostatnie sceny udowodniły mi, jaki Thorne jest obłudny i odrażający. Nie minął tydzień od śmierci jego żony, a on już tarza się z Brooke'owcem ::kwasny::
2. Amber popełniła błąd i teraz musi za niego zapłacić. CJ jest dziecinny i dla niego z pewnością dobro dziecka nie jest najważniejsze. Aczkolwiek miał rację co do Ash'a i jego kolegów.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Ha, a ja wiedziałem że Ash nie przniesie nic dobrego! Przez niego i jego paczkę Amber i C.J. mogliby trafić do więzienia! (no cóż, C.J. mógłby trochę posiedzieć bo mdli mnie na jego widok...) Dobrze że mały Eric nie trafił do pogotowia opiekuńczego. ::bojesie::
Brooke jak zwykle leży napalona, półnaga czekając na Thorne'a... ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Dziwne, że Kimberly nie powiedziała swojemu chłopakowi, że zmieniła miejsce zmaieszkania. Teraz ten biedny lata po akadmeikach i jej szuka ;) Niby nadal są razem, ale jakoś nie widać ;) Ale z Amber Rick też siebie nie widzi, bo dzisiaj nieźle zareagował na pytanie Erica czy chciałby by Amber była nadal jego żoną ;)
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
esmeralda

Post autor: esmeralda »

a mi sie wydaje że Rick ::bojesie:: bał się powiedzieć ojcu prawde i naprawde chce być z Amber :oops: szkoda że Rick nie zaprosił Amber do siebie :lol: pod pretekstem " że mały śpi" to ona powinna jechac do niego ::jezyk::
Zablokowany