Nie przepraszaj ich, bo nie masz za co!

Powinna ich przeprosić, że się urodziła. Logan nie powinna mieć dzieci. Brooke straciła w moich oczach wszystko. Po tym, jak Ridge ją zostawił podobało mi się jej zachowanie, postanowiła poświęcić się dzieciom, stwierdziła, że musi zacząć się szanować, żeby inni ją szanowali... teraz nie mogę na nią patrzeć.
"Zostań moim mężem, dzięki Bridget odkryliśmy coś o czym wcześniej nie wiedzieliśmy".
Szkoda, że nie strzeliła sobie w łeb tym pistoletem od Stephanie. Może Nick poszedłby w jej ślady i mielibyśmy powtórkę z Szekspira. Jedyną rozsądną postacią jest teraz Taylor, bardzo bym chciał, żeby zostawiła siwego Ridgea, Brooke znowu zmieniłaby "wersję" swoich uczuć.
