Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
agavill
Posty: 136
Rejestracja: 2006-05-19, 21:59
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: agavill »

Kim dzisiaj przekomiczna:P ale musze przyznac ze coraz bardziej ja za to lubie, mimo ze jeszcze do niedawna jej nienawidzilam. Ciesze sie ze przestala byc szara myszka i wnosi troche wiecej do serialu niz tylko nudnawe teksty i ciagle placze :D
Co do Ricka i Amber to dziwie sie ze mu nie wypomniala, ze nei teskni do takiego malzenstwa, w ktorym on caly czas sie uganial i myslal o innej...
Each night before we fall asleep we lie to ourselves in a desperate hope that, come morning, it will all be true...
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

Zachowanie Kimberly jest conajmniej żenujące,ale przynajmniej jest ciekawsza niż kiedy wzdychała do Ricka ::jezyk:: Tylko nie rozumiem czemu ona zakłada takie...okropne stroje,w których majtki ma podciągnięte po pachy!To wygląda masakrycznie ::jezyk:: ,a nie sexownie :mrgreen:
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Awatar użytkownika
Paco
Posty: 306
Rejestracja: 2006-02-07, 21:55
Lokalizacja: Wlkp

Post autor: Paco »

Goku pisze:Kimberly wyglądała strasznie... ::bojesie::
Co Ty powiesz ::krzyw:: Zeby każda dziewczyna tak strasznie wyglądała...
Jej odbiło jeśli chodzo o związek z Thornem, nie ma na to szans. Ale już jakiś pojedyńczy incydent wbudzający u Brooke złość bardzo możliwy. Znając Thorna na coś sie skusi sie...A dziś wyglądała pięknie :serce:
Stefka też ładnie przygadała Brooke wychodząc ::krzyw:: :lol: CJ też dał czadu "Kocham Cie" ::krzyw::
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Wiecie, że rzadko można tu znależć pozytywny komentarz? Mówiący np. dziś podobało mi się zachowanie... lub xx dobrze zrobił.... yyyy świetnie wyglądała. Brawa dla tych, którzy widzą też fajne rzeczy w MNS. Bo oglądać serial tylko po to, by się frustrować...
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Zgadzam się z Goku. Rick ma rację. C.J. odkąd wprowadził się do Amber przejął kontrolę i zaczął do niej zaloty. W końcu zawsze się do niej cisnął a teraz miał okazję więc dlaczegoby z tego nie skorzystać! :roll: Wykorzystuje dziecko by z nią byći dokopać Forresterom no bo wkońcu to oni wpechnęli ją pod cysternę! ::kwasny:: A on wielki świętoszek! :zmiesz:: Ja bym go wsadził do wielkiego pudła, pudło wrzuciłbym do wielkiego dołu, dół zalałbym betonem i postawił tam dom.
morgan89
Posty: 6
Rejestracja: 2006-11-30, 22:07
Lokalizacja: Chełm

Post autor: morgan89 »

niestety nie mogłam obejrzeć dzisiejszego odcinku i czytając post Paco, zwłaszcza fragment: "Stefka też ładnie przygadała Brooke wychodząc ::krzyw:: " nie wiem o co chodzi, o jaka rozmowe Brook ze Stefą, czy moglibyście mi przybliżyć tą scene ?
kocham mode na sukces :)
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Kimberly, choć przekomiczna, to przepiękna :serce: Thorne powoli się oblizuje ::jezyk:: Swoją drogą dziwi mnie jego złość na Brooke - to chyba logiczne, że chce spędzić troszkę czasu z córką, która teraz jej potrzebuje.

Zachowanie Rick;a uważam za żałosne i staję się powoli fanem pary Amber&CJ'a. Mimo, że CJ czasem zachowuje się jak palant, to kocha Amber i zależy mu niej. Życzę im szczęścia.
Awatar użytkownika
Kamil
Posty: 564
Rejestracja: 2006-01-21, 20:38
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: Kamil »

Ha! Thornowi "coś" stanęło ::loll::

Stefa dzisiaj dogryzła na koniec Brooke. Ale miała trochę racji. Ciekawe ile tysięcy odcinków Bridget będzie stroić fochy. Kimberly wyglądała dzisiaj zaje...fajnie, ale nie podobała mi się fryzura. Amber za mocno maluje usta, wygląda jak wampirzyca. CJ skojarzył mi się dzisiaj z ... żulem. Tak wygląda, irytuje mnie ten gość.
Electra

Post autor: Electra »

Hhahaha niiie no... padam.... po dzisiejszych odcinkach ;D. Kimberly pobiła samą siebie ::loll::. OK, wiem, ze jest ładna. Ale co z tego, skoro śmierdzi od niej sztucznością i plastikiem? W każdym razie Thorne stara sie być w porządku, ale powoli się łamie :wink:. Amber Rick namieszał w główce. Mnie się wydaje, że ona nie kocha CJa, on jej zresztą też nie. Przecież gdyby nie to, że Becky życzyla sobie, aby oboje opiekowali się małym Erickiem prawdopodobnie nie kręciliby ze sobą. A tu nagle facet o którego tak walczyła i którego ewidentnie kochała zaczyna do niej zarywać. Sama nie wiedziałabym co zrobić :roll:. Brooke zachowała się jak najbardziej w porządku, rezygnując z kolacji z Thornem na rzecz córki. Jednak w tym co zarzuciła jej Stepha jest ziarenko prawdy. Ja bym na jej miejscu głupio się poczuła, gdyby mój wróg nr 1 wiedział więcej o decyzjach syna niż ja. A CJ mógłby w końcu zadbać o siebie, bo od śmierci Becky jest w opłakanym stanie.[/scroll]
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Kamil pisze:Ha! Thornowi "coś" stanęło ::loll::
.
I jak spojrzał w dół ::cojest:: ::loll:: :zeby: Oj już mu cieknie ślinka na młodziutką Kim.Kim zawsze taka święta a dziś ze stanika chciała wyskakiwać :P Giowani jeszcze żyje :P Mam już dość tego trójkąta A-CJ-R :roll: Niech kogoś wybierze i już ::kwasny:: Chociaż ciężki wybór.Niewiem czy Rick kocha Amber czy poprostu jest napalony.W końcu od Kim nic nie dostał ::chytry:: CJ też nie pomyśli o załatwieniu lepszego mieszkania,przecież ma bogatą matke ,która na pewno chętnie by pomogła młodym.CJ zastawia się Becky ale czy Becky powiedziała ,że mają mieszkać całe życie w tej norze ::ysz:: :?:
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Już myślałem, że Thorne powie Kim, że przegięła, potrząśnie nią. Tylko niech nic nie robi z Kim. Przecież Brooke spotkała się z Bridget, a nie z innym facetem.

Niech przestaną w kółko pokazywać C.J.a i Amber.
Kristoferr

Post autor: Kristoferr »

witam ... mam takie pytanie czy wie ktos moze jak nazywala sie piosenka przy ktorej kim pozowala do zdiec moze ktos zwrocil uwage ?
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Kimberly przepięknie wyglądała :serce: Choć jej zachowanie było straszne , no cóż niech próbuje ,ale moim zdaniem nic z tego nie wyjdzie .

Stephani nie znając sytuacji oskarża Brooke o nie interesowanie się dziećmi ale przecież Rick do tej pory nic nie mówił swojej matce ,że chcę przygarnąć Amber , moim zdaniem nawet przez myśl Logan nie przeszło ,że syn i Forresterowie chcą to uczynić . Poza tym Brooke ma inne problemy takie jak Bridget , oczywiście to jej nie zwalnia aby nie interesować się dzieckiem ,ale to nie znaczy ,że całkowicie się odsuneła od syna tak jak to zrobiła Stephani w stosunku do Thorne .
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Trafne uwagi Stephanie co do Brooke, może Logan w końcu zrozumie, że ma też dzieci, którym trzeba czasem pomóc, a nie tylko myśleć o sobie i o kolejnych kochankach. Śmiesznie próbujesz to tłumaczyć Robi, bo jakoś nie pierwszy raz Brooke nie ma o niczym pojęcia... O problemach Bridget i Ricka też nigdy nie wiedziała, bo jej nie powiedzieli :zeby: Jak się spędza całe dnie z kochankiem, to nie ma się co dziwić dlaczego zaniedbuje ona swoje dzieci.
Ostatnio zmieniony 2007-01-12, 19:33 przez Forrester, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Brooklyn
Posty: 1351
Rejestracja: 2006-05-23, 11:48
Lokalizacja: Polska

Post autor: Brooklyn »

Kristoferr pisze:witam ... mam takie pytanie czy wie ktos moze jak nazywala sie piosenka przy ktorej kim pozowala do zdiec moze ktos zwrocil uwage ?
"Come on over" Christiny Aguilery. W Wenecji też puścili jej piosenkę, gdy pozowała Kim. Była to "Genie in a Bottle".

[ Dodano: 2007-01-12, 19:34 ]
Forrester pisze:Trafne uwagi Stephanie co do Brooke, może Logan w końcu zrozumie, że ma też dzieci, którym trzeba czasem pomóc, a nie tylko myśleć o sobie i o kolejnych kochankach. Śmiesznie próbujesz to tłumaczyć Robi, bo jakoś nie pierwszy raz Brooke nie ma o niczym pojęcia... O problemach Bridget i Ricka też nigdy nie wiedziała, bo jej nie powiedzieli :zeby: Jak się spędza całe dnie z kochankiem, to nie ma się co dziwić dlaczego zaniedbuje ona swoje dzieci.
Właśnie Brooke cały czas myśli o dzieciach. Dziś znowu nie spotkała się z Thorne'm z powodu Bridget.
Zablokowany