Już doczekać się nie mogę następnego odcinka
Dzisiejsze odcinki było niezłe, zwłaszcza drugi. Bardzo współczuję Taylor, żal i ból po stracie córki przesłoniły jej wszystko, nie wyłączając trzeźwego myślenia, miota się między wszystkimi aspektami tego wydarzenia.
Morgan podziwiam coraz bardziej, jej spryt i przebiegłość są zadziwiające (chodzi mi o wymyślenie na poczekaniu tego, że to Norita zbałamuciła Stacy).
Morgan podziwiam coraz bardziej, jej spryt i przebiegłość są zadziwiające (chodzi mi o wymyślenie na poczekaniu tego, że to Norita zbałamuciła Stacy).
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Odcinki dzisiejsze były nudne
Ale następne ciekawie się zapowiadają .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Ale szczerze mówiąc, to nie spodziewałam się, że tak szybko prawda o Steffy wyjdzie na jaw. Rozumiem dobrze decyzję Taylor o wyjeździe, sama pewnie też potrzebowałabym dystansu, myślałam, że naprawdę wyjedzie. Ale taki scenariusz jest też dobry, już nie mogłam patrzeć na cierpienie i małej i Taylor.
Dzięki Nutelko
. Post Tril mnie zdezorientował 
Dzięki Nutelko
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Ja w ogóle myślałam, że Morgan wyjedzie z dzieckiem, a nie zamieszka km od Ridge'a i Taylor, i dlatego ja tez spodziewałam się że dłużej potrwa ta sytuacja. No ale jak wszyscy wiemy - nasza zwariowana Morgan jest nieprzewidywalnaSzogunka pisze:Ale szczerze mówiąc, to nie spodziewałam się, że tak szybko prawda o Steffy wyjdzie na jaw. Rozumiem dobrze decyzję Taylor o wyjeździe, sama pewnie też potrzebowałabym dystansu, myślałam, że naprawdę wyjedzie. Ale taki scenariusz jest też dobry, już nie mogłam patrzeć na cierpienie i małej i Taylor.
Dzięki Nutelko. Post Tril mnie zdezorientował
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
W pierwszym odcinku wiało nudą
.
Za to drugi odcinek był niczego sobie. Powoli akcja rozwija się z Steffy no i Taylor ją usłyszała mam nadzieję, że pójdzie za głosem dziecka i nie pomyśli, że zwariowała.
Za to drugi odcinek był niczego sobie. Powoli akcja rozwija się z Steffy no i Taylor ją usłyszała mam nadzieję, że pójdzie za głosem dziecka i nie pomyśli, że zwariowała.
Ja też mam taką nadzieję...Bo Taylor jest w takim stanie, że wszystko można jej wmówićBrooke pisze:W pierwszym odcinku wiało nudą.
Za to drugi odcinek był niczego sobie. Powoli akcja rozwija się z Steffy no i Taylor ją usłyszała mam nadzieję, że pójdzie za głosem dziecka i nie pomyśli, że zwariowała.
Zawsze w MNS wszystko toczy się powoli i jak przypuszczam, głupiej Morgan nie uda się zatrzymać dziecka na długo ... poza tym iż teraz jest w trudnej sytuacji to oby Taylor w końcu je zobaczyła i odebrała (szczęśliwy powrót; i tak to pewnie nie jedna sztuczka wykonana będzie z rąk Morgan - ona się tak łatwo nie podda); wszystko trzymają w napięciu; dlatego trzeba "szczególnie" oglądać kolejny odcinek 
Szogunko, nie bądź tego taka pewnaSzogunka pisze:Ale szczerze mówiąc, to nie spodziewałam się, że tak szybko prawda o Steffy wyjdzie na jaw.
Trochę mnie dziwi, że Taylor od razu zauważyła, że to samochód Morgan. Przecież inni też mają chyba takie samochody, więc niby skąd Taylor wiedziała, że ten należy akurat do Morgan
A ta nie ma garażu, aby tam trzymać samochód, tylko musi go zostawiać prze domem?








