Co sądzicie na temat nowej postaci? W sumie wydaje się być sympatyczna, chociaż Kim i Caitlin też z początku były sympatyczne Współczuję jej, że straciła matkę, oby Forresterowie pomogli się jej pozbierać.
Ostatnio zmieniony 2023-06-24, 19:50 przez Pottermaniack, łącznie zmieniany 1 raz.
Po co ją wprowadzili? Jest nudna i sztuczna. Cały ten wątek młodzieżowy, czyli Gaby, Thomas i Caitlin jest do kitu.
Może, po to ,żeby nie oglądać na okrągło zmarszczonego Nicka i siwego Ridgea, bo już się niedobrze robi od samego patrzenia? Wątek dopiero się rozkręca, chociaż wiadomo, że Amber- Thomas- Caitlin był lepszy, jednak scenarzyści i tak mogli go dużo lepiej poprowadzić.
Joe pisze:Może, po to ,żeby nie oglądać na okrągło zmarszczonego Nicka i siwego Ridgea, bo już się niedobrze robi od samego patrzenia? Wątek dopiero się rozkręca
Ale wątek z Gaby wcale nie jest lepszy jakby to powiedziec powiewa z niego nudą na kilometr dziewczyna bedzie płakac i lamentowac 40 odcinków po czym uzna że thomas jest lekiem na całe zło i związek sie zakonczy cos w stylu Hektor i Samanta tj. nikt nie bedzie pamietał ze takie cos wogule bylo a tymbarziej sie skonczyło wracając do samej Gaby to nie sąze aby zaliczyła standardowy waniuszek bohaterów B&B a wiec równierz zniknie niezauważona
jedyna szansą aby wątek stał sie ciekawy widze w tym aby Gaby lekko odbiło i postanowiła pomscic śmierc matki pozbywając sie Stephci ale to nierealne
Ale wątek z Gaby wcale nie jest lepszy jakby to powiedziec powiewa z niego nudą na kilometr dziewczyna bedzie płakac i lamentowac 40 odcinków po czym uzna że thomas jest lekiem na całe zło i związek sie zakonczy cos w stylu Hektor i Samanta tj. nikt nie bedzie pamietał ze takie cos wogule bylo a tymbarziej sie skonczyło
Co będzie, to się dopiero okaże, ale jak ktoś ma już z góry wyrobione zdanie, to raczej nic tego nie zmieni. Co do powiewania nudą czy nie powiewania nudą powiem tak, dla każdego coś innego jest ciekawe, jeśli ktoś stracił bliską osobę, albo w jakimś stopniu utożsamia się z cierpieniem bohaterki to dla niego akurat nie jest nudne. ;p
Tak czy inaczej wolę patrzeć na płaczącą Gabi w zestawieniu z Catilin i Thomasem, niż Zmarszczonego Nicka , który w dodatku katuje niemiłosiernie mój słuch swoimi pieśniami.