Rick vs Deacon
Rick vs Deacon
Myślę że przyda nam się taki temat.
Teraz pewnie Deacon wykorzysta to że Amber widziała zdjęcia Ricka i Amandy by zdobyć pannę Moore. Amber widać bezgranicznie ufa Rickowi.
Teraz pewnie Deacon wykorzysta to że Amber widziała zdjęcia Ricka i Amandy by zdobyć pannę Moore. Amber widać bezgranicznie ufa Rickowi.
- Dragon_Scale
- Posty: 339
- Rejestracja: 2007-01-30, 17:37
- Lokalizacja: Rzeszów
Ja tam ostawał bym przy Deaconowi,ponieważ on i Amber tworzą taki zgrany duecik
,a Rick to niby wielki ojciec dla Erica i wógóle zakochany na zabój,a z drugiej strony zdobywca laurów i ogólnei człowiek sukcesu.Tacy jak on chyba nie pasują do temteramentu Amber
.Gdyby nie odeszła Kim,to pewnie bym chciał odrodzenia ich wilekiego uczucia...
Deacon nie tylko wizualnie pasuję do Amber ,ale jest także doświadczony tak jak Amber i przede wszystkim jest mężczyzną . Rick natomiast to duże dziecko .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18119
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- x 76
- Wiek: 41
Deacon po tej małej zmianie jest teraz zagrożeniem dla Ricka, nic dziwnego że Amber może się zastanawiać czy warto być z dziecinnym Rickiem (sceny z gra butelke i dylematem co do piwa były żenujące
), aczkolwiek przy tym wszystkim nalezy pamiętać że jakaś tam miłość łączy Ricka i Amber i np. taka Brooke chyba o tym zapomina.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Ja myślę, że chyba Deaconowi bardziej zalezy na Amber...dzięki niej i można powiedzieć dla Niej się zmienił... Daje jej swoje dziecko, to naprawdę jest poświęcenie, poza tym chce, by Ona była szczęśliwa...
Co do Ricka to się nie wypowiadam, bo już sama nie wiem co myśleć...może za kilka odcinków będę mogła coś więcej powiedzieć
Co do Ricka to się nie wypowiadam, bo już sama nie wiem co myśleć...może za kilka odcinków będę mogła coś więcej powiedzieć
To prawda, że Deacon się zmienił, ale robi to dlatego bo chce zdobyć Amber.
Sądzę, że gdyby Amber odwzajemniła jego uczucia stał by się tym samym człowiekiem jakiego mieliśmy okazję poznać na początku.
Teraz ma pretekst by być uroczym, opiekuńczym i dobrym człowiekiem.
Rick to duży, bogaty i rozpieszczony dzieciak.
Wydaje mi się, że przed wyjazdem na turniej zaczynał mieć wątpliwości co do jego związku z Amber. Jednak cała ta "impreza" i pocałunek z Amandą był mu potrzebny by uświadomił sobie, że to Amber jest tą jedyną (tak jak powiedział to do Stephanie).
Może Amber bardziej pasuje do Deacon'a bo pochodzą z tego samego świata.
Jednak uważam, że Amber powinna być z Ricki'em.
Sądzę, że gdyby Amber odwzajemniła jego uczucia stał by się tym samym człowiekiem jakiego mieliśmy okazję poznać na początku.
Teraz ma pretekst by być uroczym, opiekuńczym i dobrym człowiekiem.
Rick to duży, bogaty i rozpieszczony dzieciak.
Wydaje mi się, że przed wyjazdem na turniej zaczynał mieć wątpliwości co do jego związku z Amber. Jednak cała ta "impreza" i pocałunek z Amandą był mu potrzebny by uświadomił sobie, że to Amber jest tą jedyną (tak jak powiedział to do Stephanie).
Może Amber bardziej pasuje do Deacon'a bo pochodzą z tego samego świata.
Jednak uważam, że Amber powinna być z Ricki'em.
Czy ja wiem?Brooke pisze:To prawda, że Deacon się zmienił, ale robi to dlatego bo chce zdobyć Amber.
Sądzę, że gdyby Amber odwzajemniła jego uczucia stał by się tym samym człowiekiem jakiego mieliśmy okazję poznać na początku.
Teraz ma pretekst by być uroczym, opiekuńczym i dobrym człowiekiem.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10330
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- x 85
- Wiek: 44
Brooke, zgadzam się z Tobą całkowicie.
Trochę nie rozumiem krytyki związanej z zabawą w butelkę. Młodzi ludzie robią różne szalone rzeczy, nawet bawią się jak małe dzieci, jeśli im się to podoba. W końcu mawia się, że faceci to "duzi chłopcy".
Deacon rzeczywiście zmienił się i teraz jest bardziej równoprawnym partnerem dla Rick'a. Moim zdaniem zmienił się on dla dwóch powodów, po pierwsze by dorównać Rick'owi i po drugie, by przypodobać się Amber i ją zdobyć, bo jak sam powiedział, zakochał się w niej. Odnośnie tego pierwszego, to można podejrzewać, że on Rick'owi zazdrościł pozycji i dobrych manier, mimo, że się z tego wyśmiewał.
Trochę nie rozumiem krytyki związanej z zabawą w butelkę. Młodzi ludzie robią różne szalone rzeczy, nawet bawią się jak małe dzieci, jeśli im się to podoba. W końcu mawia się, że faceci to "duzi chłopcy".
Deacon rzeczywiście zmienił się i teraz jest bardziej równoprawnym partnerem dla Rick'a. Moim zdaniem zmienił się on dla dwóch powodów, po pierwsze by dorównać Rick'owi i po drugie, by przypodobać się Amber i ją zdobyć, bo jak sam powiedział, zakochał się w niej. Odnośnie tego pierwszego, to można podejrzewać, że on Rick'owi zazdrościł pozycji i dobrych manier, mimo, że się z tego wyśmiewał.
Hmn ciężka sprawa
Obecnie Deacon zachowuje się bardzo ok ale...
Znamy jego wcześniejsze zachowania,wiadomo jak pomiatal Carmen,jak ją zdradzał,jak oglądal sie za każdego panienką i podrywał je.A jak traktował własne dziecko,jak się o nim wyrażał
Być może Amber w pewien sposób go fascynuje bo jest niedostępna i opiera mu się a gdy tylko osiągnął by swój cel poszukalby sobie innej zdobyczy?Ciężko ocenić zobaczymy jak dalej potączą sie ich losy
Co do Ricka
Dobrze też nie jest, tak naprawde dobrze napisaliście to taki duży dzieciak.Niby chce być z Amber ale całuje się z Amandą
Nie pomyśli,żeby zabrać swoją dziewczyne na imprezę tylko ewidentnie się jej wstydzi i nie reaguje na to jak jego wielce wykształcone od siedmiu boleści koleżanki drwią sobie z niej i stukają się po głowach
Wstydził się nawet dziecka
Palant z niego!Już nic nie pisze na ten temat bo tylko się zdenerwowalam 
Znamy jego wcześniejsze zachowania,wiadomo jak pomiatal Carmen,jak ją zdradzał,jak oglądal sie za każdego panienką i podrywał je.A jak traktował własne dziecko,jak się o nim wyrażał
Team Hunter:)A jak!
Chciałam zauważyć, że to nie Rick pocałował Amandę
.
Tylko to Amanda pocałowała Ricka.
Rick jak to facet dał się sprowokować i pociągnął to dalej.
Trzeba też zauważyć, że Rick miał opory przy tych całusach bo wiedział, że robi źle.
Problem w tym, że nie chciał wyjść na sztywniaka przy swoich znajomych.
Nie było to mądre, ale pozwoliło mu zrozumieć jego uczucia do Amber.
Deacon zaś stara się być kimś kim nie jest.
Całe to zachowanie by zrobić wrażenie na Amber nie pasuje do niego.
Mam nadzieję, że Amber nie da się nabrać na tą wielką zmianę Deacon'a i zostanie z Rick'iem.
Tylko to Amanda pocałowała Ricka.
Rick jak to facet dał się sprowokować i pociągnął to dalej.
Trzeba też zauważyć, że Rick miał opory przy tych całusach bo wiedział, że robi źle.
Problem w tym, że nie chciał wyjść na sztywniaka przy swoich znajomych.
Nie było to mądre, ale pozwoliło mu zrozumieć jego uczucia do Amber.
Deacon zaś stara się być kimś kim nie jest.
Całe to zachowanie by zrobić wrażenie na Amber nie pasuje do niego.
Mam nadzieję, że Amber nie da się nabrać na tą wielką zmianę Deacon'a i zostanie z Rick'iem.
Amber powinna być tylko i wyłącznie z Rickiem
.
.
Sama zabawa w butelkę była OK - tylko zachowanie Ricka, gra aktorska Justina i całe jej przedstawienie było sztuczne i takie sceny mi nie pasują w MnSDawidek pisze:Trochę nie rozumiem krytyki związanej z zabawą w butelkę. Młodzi ludzie robią różne szalone rzeczy, nawet bawią się jak małe dzieci, jeśli im się to podoba. W końcu mawia się, że faceci to "duzi chłopcy".






