Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

To przedłużanie było trochę męczące, te wieczne przemowy miały zapełnić odcinek :wink: Nie wiem również dlaczego tak długo Bridget i Deacon stali zamiast od razu usiąść. Natomiast zgadzam się, że końcówka drugiego odcinka świetna :: bow :: Fajne sceny Brooke vs Amber :zeby: Wreszcie pojawił się ponadto gang Spectry, który oczywiście nie miał nic do roboty tylko komentować problemy Forresterów :zeby: Ogólnie drugi odcinek nieco lepszy niż pierwszy, chociaż nie zachwyciły obydwa :wink:
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Jak dla mnie odcinki świetne, oba. Miny Amber i Brooke we wspólnych scenach - super.
Deacon jest świetnym graczem, podziwiam. A poza tym zaskoczyło mnie, że rozczula się nad Bridget, zwykle osoby jego pokroju nie maja skrupułów.
Fryzura Amber okropna!!
I Nietoper wkroczył do akcji przy wypraszaniu Deacona:)
Kolor włosów Darli zaskakujący, ale pozytywnie.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Dziś przerabialiśmy kilka wspomnień z poprzednich ślubów - jak "Ja Rick" ::cojest:: czy jedyny duchowny w LA ;)
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Wróciła stara muzyczka :serce: :serce: :serce: Rozpływam się!
Dziwne, że nie wyrzucili Morgan i Tima ; > Chociaż być może czołowka jest od pewnego czasu tylko nie widziałem bo nie oglądałem.
Megan była jak dla mnie gwiazdą tego odcinka :mrgreen:
Przez długi czas nie zapomne jej miny, jak zobaczyła Deacona ::cojest:: ::cojest:: ::cojest::
Darla w nowej fryzurce wyglada fajnie! Ale w blond też jej było do twarzy wiec mam nadzieje że wróci :wink:
Jak już jestem przy Spectrze to oczywiście Sally znowu wiedziała co się stanie ::jezyk:: :wink: Bo Sally to bardzo przewidująca kobieta, musi mieć jakieś wtyki u scenarzystów :mrgreen: :twisted:
Akcja Brooke vs. Amber z obrączką była zawalista.

Ale Amber mnie dobiła...
Chce brać przykład z żon Forresterów ::ysz:: Taylor, Brooke, Stephanie to mają być idealne żony? Nie no, to już lepsza niewydymka Kimberly ::plask wczolo:

Oczywiście wszystko przeciągnięte na maksa i w ogóle dziwne że Deacon i Bridget dojechali tam w tym roku :shock: Myślałem że dojadą na ślub Erica III ::plask wczolo:

Deacon gadał do siebie o swoim planie ze śpiącą obok Bridget. Niedługo to już podczas rozmowy z kimś innym będą robić monologi :roll: Ale coraz bardziej lubie Bridget. Umie postawić na swoim (do czasu?).

ana i Cosmo: Jasmine przedtem wjeżdżała tylko na Sally, teraz Sally jest rzadko, więc wyżywa się na Amber :wink:

Abec: Bo jak powiedziała Królowa Matka na 1 ślubie Amber i Ricka: To pastor Foster, pożenił nas wszystkich.
Kolejna postać z cyklu tego samego co Brad Baker, czyli wiecznie żywi ::jezyk:: Foster prowadzi ich 3 ślub.

I denerwowało mnie to podkreślanie Ricka i Amber że Moorówna zostanie panią Forrester. A nie była?
Ostatnio zmieniony 2007-05-24, 17:09 przez SallyFan, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Podobają mi się śluby w MNS, mają klimat. Świece, kwiaty, półmrok itp
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Abec pisze:Dziś przerabialiśmy kilka wspomnień z poprzednich ślubów - jak "Ja Rick" ::cojest:: czy jedyny duchowny w LA ;)
Zawsze gdy ślub prowadzi tenże duchowny, to Forresterowie mają jakieś problemy ::loll::

Aha, jak mogłem zapomnieć o rewelacyjnym cytacie Sally: "Królowa Matka" (wiadomo o kogo chodzi) :wink:

[ Dodano: 2007-05-24, 17:14 ]
CJ już całkowicie wyparował?
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
Ralphie

Post autor: Ralphie »

Zawsze lubiłem Brooke. Ale dziś tylko potwierdziła że jest kobietą bez krzty klasy, prostaczką i do tego jest chora psychicznie- ma manie przeciwko biednej Amber, ona powinna się leczyć bo skończy jak Morgan! Jej brak umiejętności zachowania się na uroczystości własnego syna był wręcz smutny....wstydziłbym się takiej matki! Najpierw przysięga że będzie ich wspierać (już taką obietnicę złożyła tuż po wyjściu za Thorne'a) a następnie niedotrzymując słowa ukazuje swój brak honoru i jakiejkolwiek godności. Nie lubię jej. Może Brooke poprzewracało się w głowie od kiedy ta wielka lampa jej na łeb zleciała ::cojest::

Dzisiejsze odcinki bardzo ciekawe- szczególnie motyw z Deaconem i Bridget. Deacon jest najciekawszym charakterem (męskim, bo tak w ogóle to oczywiście Amber ::krzyw:: )
Nie mogę się doczekać jutrzejszych!
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Ralphie pisze:Zawsze lubiłem Brooke. Ale dziś tylko potwierdziła że jest kobietą bez krzty klasy, prostaczką i do tego jest chora psychicznie- ma manie przeciwko biednej Amber, ona powinna się leczyć bo skończy jak Morgan! Jej brak umiejętności zachowania się na uroczystości własnego syna był wręcz smutny....wstydziłbym się takiej matki! Najpierw przysięga że będzie ich wspierać (już taką obietnicę złożyła tuż po wyjściu za Thorne'a) a następnie niedotrzymując słowa ukazuje swój brak honoru i jakiejkolwiek godności. Nie lubię jej. Może Brooke poprzewracało się w głowie od kiedy ta wielka lampa jej na łeb zleciała ::cojest::
Dokładnie, już nawet lepiej zachowała się Stephanie na ślubie Brooke i Thorna, przynajmniej wtedy nie stroiła foch i nie próbowała przeszkadzać (szarpanina z obrączkami) :wink:
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Tiril pisze:Niedlugo powinien pojawić się jakiś nowy wątek, bo po wyjeździe Morgan została tylko sprawa Amber i Ricka.
Po jakim wyjeździe ::cojest:: Biedaczka siedzi za kratkami. No i w psychiatryku nie wylądowała, jak zakładaliście, że Forresterom tak na tym miało rzekomo zależeć ::krzyw::
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

PetroPython pisze:
Tiril pisze:Niedlugo powinien pojawić się jakiś nowy wątek, bo po wyjeździe Morgan została tylko sprawa Amber i Ricka.
Po jakim wyjeździe ::cojest:: Biedaczka siedzi za kratkami. No i w psychiatryku nie wylądowała, jak zakładaliście, że Forresterom tak na tym miało rzekomo zależeć ::krzyw::
Dobrowolny czy nie, był to wyjazd:)
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Forrester pisze:
Ralphie pisze:Zawsze lubiłem Brooke. Ale dziś tylko potwierdziła że jest kobietą bez krzty klasy, prostaczką i do tego jest chora psychicznie- ma manie przeciwko biednej Amber, ona powinna się leczyć bo skończy jak Morgan! Jej brak umiejętności zachowania się na uroczystości własnego syna był wręcz smutny....wstydziłbym się takiej matki! Najpierw przysięga że będzie ich wspierać (już taką obietnicę złożyła tuż po wyjściu za Thorne'a) a następnie niedotrzymując słowa ukazuje swój brak honoru i jakiejkolwiek godności. Nie lubię jej. Może Brooke poprzewracało się w głowie od kiedy ta wielka lampa jej na łeb zleciała ::cojest::
Dokładnie, już nawet lepiej zachowała się Stephanie na ślubie Brooke i Thorna, przynajmniej wtedy nie stroiła foch i nie próbowała przeszkadzać (szarpanina z obrączkami) :wink:
Zgadzam się z tym. Rozumiem, że nienawidzi Amber, ale zwyczajnie stroi fochy. Amber chciała wziąść od niej obrączki, a ona usilnie je ściskała. Coś z nią jest nie tak, jak ona się zachowuje. Nawet pastor się srogo spojrzał ::plask wczolo: Szkoda, że Amber zgodziła się na takiego świadka :x Nie wiem, która panna młoda zdołałaby wytrzymać tak karygodne zachowanie przyszłej teściowej, Brooke jest oburzająca. Niby syna wspiera, a szaleje jakby nie równo miała pod sufitem. Najlepiej mogła nie przychodzić w ogóle na ten ślub, wcale nie pomogła nikomu swoją obecnością.
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

Zachowanie Brooke dzisiaj było karygodne ::ysz:: Może nie pochwalać małżeństwa,ale żeby w ostatniej chwili nie dać obrączki i na siłę przytrzymywac?Co ona chciała tym udowodnic?Że jest wredną matką i nienawidzi Amber?Ok nie muszą za sobą przepadać,ale na litość boską mogłaby już chociaż na ślubie odpuścić i nie stroić fochów jak malutkie dziecko.Za to z małym Erickiem pięknie wyglądała :serce: Do twarzy jej z małym dzieckiem ::jezyk:: Amber dzisiaj olśniewająco nie wyglądała,ale miała dość ładną sukienkę i wyglądała zdecydowanie lepiej niż na pierwszym ślubie ze starą suknią Stephanie i tragiczną fryzurą :D Nieposkromiony Ridge znowu gotowy do grupowej akcji wybijania intruza z życia Forresterów :mrgreen: Za to Deacon wyglądał tak sexownie :serce: aghrrr:D
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Martin Rode
Posty: 992
Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
Lokalizacja: Europa

Post autor: Martin Rode »


Wróciła stara muzyczka Rozpływam się!
Jakto?? To mamy teraz znowu tą starą wersję muzyczki z czołówki tą co była jeszcze kiedyś??
Bez sensu ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Zabawna była ta scena z obrączkami . Jakie miny robiły obie panie . ::loll::

Amber kiedy jest ubrana w ciemne ciuchy i ma rozpuszczone włosy to jeszcze jako tako wygląda .

Logan dzisiaj dzielnie znosiła głupote Ricka . Z jednej strony to dobrze ,że wspiera syna ,ale z drugiej zaś popierać coś co i tak nie ma szans przetrwania .

Sally Spectra i ich komentarze najlepsze . Darla strasznie wygląda w tych włosach .
Debora
Posty: 291
Rejestracja: 2007-04-08, 13:15
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Debora »

O tak Sally... :serce: (szkoda,że jej tak mało pokazują)
Rick robił głupie miny jak zawsze,a Amber miała brzydką fryzurę ::kwasny::
Szkoda,że nie spadła ze schodów,święty Rick by ją ratował,a Brooke by była w siódmym niebie ::loll::
Śpieszmy się kochać ludzi,bo tak szybko wyjeżdżają za granicę....

...;:::Lordi,Nirvana,Mettalica:::;....
Zablokowany