Kristen zachowuje się całkiem normalnie.Mareczek pisze:Kristen rzeczywiście zachowuje się jak rozkapryszona nastolatka, co jej odbija?
Bieżące odcinki cz. 1
-
Ambrossia Moore
- Posty: 513
- Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
- Lokalizacja: Beverly Hills
Mały Eric,Eric 3 ,Mały Di ciekawe jak jeszcze bedą nazywać to dziecko
Kristen mnie irytuje
Co to w ogóle za wątek
Nie pamiętam tych starych odcinków,choć tamta aktorka coś mi się kojarzy ale niewiem jak tam było ze Stefą i z córką.Denerwuje mnie Kristen na obecną chwile,niewiadomo o co jej chodzi,przyjedzie i nawet rodziców nie odwiedzi
jakaś rozkapryszona jest
Dla mnie to jedna wielka nuda 
Kristen mnie irytuje
Team Hunter:)A jak!
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
Aferka, która być może zaowocuje rozwodem. Dla Ricka każdy powód jest dobryLizzy pisze:A mina Ricka gdy zobaczył tatuaż??No cóż...Mówiła wszystko!Będzie aferka...Tak czuję!
Rozmowa Kristen & Stephanie była taka sobie... Ale zgadzam się ze wszystkim, co mówi Kristen, tzn. że oczkiem w głowie Cesarzowej zawsze był ukochany Ridge, a reszta dizeci pozostawała na dalszym planie. Pamiętam, jak Thorne miał kiedyś o to samo pretensje... Deacon raczej nie odpuści, ale Amber też nie odstąpi - efekt - mnóstwo odcinków na ten temat
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
"Zawsze mam rację" - cała Stephanie, nic dodać, nic ująć.
Kwintesencja tej postaci.
Stephanie szuka Eric'a po całym mieście, nie przyszło jej do głowy, żeby do niego po prostu zadzwonić? Przecież są komórki. Ale ona lubi sobie utrudniać życie.
Nie mam na razie zdania co do wątku Stephanie - Kristen. W jednym macie rację - Stephanie zawsze faworyzowała Ridge'a kosztem pozostałych swoich dzieci. I ona myślała, że one o tym zapomniały. Wręcz przeciwnie, Kristen i reszta doskonale pamięta, jakie były jej uczucia do nich.
Bridget miała dzis sporo racji w r trakcie rozmowy z rodzicami i bratem. Mówiła nad wyraz dojrzale, mówiąc, że to ona wyszła za mąż i ona będzie ponosic konsekwencje swoich wyborów życiowych. Ona wytykała też błędy, i miała rację, to Eric powinien sie wstydzić tego co zrobił, a nie ona. Nadal bezkrytycznie ona wierzy Deacon'owi, ale dziś podała całkiem mądre argumenty na jej sytuację, a rodzinka powtarzała tylko znane nam banały. Po prostu nie starają się jej przekonać.
Deacon - ciąg dalszy kompromitacji. Jak można cieszyć się z cudzych niepowodzeń, te jego "tik-tak" - jest całkowicie żałosne.
I te gierki wobec Amber. Bez komentarza.
zobaczymy, jak Rick zareaguje na ten tatuaż. Amber nie powiedziała mu całej prawdy, i źle.
Eric powinien ponieść konsekwencje za próbę przejechania Deacon'a. To, że Deacon nie chciał, by go aresztowano, to jednak fakt jest faktem i policja z urzędu powinna sie sprawą zająć. Dziwne to.
Było przestępswo lub próba popełnienia go.
Stephanie szuka Eric'a po całym mieście, nie przyszło jej do głowy, żeby do niego po prostu zadzwonić? Przecież są komórki. Ale ona lubi sobie utrudniać życie.
Nie mam na razie zdania co do wątku Stephanie - Kristen. W jednym macie rację - Stephanie zawsze faworyzowała Ridge'a kosztem pozostałych swoich dzieci. I ona myślała, że one o tym zapomniały. Wręcz przeciwnie, Kristen i reszta doskonale pamięta, jakie były jej uczucia do nich.
Bridget miała dzis sporo racji w r trakcie rozmowy z rodzicami i bratem. Mówiła nad wyraz dojrzale, mówiąc, że to ona wyszła za mąż i ona będzie ponosic konsekwencje swoich wyborów życiowych. Ona wytykała też błędy, i miała rację, to Eric powinien sie wstydzić tego co zrobił, a nie ona. Nadal bezkrytycznie ona wierzy Deacon'owi, ale dziś podała całkiem mądre argumenty na jej sytuację, a rodzinka powtarzała tylko znane nam banały. Po prostu nie starają się jej przekonać.
Deacon - ciąg dalszy kompromitacji. Jak można cieszyć się z cudzych niepowodzeń, te jego "tik-tak" - jest całkowicie żałosne.
zobaczymy, jak Rick zareaguje na ten tatuaż. Amber nie powiedziała mu całej prawdy, i źle.
Eric powinien ponieść konsekwencje za próbę przejechania Deacon'a. To, że Deacon nie chciał, by go aresztowano, to jednak fakt jest faktem i policja z urzędu powinna sie sprawą zająć. Dziwne to.
Nie pamiętam już tych odcinków co kiedyś występowała Kristen tak dokładnie i pewnie tak jak piszecie Ridge był faworyzowany przez Stephanie (zresztą teraz też jest najważniejszy). Pewnie też w pewnym sensie Kristen była o to zła na Ridga (w koncu to zrozumiałe) więc dziwi mnie że pierwsze co po przyjeździe zrobiła to poszła odwiedzić Ridga i ma z nim taki świetny kontakt a na Stephanie nie może patrzeć. Zresztą moim zdaniem w jakich by nie była kontaktach z matką skoro ta wtedy była poważnie chora i mogła umrzeć to Kristen powinna przyjechać tym bardziej że nie była na drugim końcu świata. Te jej tłumaczenie dziś że nie mogła i nie umie wytłumaczyć dlaczego było żałosne. 
Zgadzam się z Tobą.ana pisze: Deacon nieźle potrafi udawaćTo co robi jest wstrętne, ale i tak lubię tego faceta
![]()
Rick się wkurzył,teraz bedzie truł Amber przez następne pare odcinków
Moim zdaniem, poza końcową sceną drugiego odcinka, z miną Ricka na widok tatuażu, nie było dziś nic ciekawego. Bridget wciąż chodzi w piżamce, a poza tym wszyscy prowadzą jałowe gadki - szmatki, ze Stephanie i jej córką na czele. Nuda.
La vita e bella!
To jest okropne, ale ciągle czuję więcej niechęci do Ricka niż do Deacona. Choć zgodzę się, że Tik-tak było żałosne. To co robi w tej chwili moim zdaniem jest zupełnie niemęskie, niehonorowe i ble. Ale nie mogłam się nie uśmiechnąć, gdy Rick zauważył tatuaż.

Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Co się dzieje z tym tematem
Ze strony głownej nie można na niego wejść , a postu Jasminy wogóle nie widać. Musiałem użyć starych sztuczek aby tu się dostać ( do tego tematu ) .
Wczorajsze tik-tak było dobre
Wczorajsze tik-tak było dobre
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Racja ana, to jakiś fenomen. Dziad okropny z tego Deacona a tyle osób go lubi. Ja chyba też zaczynam i to mnie przeraża
Bardzo podobały mi się wczorajsze jego teksty, a ten, który zacytowałaś był najlepszy
Oj, MNS nie powinna być od 12 lat, bo nam całkiem młodzież zdeprawuje. Mam nadzieję, że Giertych, lub co gorsza pani rzecznik (praw dziecka) tego nie oglądali
Super tekścik tez puściła Bridget, że Amber z prawdomówności nie słynie
Co prawda to prawda
A co do Kristen-Stephanie to coś podkreślana często "dbałość o rodzinę" zawodzi
Taka dobra mamusia, a córki pouciekały, z Thonrne'em też różnie
, jedynie Ridżuś cacy
Oj, buntownica straszna z tej Kristen, że nie chce się podporządkować rządom Królowej
Macie racje, barkowało Stephanie argumentów, ale on nigdy łatwo się nie poddaje...
Super tekścik tez puściła Bridget, że Amber z prawdomówności nie słynie
A co do Kristen-Stephanie to coś podkreślana często "dbałość o rodzinę" zawodzi
Sawyer jest lepszy i fajniejszy. To, co powoduje że przestaje mnie bawić, to brak szacunku do kobiet. Głupio to brzmi, ale nie fakt poślubienia i wykorzystywania Bridget jest najgorszy, ale obnoszenie się przed Forresterami z brakiem szacunku do żony.
Ale Kupidyn zaszalał! Kristen rażona piorunem, Tony zagubiony... Czyżby miłośc od pierwszego wejrzenia? Tak jak Brooke i Ridge
Wtopę zrobili tylko z mieszkaniem Macy. Kristen nie zna adresu, ale że się Megan nie połapała?
Ale Kupidyn zaszalał! Kristen rażona piorunem, Tony zagubiony... Czyżby miłośc od pierwszego wejrzenia? Tak jak Brooke i Ridge
Wtopę zrobili tylko z mieszkaniem Macy. Kristen nie zna adresu, ale że się Megan nie połapała?
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...





