Bieżące odcinki cz. 1
-
Ryan Lavery
Wow. Zapowiada się chyba rywalizacja Sofia vs Kristen. Pożyjemy zobaczymy, ale na tę chwilę między Tonym i Kristen widać przyjemną dla oka chemię.
Najbardziej rozbawiło mnie jak Kristen powiedziała, że "nigdy wcześniej nie nosiła takich ciuchów". Hmm.. złotko, nic dziwnego, że nie nosiłaś, bo odkąd ostatni raz widzieliśmy Cię w "Modzie.." - moda znacznie się zmieniła na przestrzeni tylch kilku/kilkunastu lat..
Wydaje mi się, że to co Amber wypaliła do Małego Eric'a było szczere. Wydaje mi się, że w głębi czuje coś do Deacona - zwłaszcza, ze myślała potem o tym co powiedziała. I cieszę się z tego. Mam nadzieję, że rzuci Rick'a, bo nie jest jej wart. Ostatnimi czasy chyba zmieniłem nieco zdanie o Amber. Moim zdaniem - wydoroślała.
Najbardziej rozbawiło mnie jak Kristen powiedziała, że "nigdy wcześniej nie nosiła takich ciuchów". Hmm.. złotko, nic dziwnego, że nie nosiłaś, bo odkąd ostatni raz widzieliśmy Cię w "Modzie.." - moda znacznie się zmieniła na przestrzeni tylch kilku/kilkunastu lat..
Wydaje mi się, że to co Amber wypaliła do Małego Eric'a było szczere. Wydaje mi się, że w głębi czuje coś do Deacona - zwłaszcza, ze myślała potem o tym co powiedziała. I cieszę się z tego. Mam nadzieję, że rzuci Rick'a, bo nie jest jej wart. Ostatnimi czasy chyba zmieniłem nieco zdanie o Amber. Moim zdaniem - wydoroślała.
-
Nelya
Zaczynam coraz bardziej lubić Sofią ( choć praktycznie jej jeszcze nie znam
). Miny, które robiła przez okno były super - brakowało min takich głupkowatych min w MNS
Na pierwszy rzut oka widać, że Kristen i Tony są w sobie zadłużeni... Ich tango
TYN powinien ich zaangażować do nowej edycji TzG
Sally jest boska
Nieproszona wchodzi do firmy Forresterów, wyzywa właścicielkę, grozi, że sie na nich zemści - i jak można jej nie kochać?
Amber, która nie słynie z prawdomówności znowu kłamie... Niby kocha Ricka, przytula się z nim a myśli o Deaconie
I jeszcze co do Kristen, to coś mi się wydaje, że ona niebyła z żadnym mężczyzną od czasów pana Garisona
[ Dodano: 2007-06-06, 17:11 ]
Na pierwszy rzut oka widać, że Kristen i Tony są w sobie zadłużeni... Ich tango
Sally jest boska
Amber, która nie słynie z prawdomówności znowu kłamie... Niby kocha Ricka, przytula się z nim a myśli o Deaconie
I jeszcze co do Kristen, to coś mi się wydaje, że ona niebyła z żadnym mężczyzną od czasów pana Garisona
[ Dodano: 2007-06-06, 17:11 ]
Na pewno zostało po Macy, w końcu ona, podczas swoich ostatnich dni lubiła różne trunki...Tiril pisze: A ciekawe skąd on miał wino zaraz w pierwszy dzień pobytu? Może zostało po Macy jeszcze?
Sorki Damians, ale tak poprawiasz wszystkich... Zadłużenie w tym przypadku jest słowem nie na miejscu. Zapewne chodziło Ci o zadurzenie. Ale tak często i z lubością poprawiasz innych, że nie mogłam się powstrzymaćDamians pisze: Na pierwszy rzut oka widać, że Kristen i Tony są w sobie zadłużeni... Ich tango![]()
TYN powinien ich zaangażować do nowej edycji TzG
![]()
A Amber przestaję lubić
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Widać Sally stara się jak może dbać o wschodzącą gwiazdę w świecie mody.Tiril pisze:Pomyłka : Sofia nie leci na Clarka, tylko na na Tony'ego:)
A ciekawe skąd on miał wino zaraz w pierwszy dzień pobytu? Może zostało po Macy jeszcze?
Ale spokojnie Sofia pewnie wywali Kristen aż się bedzie za nią kurzyło i biedulka na nowo zrazi się do mężczyzn itd.itp.
Zachowanie Amber zaczyna mnie irytować. Tak niby kochała Ricka a zachowuje się jak jakaś rozpieszczona księżniczka. Po co wogle ona łazi non stop do tego Deacona, chyba dziecko stanowi dla niej dobry pretekst, bo mam wrażenie że te wizyty u niego jej sie podobają. A potem przy Ricku twierdzi, że wszystko ok
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
Coraz bardziej lubię Kristen
No i Sofię
Mam nadzieję, że nie obędzie się bez ostrej rywalizacji pomiędzy nimi
W żyłach Amber płynie kłamstwo i nieustająca obłuda. Nawet Rick ma wątpliwości, z kim chce być Amber. A ona uparcie twierdzi, że nadal z nim.
Słodko nawijał dzisiaj Mały Eric
Taki cudowny dzieciak to skarb, a Amber robi mu tylko sieczkę z mózgu (nie wyglądał na szczęśliwego, kiedy wrócił z mamą do wuja Ricka), mogłaby odpuścić i rozpocząć życie z Deaconem. Już nawet dzieciak wie, kto jest jego prawdizwym ojcem. Rick to już przeszłość, sam widzi, że to się już psuje; nie jest tak, jak dawniej 
Sally pogroziła palcem mafiozom; na szczęście Tony nie zamierza rezygnować z pracy u Spectry Fashions.
P.S. A tak w ogóle to Sally mogła się nie chwalić od razu, że nabyła Domingueza, mogła się mścić bardziej z zaskoczenia
W żyłach Amber płynie kłamstwo i nieustająca obłuda. Nawet Rick ma wątpliwości, z kim chce być Amber. A ona uparcie twierdzi, że nadal z nim.
Słodko nawijał dzisiaj Mały Eric
Sally pogroziła palcem mafiozom; na szczęście Tony nie zamierza rezygnować z pracy u Spectry Fashions.
P.S. A tak w ogóle to Sally mogła się nie chwalić od razu, że nabyła Domingueza, mogła się mścić bardziej z zaskoczenia
Przepraszam Szogunko, nie jestem teraz w najlepszym stanie i musicie mi wybaczyć błędy
Nawet w nazwie TVN
Muszę doprowadzic się do porządku, lepiej wstrzymam się chwile z pisaniem jakichkolwiek postów
Trzeba coś napisać do tematu - Sally zaproponowała Brooke fajny zakład, ale niestety Forresterowie nie zgodzili sie na coś takiego
Jaki ten Mały Erick jest już mądry
Potrafi sam jeść lody
A Deacon z tym wrzaskiem na całą plażę, iż kocha Amber trochę sie wygłupił, a jakby akurat Bridget wcześniej wróciła ze szkoły i usłyszałaby to

Trzeba coś napisać do tematu - Sally zaproponowała Brooke fajny zakład, ale niestety Forresterowie nie zgodzili sie na coś takiego
Jaki ten Mały Erick jest już mądry
-
Martin Rode
- Posty: 992
- Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
- Lokalizacja: Europa
Dzisiejsze odcinki bardzo mi się podobały. Widać, że Amber i Deacon powinni być razem. Ona go nadal kocha. Zresztą jej słowa to potwierdziły. Deacon ma lepszy fryz, gdy ma mokre włosy. Amber powinna częściej go tak "studzić".
Rick to palant i tak już chyba zostanie na wieki. Wojne jej robi nie wiadomo o co. Co z tego, że Deacon ma taki sam tatuaż. Zresztą Amber powiedziala, że go usunie.
Nie dziwię się Amber, że przykro zrobiło się jej, gdy Ricki nazwał jej tatuaż tandetą. Może i on faktycznie do udanych nie należy, ale mógłby trzymać język na wodzy. Gdybym ja pochodził z takich sfer jak Amber i gdy w dzieciństwie każdy śmiałby się z mojego ubioru, to po latach też bym odczuł to, jak ktoś krytyjuje mój wygląd itp. Oni jeszcze jej to ciągle przypominają. Szczególnie teściowa.
Amber dobrze powiedziała mu, że nie jest żadnym śmieciem. Forresterowie wszystkich tak traktują. Myślą, że są panami.
Tony i Kristen pasują do siebie. Fajna para mogłaby z nich być. Kristen niby taka nie śmiała, a tu proszę-usta Tonyego i jej samej połączyły się.
Podobało mi się też jak Sofia wywijała jakieś figury na ganku. Bardzo mi przypomina Kimberly z wyglądu.
[ Dodano: 2007-06-06, 18:00 ]
I Tonyemu radziłbym nie przechodzenie do Spectry. Kristen również niech idzie od nich jak najdalej. Fajnie by było gdyby tak była u Spectry. Tylko, że chyba z Sofią by się zażarły
Rick to palant i tak już chyba zostanie na wieki. Wojne jej robi nie wiadomo o co. Co z tego, że Deacon ma taki sam tatuaż. Zresztą Amber powiedziala, że go usunie.
Nie dziwię się Amber, że przykro zrobiło się jej, gdy Ricki nazwał jej tatuaż tandetą. Może i on faktycznie do udanych nie należy, ale mógłby trzymać język na wodzy. Gdybym ja pochodził z takich sfer jak Amber i gdy w dzieciństwie każdy śmiałby się z mojego ubioru, to po latach też bym odczuł to, jak ktoś krytyjuje mój wygląd itp. Oni jeszcze jej to ciągle przypominają. Szczególnie teściowa.
Amber dobrze powiedziała mu, że nie jest żadnym śmieciem. Forresterowie wszystkich tak traktują. Myślą, że są panami.
Tony i Kristen pasują do siebie. Fajna para mogłaby z nich być. Kristen niby taka nie śmiała, a tu proszę-usta Tonyego i jej samej połączyły się.
Podobało mi się też jak Sofia wywijała jakieś figury na ganku. Bardzo mi przypomina Kimberly z wyglądu.
[ Dodano: 2007-06-06, 18:00 ]
I Tonyemu radziłbym nie przechodzenie do Spectry. Kristen również niech idzie od nich jak najdalej. Fajnie by było gdyby tak była u Spectry. Tylko, że chyba z Sofią by się zażarły
Amber z odcinka na odcinek coraz więcej myśli o Deaconie , a dziecko jest tylko pretekstem do ich ciągłych spotkań .
Sally troszeczke powinna się opanować , w takim wieku nie wypada wpadać do kogoś i oskarżać wszystkich o wszystko .
Zaczyna się ciekawa rywalizacja pomiędzy Kristen a Sofią o Tonyiego.
Sally troszeczke powinna się opanować , w takim wieku nie wypada wpadać do kogoś i oskarżać wszystkich o wszystko .
Zaczyna się ciekawa rywalizacja pomiędzy Kristen a Sofią o Tonyiego.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Jezu, ale Rick robi z tego wszystkiego wielką tragedię!
Niech zrobi sobie napar z melisy na uspokojenie bo ostatnio ciągle łazi nadąsany!
Stefka chyba trochę fryz zmieniła.
Coraz bardziej lubię Kristen i Tony'ego. Za to do tej Sophii nie czuję sympatii.
Sally fajnie dziś dogadała tej wątłej kupie Forresterów kto tu rządzi!
A oni jak zwykle pewni siebie. 
Stefka chyba trochę fryz zmieniła.
Coraz bardziej lubię Kristen i Tony'ego. Za to do tej Sophii nie czuję sympatii.
Sally fajnie dziś dogadała tej wątłej kupie Forresterów kto tu rządzi!
Przynamniej jest ciekawie i coś się dzieje nie jest nudna jak flaki z olejem jak Ci wszyscy naburmuszeni i zadufani w sobie Foresterowie.Robi pisze: Sally troszeczke powinna się opanować , w takim wieku nie wypada wpadać do kogoś i oskarżać wszystkich o wszystko .
Kobiety ( i faceci też ) w tym wieku nie powinny wpadać i wyzywać innych ,bez żadnej przyczyny . Troszeczke więcej pokory . Natomiast zgadzam się z Tobą ,że Sally takimi scenami nakręca akcje.annnia pisze:Przynamniej jest ciekawie i coś się dzieje nie jest nudna jak flaki z olejem jak Ci wszyscy naburmuszeni i zadufani w sobie Foresterowie.Robi pisze: Sally troszeczke powinna się opanować , w takim wieku nie wypada wpadać do kogoś i oskarżać wszystkich o wszystko .![]()
Sally zawsze da im popalić i to mi się podoba.
Nie wiem co tu ma do znaczenia wiek Sally.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Kristen marnie wyglądała w tym pół-warkoczu, jak przebrała sie w kieckę to już lepiej, śmiesznie że poszła go poznać w interesach a zasiedziała się cały dzień a prawie na noc się zanosi
Sofia jest chyba jakąś stereotypową Hiszpanką, tak mi się zdaje, chcą na siłę w niej podkreślić pochodzenie. To jak Ridge i Eryk wieźli Deacona mając okulary (wyglądając jak mafia) było głupie ze strony scenarzystów. Deacon ma ostatnio dobre teksty np. ten o Taylor, ale poza tym jest już męczący i Amber w tych odcinkach mnie zawodzi, nie jest stanowcza, podoba jej się adoracja Deacona, pozwala z ErickaIII robić Małego D i z tym tatuażem źle to wytłumaczyła Rickowi. Bridget jest strasznie głupiutka, powinni ją wywalić z rodziny i dać im żyć w biedzie, no ale kochają ją i tego nie zrobia, więc trzeba liczyć że ktoś mądry nagra Deacona i pokaże Bridget prawdę, nie będę jej wtedy współczuł
ale po części rozumiem miłość Bridget (zwłaszcza że pierwszą więc tak nasiloną -tak też było u Kimberly). Żale Kristen są trochę śmieszne a to że Eryk nawet ją pyta czy nie jest lesbijką to już całkiem
Tym odcinkom bez Morgan jednak czegoś brak 
Ostatnio zmieniony 2007-06-06, 18:33 przez Adex-fan Brooke, łącznie zmieniany 1 raz.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city





