Bieżące odcinki cz. 1
Te piosenki bardzo mi się kojarzyły z czołówkami i tyłówkami latynoskich telenowel 
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
A ja pierwszego nie oglądałam - bo zapomniałam. Ale trudno - był jeszcze drugi.
Oho - klub detektywów wkracza do akcji
Ciekawe czy będą razem zbierać informacje o tej Ellen... Czy to nie trochę dziwne, że Tony - jej przyjaciel - nie wiedział, że brała narkotyki? (oczywiście o ile to prawda) .Zastanawiające jest też to, że już parę dni po zatrudnieniu Toniego przez Spectrę zostaje wydany pokaz z kreacjami zaprojektowanymi przez niego... To się nazywa wydajny pracownik 
Oho - klub detektywów wkracza do akcji
Brooke tak trzymać wreszcie pokazała na co ją stać!
Aż Deacon na chwilę zwątpił (takie miałam wrażenie) czy rzeczewiście bedzie chciała go dusić jak się na niego rzuciła z tą złością i łzami w oczach bo to tak wyglądało.
Deacon swoją bezczelnością to już przerasta wszystkich. Dobrze że Brooke utarła mu dziś troche nosa.
Bridget nadal taka naiwniutka
Ta sprawa z tą Ellen strasznie naciągana mi się wydała. Najpierw pokazuą jak Sally i Sofia wychodzą kolejno z lokalu i jeszcze Sally mówi forresterowie sami musza przekonac się co to za ból. Chyba nikt ani przez chwilę nie pomyślał że Kristen mogła zginąć choć wszystko miało na to wskazywać. Strasznie naciągane to było.
Kto wie czy Sofia nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Najpierw Thorne mówi iż słyszał że groziła komuś nożem. Potem Tony mówi, że była o Ellen bardzo zazdrosna. W
końcu jedni sądzą że nie miała nic wspólnego z narkotykami, a Sofia że tak. Ogólnie ta Sofia jest jakaś narwana. Nie zna Kristen idzie do niej wyzywa ją grozi. Potem na przyjęciu znowu obraża.
Ta sprawa z tą Ellen strasznie naciągana mi się wydała. Najpierw pokazuą jak Sally i Sofia wychodzą kolejno z lokalu i jeszcze Sally mówi forresterowie sami musza przekonac się co to za ból. Chyba nikt ani przez chwilę nie pomyślał że Kristen mogła zginąć choć wszystko miało na to wskazywać. Strasznie naciągane to było.
Kto wie czy Sofia nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Najpierw Thorne mówi iż słyszał że groziła komuś nożem. Potem Tony mówi, że była o Ellen bardzo zazdrosna. W
końcu jedni sądzą że nie miała nic wspólnego z narkotykami, a Sofia że tak. Ogólnie ta Sofia jest jakaś narwana. Nie zna Kristen idzie do niej wyzywa ją grozi. Potem na przyjęciu znowu obraża.
Moim zdaniem ani Forresterowie nie znają Deacona ,ani Deacon Forresterów . Oni wszyscy żyją nie do końca prawdziwymi informacjami i faktami . Forresterowie uważają Sharpa za wcielenie zła , kryminaliste i podłego człowieka , natomiast Deacona jest pewny ,że dla Forresterów najważniejsze są pieniądze ,władza i luksusy .
Oczywiście my wiemy jak to wszystko wygląda ,więc nam jest łatwiej oceniać . Trzeba też wspomnieć ,że jedną z głównych przyczyn tych tarć jest m.in. niezdecydowanie Amber , która ( jak zawsze ) nie wie czego chcę
Oczywiście my wiemy jak to wszystko wygląda ,więc nam jest łatwiej oceniać . Trzeba też wspomnieć ,że jedną z głównych przyczyn tych tarć jest m.in. niezdecydowanie Amber , która ( jak zawsze ) nie wie czego chcę
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Jak padły słowa "ona nie żyje", byłam przekonana, że chodzi o Sofiję.
Podobały mi się oba odcinki, jak dawno nie bywało
. Tę piosenkarkę kojarzę z 7-th Heaven. Tam grała młodą dziewdzyę, która lubi śpiewać. Myślę, że jest zawodową wokalistką znaną w Stanach.
Spodziewałam się czegoś więcej po spotkaniu Clark - Kristen.
A Sally znów przesadza w tej rozpaczy za Macy - co Kristen ma wspólego z jej śmiercią?
Podobały mi się oba odcinki, jak dawno nie bywało
Spodziewałam się czegoś więcej po spotkaniu Clark - Kristen.
A Sally znów przesadza w tej rozpaczy za Macy - co Kristen ma wspólego z jej śmiercią?
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
A ja myślałem, że to zginęła Kristen...
W sumie pierwszy odcinek był bardzo muzyczny, dawno takiego nie było. Podobało mi się to i to bardzo. Brakowało mi latynoskich rytmów, więc cieszyło mnie to. Sofia i Antonio byli kochankami. Podejrzewać można, że on nic nie czuł do niej, tylko ona żywiła do niego jakieś głębsze uczucia, stąd ta jej zazdrość.
Sally juz przesadza z tą nienawiścią do Forrester'ów. Stosuje już zasadę zbiorowej odpowiedzialności. No Kristen takiego zrobiła Macy, chciało by się spytać Sally.
Clarke jakoś dziwnie tańczył z Sofią. Ona wywijała na wszystkie sposoby, a on jak by kij połknął.
W starciu Brooke i Deacon'a byłem po stronie Brooke. Deacon nie ma uczuć - jest egoistą dążącym do swego celu po trupach. Brooke świetnie mu to wygarnęła. Deacon jednak wie, że tylko Brooke może być dla niego ostatnią deską ratunku, ona też nie lubi Amber i może ona mu pomóc w "zdobyciu" jej i Eric'a III. I jego walko z Brooke mogą wszystko zepsuć. Już dziś widać było, że Brooke traci cierpliwość.
W sumie pierwszy odcinek był bardzo muzyczny, dawno takiego nie było. Podobało mi się to i to bardzo. Brakowało mi latynoskich rytmów, więc cieszyło mnie to. Sofia i Antonio byli kochankami. Podejrzewać można, że on nic nie czuł do niej, tylko ona żywiła do niego jakieś głębsze uczucia, stąd ta jej zazdrość.
Sally juz przesadza z tą nienawiścią do Forrester'ów. Stosuje już zasadę zbiorowej odpowiedzialności. No Kristen takiego zrobiła Macy, chciało by się spytać Sally.
Clarke jakoś dziwnie tańczył z Sofią. Ona wywijała na wszystkie sposoby, a on jak by kij połknął.
W starciu Brooke i Deacon'a byłem po stronie Brooke. Deacon nie ma uczuć - jest egoistą dążącym do swego celu po trupach. Brooke świetnie mu to wygarnęła. Deacon jednak wie, że tylko Brooke może być dla niego ostatnią deską ratunku, ona też nie lubi Amber i może ona mu pomóc w "zdobyciu" jej i Eric'a III. I jego walko z Brooke mogą wszystko zepsuć. Już dziś widać było, że Brooke traci cierpliwość.
Ta Sophia jest nieźle szurnięta - fajnie się wściekała i klnęła po hiszpańsku (a bóg wie co ona gadała!). Na poczatku myślałem że to Kristen nie żyje, potem że Sophia i w końcu okazał się że to jakaś inna babka. Sally za bardzo miesza sprawy zawodowe z prywatnymi. Tony nie może spotykać się z Kristen bo ona jest Forresterówną, tak! Wszyscy Forresterowie zabili Macy, nieobecna Felicia też!
Ridge zmień to wdzianko bo zaraz rozwale TV!
Brooke jest agresywniejsza niż myślałem.
Ach te kobiety.
Ridge zmień to wdzianko bo zaraz rozwale TV!
Brooke jest agresywniejsza niż myślałem.








