Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Ten fałsz Amber jest tak przerażający ,że aż się nie chcę oglądać Mody na sukces . Kocha Deacona , myśli o nim codziennie ,a nadal jest z Rickiem i tylko dla tego ,że jest jego żoną ,ale co to za argument . Związku nie da się budować na kłamstwie ,a tym bardziej bez miłości .
Bridget natomiast jest taka pusta ::plask wczolo: Po kim ona to ma , przecież nie po Brooke i nie po Ericu :roll: Chyba jednak Ridge jest jej ojcem .
Żal mi dzisiaj bylo Brooke i Erica , że mają takie puste dzieci , a ich wybranowie są tacy zakłamani .
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Trochę komiczna była ta scena z Taylor jak podpisywała rachunek, a Kristen przeszła za jej plecami do Tony'ego ( tak na marginesie, to trochę długo do niego szła :P )

I tak oto zakończył się nam wątek Amber/Deacon/Bridget/Rick. Nareszcie sobie od nich odpoczniemy... ::jezyk::
Tak się zastanawiam i dochodzę do wniosku, ze teraz mamy już tylko jeden wątek, a mianowicie Kristen/Tony/Taylor...
Z niecierpliwością czekam na nowy wątek ::chytry:: ::jezyk:: ::rad::
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Robi pisze: Bridget natomiast jest taka pusta ::plask wczolo: Po kim ona to ma , przecież nie po Brooke i nie po Ericu :roll:
Przy takich rodzicach, to Bridget jest wyjątkowo "niepusta" 8) Przecież i Deacon, i Amber powiedzieli, że mimo iż kochają siebie, kochają także swoich małżonków. Przynajmniej są lojalni i nie są egoistami (naszczęście Deacon się opamiętał i zmienił). May drugi odcinek był lepszy od pierwszego, w tamtym nic się ciekawego nie wydarzyło, chociaż Brooke miała fajną minę, kiedy Amber oznajmiła jej, że zostaje z Rickiem, a Deacon chce być z Bridget :P
Damians pisze: Z niecierpliwością czekam na nowy wątek ::chytry:: ::jezyk:: ::rad::
Spokojnie... 8)
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.

Bridge <3 29.10
www.modanasukces.boo.pl/Forum
Awatar użytkownika
katarzynka
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Amber miała ślicznie nieszczęśliwą minę kiedy ustalili z Deaconem, że to już koniec - brawa dla aktorki za tą scenę ::ok::

Ale dziś w ogóle było sentymentalnie :arrow: "żegnaj Deacon" , "żegnaj Amber" ahh i ohh no doprawdy ciekawie to wyszło, skoro Amber wciąż utrzymywała że ona nic, a tu nagle takie łzy i w ogóle ::krzyw:: Ale wierzę Deaconowi, a i Rick mnie pozytywnie zaskoczył :!: ::ok::

Wątek Kristen i Toniego stracił na impecie, gdyż ona tylko o seksie a on tylko o aids - haloooo Panie Reżyserze - dotarło do nas przesłanie, czas ruszyć naprzód z akcją :twisted:
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Ten fałsz Amber jest tak przerażający ,że aż się nie chcę oglądać Mody na sukces . Kocha Deacona , myśli o nim codziennie ,a nadal jest z Rickiem i tylko dla tego ,że jest jego żoną ,ale co to za argument . Związku nie da się budować na kłamstwie ,a tym bardziej bez miłości .
Dokładnie z tym się zgodzę...Pamiętam jak niedawno mówiłą do Deacona, że związku nie można budować na kłamstwie, że ona kocha Ricka i dlatego z nim jest, a On wykorzystuje Bridget... A teraz? Robi tak samo... Chyba nie da sie być z kimś kochając innego, myślac o nim ciągle, widując go, oszukuje siebie i Ricka...Ciekawe ile tak wytrzyma i zastanawia mnie też fakt czy Deacon będzie naprawdę dobrym i kochającym mężem...
Kolejna sprawa to Tony...ciekawe ile jeszcze ma zamiar zwlekać z powiedzeniem Kristen prawdy, no bo o badaniach to juz niewspomnę, rozumiem, że się boi ale tak sie zachowując pokazuje tylko jak jest niedojrzały :roll:
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Musze przyznać , że w tym dzisiejszym odcinku zachowanie Amber i Decona było żałosne taki oklepany model ale miało to swój urok swoją drogą smuci mnie że się rozstali bo mogło być interesująco
Awatar użytkownika
mysia
Posty: 268
Rejestracja: 2007-06-23, 18:21
Lokalizacja: ze snów

Post autor: mysia »

Zdziwilo mnie, że rodzice Briget tak szybko zaakceptowali, że ich córka została przy Deaconie, prawie wogóle się nie sprzeciwiali... Jeszcze może zaproszą go na obiad rodzinny z Rickiem i Amber ::loll::
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Awatar użytkownika
Lizzy
Posty: 1069
Rejestracja: 2007-04-12, 20:23
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: Lizzy »

Znów się nie pomyliłam co do Amber!Jak ona może tak oszukiwac Ricka jeśli kocha Deacona. To jest bardzo nieuczciwe. Mówi że skończyła ze zdradami, oszustwem, podstępami. Ale wciąż nieświadomie oszukuje drugiego człowieka.A Bridget?Pokazała jak silna może byc miłośc...I ślepa.Ja na jej miejscu dałabym sobie spokój. Rozum mówi inaczej a serce inaczej, więc zazwyczaj idzie się za głosem serca dlatego ją rozumiem. A Tony mógłby wreszcie powiedziec Kristen prawdę.Jeśli ona go naprawdę kocha to go wesprze i będzie to z nim przeżywac, w co nie wątpię.Rick jak zwykle zachowywał się super :D. Brooke miała rację. Ale musi zaakceptowac decyzję córki. W końcu jest dorosła ma prawo decydowac o sobie. Choc na pewno zrobi to z ciężkim sercem.

PS: Amber94 nie byłas zazdrosna o Deacona w dzisiejszych odcinkach jak całował się z Amber?Może na miejsu Amber wyobrażałas sobie siebie :D?
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Amber jednak kocha Deacona! Ale powina być własnie z nim! Kiedyś będzie żałować że nie podjęła takiej decyzji. Powinna myśleć o sobie, nie o Ricku czy Forresterach. Liczy się jej życie, jej szczęście a nie Forresterów. :serce:
Ridge jak patrzył na Deacona w domku na plaży to myślałem że padnę. ::ke::
Tony powinien zrobić w końcu te głupie testy. ::plask wczolo: No i oczywiście Taylor musi być w tej samej restauracji. Och, zapomniałem, w końcu w Los Angeles jest ich tylko kilka! ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Nie widziałem dzisiaj tych odcinków, ale widzę, że dużo to się nie wydarzyło. Czy to rzeczywiście koniec wątku Amber-Rick-Deacon-Bridget :?: Jeżeli tak, to chwała reżyserom :: bow :: :mrgreen:
Siergiej
Posty: 59
Rejestracja: 2007-06-08, 22:47
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: Siergiej »

Jak Ridge groził Deaconowi to padłem ze śmiechu , Deacon by go z całą pewnością rozłożył
na obie łopatki
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Od zawsze wiedziałam że Amber kocha Deacona'a. Ja to jej nie rozumiem... Kocha Deacon'a to czemu z nim nie bedzię?! Nie wiem co ona widzi w tym Ricku? Przeciez to taki dzieciak. Szkoda że oni nie będą razem... Ładna by była z nich para.
Wkurza mnie ten Tony. Zrobił by te testy i miał by z głowy. Ale w końcu to na jego miejscu każdy by sie bał że wynik testu moze być dodatni.
Ale rodzinka Forresterów mnie wnerwia. Nie wiem co oni sobie myślą. Przecież Bridet ma chyba swoje zdanie nie?!
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Ciekawe na ile upór Amber powodowany jest czystą przekorą np w stosunku do Brooke?
Zresztą jestem pewna, że za jakiś czas znów będzie miała dylemat czy zostać z Rickiem czy odejść do jakiegoś nowego gacha, zdarza się to jej w życiu często.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Amber dziś konsekwentnie odrzuciła Deacon'a, mimo, e przyznała, że go kocha. Widzę w tym dwie przyczyny. Pierwsza - to, że Amber nie chce stracić swojej pozycji społecznej i nie chce odebrać synowi szans na dobry start w życiu. Drugą kwestią może być fakt, że Amber ma świadomość, że uczucie do Deacon'a może miec charakter przelotny, a uczucie do rick'a jest bardziej głębsze. Obie teorie chyba są równie prawdopodobne.
Brooke ma rację mówiąc, że nie należy walczyć z uczuciami. Nie powinna jednak narzucać innym swojego stanowiska. Ludzie mają wolny wybór i sami wybierają, co wg nich wydaje sie im najlepsze. Nawet, jeśli mieliby później żałować swej decyzji.
Podobnie sprawa ma się do Bridget. Ona jest już dorosła. sama już podejmowała decyzję i poniosła tego konsekwencje. Deacom ją zdradził, ona o tym wie. I postanowiła zaryzykować, pozostając w związku z tym facetem.
Ja byłem prawie pewien, że Taylor doowie sie kim jest partnerka Antonio. Okazało się, że jednak, że się minęły. Macie rację, Taylor musiała wybrać te Las Olas. Chyba w MnS są tzw mody na pewne lokale. Była "Insomia", "Manequms" i inne. Za jakiś czas, jak można podejrzewać poznamy kolejny lokal, do którego będą wędrować wszyscy bohaterowie. ::loll::
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Podejrzane jest, że kiedy kelner poprosił Taylor o podpis to zwrócił się do niej nazwiskiem "Forrester". I Tony nawet głowy nie odwrócił na to?
Po za tym Taylor coś za długo się podpisywała, Kristen zdążyła stanąć w drzwiach, rozejrzeć się, uśmiechnąc do Tony'ego, i dopiero ruszyć z miejsca. Chyba, że podpisywała się wszystkimi nazwiskami i dodatkowo drugim imieniem:P
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Zablokowany