Sally ma u mnie dużego minusa. Zastanawiam się, czy ona nie przesadza z tą Macy. Ciągle o niej mysli, i wszystkie swoje decyzje podporządkowuje jej. To nienajlepsza droga. Dobrze, Ze Clapke powiedział jej prawdę, może zachowa ona większy umiar. I będzie współczuć chłopakowi.
A sam Tony popadł w związku z chorobą w depresję, rzuca Kristen, pracę, mam nadzieję, że nic więcej. Kristen nie powinna opuszczać chłopaka w tak trudnych chwilach.
Taylor tym razem wybroniła się tajemnicą lekarską. Ridge rzeczywiście nie wie co to jest.
W sumie nie było aż tak źle. Bywały nudniejsze odcinki.




