Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Pierwszy odcinek mało interesujący. Drugi za to był fajny. Brawo Stephanie :D Szkoda, że tak nie przytrzymała dłużej tego szalu :( I z powrotem mamy łóżko w Gabinecie Brooke. Ona jest jakaś nie poważna, niby dyrektor domu mody, a do swojego gabinetu sprowadza łóżko, w celu uwiedzenia mężczyzny. Poza tym Brooke bardzo ładnie dzisiaj wyglądała :serce:
Awatar użytkownika
deacon_sharp
Posty: 58
Rejestracja: 2007-03-24, 19:27
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: deacon_sharp »

Brooke myśli również o dzieciach Taylor i nie chce żeby bardzo cierpiały, gdy odsunie ją od Ridge'a. Poza tym to Taylor zachowuje się ostatnio raczej nienormalnie, a przecież gdyby była pewna swojego związku to wszystko byłoby oki. Ale najwidoczniej tak nie jest. ::chytry::
Widze, że Jurgolaz popierasz rozbijanie szczęśliwych rodzin. Do tej pory jakoś Taylor nie uciekała z domu, Ridge jej nie był, ona nie skarżyla się nikomu, byli zadowoleni ze swojego zwiazku. Mają 3 pięknych dzieci. Wiec po co to psuć? Popierasz działania Brooke? To weź się wczuj jakbyś była na miejscu Taylor, masz posade psycholog, rodzina cię szanuje, masz 3 dzieci i nagle przychodzi taka Brooke i zabiera ci męża, rodzina się odwraca od ciebie bo nie należysz już do niej i musisz sama charować na dom i dzieci. Zadowala cię to? A wiesz, że ta "Brooke" nie będzie dłużej z twoim mężem [Ridżem].
FAN DEACON SHARPE
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Brooke zachowuje się strasznie egoistycznie. Nie myśli co będzie z Taylor i jej dziećmi. Myśli tylko i wyłącznie o sobie, Na dodatek wmawia sobie, że Ridge chce koniecznie być z nią. Gdyby tak było już dawno byłby z Brooke.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Ojoj, jak ja lubię te sceny Brooke - Stephanie. Nawet mój mąż uśmiechał się pod nosem. Tyle seksapealu :serce: .
Jak dziś oglądałam Kristen i Tony`ego, skojarzyła mi się Magda M. Tylko Kristen fajniejsza, Tony mądrzejszy i przystojnieszy od polskich odpowiedników :D .
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Bridget jak na swój wiek jest dużo dojrzalsza od własnej matki. Na miejscu Bridget postawił bym jej ultimatum, bo to co robi Brooke jest po prostu okropne. Ten gadget powinna mieć cały czs na sobie. może wrszcie były spokuj z nią i z jej wybrykami.
Jugolaz
Posty: 355
Rejestracja: 2006-09-17, 12:08

Post autor: Jugolaz »

deacon_sharp pisze:
Brooke myśli również o dzieciach Taylor i nie chce żeby bardzo cierpiały, gdy odsunie ją od Ridge'a. Poza tym to Taylor zachowuje się ostatnio raczej nienormalnie, a przecież gdyby była pewna swojego związku to wszystko byłoby oki. Ale najwidoczniej tak nie jest. ::chytry::
Widze, że Jurgolaz popierasz rozbijanie szczęśliwych rodzin. Do tej pory jakoś Taylor nie uciekała z domu, Ridge jej nie był, ona nie skarżyla się nikomu, byli zadowoleni ze swojego zwiazku. Mają 3 pięknych dzieci. Wiec po co to psuć? Popierasz działania Brooke? To weź się wczuj jakbyś była na miejscu Taylor, masz posade psycholog, rodzina cię szanuje, masz 3 dzieci i nagle przychodzi taka Brooke i zabiera ci męża, rodzina się odwraca od ciebie bo nie należysz już do niej i musisz sama charować na dom i dzieci. Zadowala cię to? A wiesz, że ta "Brooke" nie będzie dłużej z twoim mężem [Ridżem].
Przecież Taylor od zawsze wiedziała, że Ridge'a i Brooke łączy szczególne uczucie więc po co w ogóle pchała się w ten związek. No a teraz niech nie ma do nikogo pretensji jedynie do samej siebie (no i do Stefy). Widziały gały co brały. ::chytry::
Awatar użytkownika
LoLex
Posty: 1819
Rejestracja: 2006-08-08, 13:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: LoLex »

deacon_sharp pisze:Czy ja wiem, robi tak bo już wypróbowała sposoby na zabieranie cudzych mężów, bez krzyków i lamentów. Tak samo odsuwała Macy od Thorne'a i jak to sie skonczyło? Macy zginęła! A Brooke rozwiodła się po roku z Thorne'm któremu obiecywała że zostanie jej bliski do końca życia.
Kiedy Brooke i Thorne rozpoczynali swój związek, Macy już z nim nie była! Widząc, że Brooke i Thorne'a ciągnie do siebie wymusiła na Thornie szybkie małżeństwo. Potem w dodatku popadła w alkoholizm i próbowała zabić Brooke i siebie. Udało się w połowie.

Dzisiejsze odcinki średnie. W końcu Kristen i Tony są razem. Najlepszy teskt należał do Brooke: "Boisz się namiętności, nie wchodź do mojej sypialni". Nawiązując do tego, co napisał Adex, to już najwyraźniej wszyscy z otoczenia Stephanie zapomnieli jak podobno destruktywnie działa na jej zdrowie Brooke. Bez większego zastanowienia podgrzewają atmosferę, wiedząc jaka będzie reakcja Cesarzowej. Taylor zarzekała się, że nie wolno zawracać głowy Stephanie sprawami związanymi z Brooke, ale jak ją samą dotknęły problemy, to już zapomniała o tym. Kto tu jest większą egoistką? :roll:
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Taylor myśli o swoim mężu i swojej rodzinie, Brooke o rozbiciu kolejnego małżeństwa. Wiadomo kto jest tutaj egoistką. Stephanie powinna mocniej przytrzymać ten szal rzeczywiście :zeby: A tak na poważnie, to Królowa powinna wziąć sprawy w swoje ręce i wtedy pewna siebie Brooke będzie mogła zapomnieć o intrygowaniu i rozbijaniu szczęśliwych małżeństw :wink:
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Właśnie że Stephanie powinna się nie mieszać. A Brooke jest teraz egoistyczna, ale Taylor też, nie ma co ich usprawiedliwiać, obie myślą że mają swoje racje, z tym że dobrze Jugolaz napisał w przypadku Taylor widziały gały co brały.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

No wreszcie Kristen i Antonio są razem. Mimo to Tony ma pewne opory przed tym, by byli razem. Jednak, jeśli mają zaufanie do siebie, to nie powinni rezygnować.
Dzisiejsza MnS była zabawna. Raz śmiałem się, jak Ridge kneblował Brooke, a drugi raz, tym razem głośniej, jak Brooke umizgiwała się do Stephanie, a ta ją podduszała. Świetna scena to była. :serce: :serce:
Sally chyba jest naiwna, że szybko pozbyła się Brooke. Ona doskonale wie, że nie pozbędzie się byłej synowej. ::plask wczolo:
Brooke była szczera wobec córki. Dobrze, że Bridget powiedziała, to co myśli, że nie akceptuje całej sytuacji.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Scena Brooke-Stephani :serce: Uwielbiam ich potyczki słowne :zeby:
Stephani wróciła z tej podróży taka szczęśliwa ,że pozbyła się Brooke , już witała się z gąską ,a tu nagle taka niespodzianka :mrgreen:
Taylor już mnie załamuję ::plask wczolo: jak zwykle wysyła do akcji swoją ukochaną teściową ,bo sama jak zwykle sobie nie radzi . Chodząca ciapa ::loll::
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Odcinki były takie sobie. :ziewam: Dobrze że Kristen i Tony są razem. :serce: Wiedziałam że i tak będą razem.
Zabójcze są te sceny Stephanie vs Brooke. ::loll::
A Taylor to tez nie potrafi nic sama załatwić tylko od razu leci do Steph... ::plask wczolo: A te jej teksty: "Ona (Brooke) jest jak ręka wyłaniająca się z grobu." ::loll:: :zeby:
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Ta "ręka wyłaniająca się z grobu" bardzo mnie rozśmieszyła. Taylor to potrafi wynajdywać określenia ::loll::
pszczolavel
Posty: 30
Rejestracja: 2006-07-28, 20:57
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: pszczolavel »

"Ręka..." była super! scena Brooke&Stefcia mnie powaliła. Stefa powinna skorzystac z okazji i przywiązać Brooke do tego jej łóżka :twisted:
SallyFan

Post autor: SallyFan »

Dawidek pisze:Sally chyba jest naiwna, że szybko pozbyła się Brooke. Ona doskonale wie, że nie pozbędzie się byłej synowej. ::plask wczolo:
:?: :?: :?: :shock:
Sally nigdy nie miałą synowej ::chytry:: ::chytry:: ::chytry:: A tymbardziej Brooke :P
O co ci chodzi? ::jezyk::

Super że Kristen i Tony wreszcie razem :serce: :serce: :serce: Kocham tą parkę.
Taylor ma rację, że zwraca się do Steph, bo co sobie będzie nerwy strzępić, niech to zostawi teściowej, ona wie co i jak ::loll::

Robi, ciebie Taylor załamuje tak mniej więcej od zawsze ::krzyw::
Zablokowany